Inflacja przyspieszy na koniec roku

W strefie euro rok 2023 prawdopodobnie zakończy się inflacyjnym przyspieszeniem – tak wynika z danych wstępnych i estymacji analityków.

Wstępne dane ze strefy euro wskazują, że ceny w IV kw. 2023 roku wzrosły. Ekonomiści ankietowani przez Bloomberga obliczyli na podstawie mediany 29 prognoz, że prawdopodobnie chodzi aż o 3% wzrost cen konsumpcyjnych w grudniu br. w porównaniu rokiem poprzednim. Byłoby to pierwsze „przyspieszenie inflacyjne” od 8 miesięcy. Taki obrót sprawy przewidywała niedawno Christine Lagarde, kierująca Europejskim Bankiem Centralnym, zwracając uwagę na koszty energii.

Jest to duża zmiana w stosunku do listopada, gdzie było widać wyraźne spowolnienie tempa inflacji. Wynik dla strefy euro wyniósł wtedy 2,4%, bardzo blisko inflacyjnego celu EBC. Ceny spadły wtedy o 0,6% licząc miesiąc do miesiąca. Jednak już wtedy ekonomiści mówili, że będzie on jednorazowy, bowiem w grudniu ceny wzrosną, czemu winien będzie m.in. sezon świąteczny.

Obecnie urzędnicy EBC sądzą, że inflacja będzie słabła wolniej niż dotąd, bowiem w Niemczech, największej gospodarce strefy euro, zostanie wycofana pomoc dla gospodarstw domowych, a w krajach romańskich zacznie się tradycyjne poświąteczne oszczędzanie przed zimowymi wakacjami.

Powolne słabnięcie inflacji, mające odbicie w danych, poprze stanowisko EