Interkonektor gazowy Polska – Słowacja gotowy do użycia
Prace budowlane mające na celu połączenie systemów przesyłowych Polski i Słowacji są zakończone. Gazociąg jest obecnie nagazowany i prowadzone są testy jego funkcjonalności. Docelowo, dzięki nowej infrastrukturze przesyłowej do Polski ma trafiać 5,7 mld m3 gazu rocznie
Na początku czerwca ruszy pierwszy próbny przesył gazu w kierunku do Polski i na Słowację. Odbiór końcowy interkonektora nastąpi na przełomie II i III kw. 2022 r. Dwukierunkowe połączenie gazowe o łącznej długości ok. 164 km zostało w pełni wybudowane i obecnie trwają próby poprzedzające przekazanie do eksploatacji całego interkonektora. Pomyślnie zakończyły się testy na polskim odcinku gazociągu związane z osiągnieciem maksymalnej wartości ciśnienia gazu.
Wybudowana infrastruktura przesyłowa połączyła węzeł gazu w Strachocinie na terenie Polski z tłocznią Veľké Kapušany (Wielkie Kapuszany) na Słowacji. Dzięki tej inwestycji możliwe będzie sprowadzenie do Polski gazu w ilości 5,7 mld m3 gazu rocznie, a w stronę Słowacji będzie można przesłać 4,7 mld m3 w skali roku.
Sieci handlowe zapowiadają otwarcie nowych sklepów i ekspansję na nowe rynki
Po dwóch latach trudności przyszedł czas na ekspansję. 57 proc. przedstawicieli sektora w regionie Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki (EMEA) zamierza w 2022 roku powiększyć portfolio swoich sklepów, a 37 proc. planuje wejść na nowe rynki – wynika z badania CBRE „EMEA Retail Occupier Survey”
Detaliści poszukują nowych lokali głównie w centrach i parkach handlowych oraz na ulicach handlowych największych miast. Rozwój handlu stacjonarnego idzie w parze z e-commerce. Wzrost liczby lokali wpływa pozytywnie na rozwój sprzedaży online.
– Perspektywy dla handlu stacjonarnego w Europie malują się w jasnych barwach. Sprzedawcy detaliczni chcą nadrabiać czasy pandemii i ponad połowa z nich jako swój priorytet wskazuje ekspansję, zarówno na dotychczasowych, jak i na nowych rynkach. Wśród tych ostatnich wymieniają przede wszystkim Niemcy, Francję i Wielką Brytanię. Polska na razie nie jest największym beneficjentem tych deklaracji, jednak znajduje się tuż za czołowymi rynkami europejskimi. E-commerce nie jest w stanie w pełni zastąpić sprzedaży stacjonarnej. Zdecydowana większość detalistów przyznaje, że fizyczne sklepy dużo lepiej budują lojalność wobec marki, zwiększają zaangażowanie konsumentów, ułatwiają wprowadzanie nowych produktów i pozyskiwanie nowych klientów. Dodatkowo są elementem, który świetnie wspiera sprzedaż online – mówi Magdalena Frątczak, szefowa sektora handlowego w CBRE.
Z badania CBRE wynika, że 57 proc. sieci handlowych z regionu EMEA w 2022 roku planuje zwiększyć portfolio swoich sklepów. Dodatkowo 37 proc. z nich chce otwierać się na nowe rynki, głównie największe europejskie. Wybierają przede wszystkim regionalne centra handlowe i ulice w największych miastach, a wśród sprzedawców odzieży i obuwia priorytetem są rozbudowujące się w pandemii parki handlowe.
Zdaniem respondentów, nawet rozwinięta w pandemii sprzedaż online nie jest w stanie zastąpić stacjonarnej. Fizyczne sklepy są bardziej efektywne zarówno w obszarze popularyzacji marki oraz budowania jej wizerunku. Wśród zapytanych detalistów 64 proc. twierdzi, że obecność sklepów stacjonarnych zwiększa ich sprzedaż online w zasięgu lokalnym.
Rozważając szersze obszary biznesu dotyczące nieruchomości, takie jak łańcuch dostaw, respondenci przyznali, że planują w tej kwestii nowe rozwiązania i inwestycje. W związku z globalnymi zakłóceniami chcą zwiększać zdolności produkcyjne i poziom zapasów, a także przenosić produkcję do Europy. To będzie oznaczało ekspansję także w obszarze nieruchomości magazynowych i produkcyjnych. Jednocześnie 38 proc. z nich przyznaje, że taki rozwój wymaga położenia większego nacisku na ESG, czyli zrównoważony rozwój w zakresie środowiska, społeczeństwa i ładu korporacyjnego. Globalne detaliczne marki handlowe coraz częściej zobowiązują się do osiągnięcia neutralnego bilansu, jeśli chodzi o ich wpływ na środowisko, w perspektywie kilkunastu czy kilkudziesięciu lat. To sprawia, że realizacja zaplanowanej przez nie ekspansji będzie wymagała zwiększania liczby nieruchomości spełniających zasady ESG.
Fotowoltaika zapewni energię centralnemu magazynowi Dino
AVIA Solar, marka odpowiedzialna za segment fotowoltaiki w Grupie Unimot, zrealizuje projekt instalacji fotowoltaicznej na magazynie centralnym sieci sklepów spożywczych Dino. Instalacja o mocy 690 kWp będzie zasilała obiekt od początku 2023 r.
Instalacja fotowoltaiczna zostanie zbudowana na dachu magazynu centralnego sieci Dino, który mieści się
w Krotoszynie. Na projekt składa się 1725 modułów o mocy 400 W, zajmujących w sumie 3 400 mkw.,
czyli powierzchnię odpowiadającą połowie boiska piłkarskiego. System fotowoltaiczny przez pierwszy pełny rok działania pozwoli na ograniczenie emisji dwutlenku węgla na poziomie około 480 ton, natomiast w ciągu 25 lat działania w sumie około 10 840 ton.
Zadania AVIA Solar obejmują przygotowanie niezbędnej dokumentacji, dostawę i montaż instalacji fotowoltaicznej, a także kompleksową obsługę posprzedażową. Montaż instalacji na dachu magazynu w Krotoszynie odbędzie się jeszcze w tym roku, po uzyskaniu stosownych pozwoleń na budowę.
– Wygrany przetarg na instalację fotowoltaiczną dla kolejnej znanej i silnej marki, jaką jest dynamicznie rozwijająca się polska sieć sklepów spożywczych Dino, jest dowodem na to, że przyjęta przez AVIA Solar w 2021 r. strategia biznesowa, polegająca na koncentracji na projektach dla firm i obiektów użyteczności publicznej, była dobrą decyzją. Sukcesywnie rozszerzamy nasze portfolio niskoemisyjnych projektów o kolejnych zadowolonych klientów, którzy inwestując w odnawialne źródła energii wpisują się w trend transformacji energetycznej, a jednocześnie korzystają z wymiernych oszczędności – mówi Karol Ilba, prezes Unimot Energia i Gaz. Sieć Dino liczy już 1880 sklepów o powierzchni sali sprzedaży 736,7 tys. mkw., a magazyn w Krotoszynie jest jednym z siedmiu centrów dystrybucyjnych obsługujących sieć logistycznie.
Nawet 1,8 bln dol. wyniosą w tym roku wydatki na transformację cyfrową na świecie
Według prognoz IDC Worldwide Digital Transformation Spending Guide, globalne wydatki na nią osiągną w 2022 r. wartość 1,8 bln dolarów, co oznacza wzrost o 17,6 proc. w stosunku do roku 2021. Obok branż produkcyjnych oraz usług profesjonalnych, najwięcej zainwestują firmy zajmujące się handlem detalicznym
Siły, które napędzają inwestycje w retailu, to przede wszystkim wzmocnienie konkurencji, potrzeba zapewnienia najlepszych doświadczeń użytkownikowi oraz ogromna ilość danych i ich analiza. Współcześni konsumenci oczekują nowej jakości. Chcą robić zakupy szybko i wygodnie – korzystając z różnych punktów kontaktu z marką. Sprzedawcy detaliczni muszą więc przygotować się na hybrydową przyszłość, w której konsumenci poszukują tego, co najlepsze w różnych kanałach – zarówno w sklepach fizycznych, jak internetowych. Firmy, które funkcjonują na rynku e-commerce od dłuższego czasu powinny uwzględnić w swojej strategii transformacji dług technologiczny, który posiadają i będzie on spowalniał zmiany.
Sukces handlu zależy w dużej mierze od doświadczeń klienta. Gdy nie są oni zadowoleni z produktu lub usługi, odchodzą. W zależności od tego, czy mówimy o sklepie online czy fizycznym, doświadczenia mają wiele wymiarów. Wykorzystując nowoczesne technologie, firmy mogą poprawić jakość obsługi klienta, zwiększyć jego lojalność i utrzymać go przy swojej marce.
Czego więc oczekują dziś konsumenci? Przede wszystkim wygodnej i szybkiej ścieżki zakupu, ekspresowej dostawy oraz kontaktu z marką w preferowanym kanale. Według raportu Connected Retail przygotowanego przez firmę CI&T, zajmującą się inżynierią oprogramowania, wygoda i ścieżka zakupowa wymagająca najmniejszego wysiłku jest głównym czynnikiem decydującym o wyborze kanału. Dodatkowo aż 68 proc. klientów świadomie poszukuje sprzedawców detalicznych, którzy oferują rozwiązania omnichannel.
Oznacza to, że firmy powinny inwestować w ich rozwój oraz tworzyć produkty i usługi, do których dostęp można łatwo uzyskać za pomocą urządzeń mobilnych. Tak zrobiła między innymi firma Louis Vuitton. W raporcie Newstore’s Omnichannel Leadership Report 2022 została uznana za „omni-lidera” w branży mody. Marka została wyróżniona za wyposażenie pracowników sklepów w odpowiednie technologie, które pozwolą im połączyć możliwości sprzedaży cyfrowej z obsługą klienta w sklepie. Podobne rozwiązania rozwija również LPP, które dzięki autorskiej aplikacji Store Vision, połączonej z RFID, istotnie zwiększyło efektywność operacyjną całej organizacji. System zmodernizował procesy dostaw i inwentaryzacji, pozwolił też na stworzenie nowej funkcjonalności, jaką jest dostawa zamówień e-commerce wprost z salonów.
– Według Gartnera customer experience odpowiada za 66 proc. lojalności klientów, to więcej niż cena i marka razem wzięte. Technologia (…) zapewnia pracownikom więcej informacji i pozwala skupić się kwestiach, w których interakcja z człowiekiem jest niezastąpiona – mówi Emil Waszkowski, head of digital consulting w Future Mind.
Inwestycje w sztuczną inteligencję nie byłyby możliwe bez pozyskiwania odpowiednich danych. Jednocześnie konsumenci domagają się prywatności. Niebawem większość dużych przeglądarek zablokuje firmom możliwość korzystania z plików cookie, a w obrębie zarządzania danymi konsumentów, nastąpią duże zmiany. Coraz większą rolę będą ogrywały informacje pozyskane bezpośrednio przez firmę. Samo gromadzenie danych jednak nie wystarczy. Konieczne jest uporządkowanie i wykorzystanie oraz dostosowania narzędzi, wokół których zbudowana jest współpraca firmy z konsumentem. Dzięki sztucznej inteligencji firmy, które odpowiednio gromadzą pozyskane treści, mogą je wykorzystać do tworzenia spersonalizowanych doświadczeń czy automatyzacji procesów.
– Personalizacja to czubek góry lodowej. Aby była możliwa i skuteczna należy zacząć od zdefiniowania celów i strategii, zbierania odpowiednich danych, przetwarzania ich i analizy. Dopiero wtedy możemy zasilić narzędzia martech i touchpointy odpowiednimi treściami, a w konsekwencji obniżać koszty reklamy i zwiększać sprzedaż – mówi Emil Waszkowski z Future Mind.
Obok potrzeby gromadzenia i wykorzystania danych, rośnie również liczba sklepów internetowych i konkurencja pomiędzy nimi. To mobilizuje detalistów do dostosowania produktów i usług do nowo powstałych nawyków i oczekiwań konsumentów. Przykładem sklepu, który w ostatnim czasie przedefiniował cały biznes mody online, jest Shein. Firma zmieniła model operacyjny, wykorzystuje dane i sztuczną inteligencję, po to, aby wyszukiwać najlepsze trendy i najszybciej wprowadzać je do swoje oferty. Shein projektuje obecnie z dużym udziałem automatyzacji oraz maksymalnie skrócił łańcuch dostaw. To powoduje, że jest w stanie w zaledwie kilka dni dostarczyć konsumentom wymarzony produkt i konkurować z najbardziej znanymi markami fast fashion, takimi jak Zara czy H&M oraz ultra fast fashion, które reprezentuje między innymi ASOS.
– Nowi, w pełni cyfrowi gracze są w stanie zapewnić swoim klientom wygodniejsze i szybsze doświadczenie, ponieważ są pozbawieni bagażu w postaci długu technologicznego. Często to oni są odpowiedzialni za wzrost oczekiwań klientów wobec dojrzałych retailerów, a co za tym idzie motywują je do bardziej zdecydowanych zmian. Aby z nimi walczyć marki powinny wzmacniać swoje atuty, czyli synergię offline-online oraz powoływać zwinne zespoły, które wykorzystują nowe technologie i sposoby pracy, a następnie wypracowane podejście propagować na resztę organizacji – podsumowuje Waszkowski.






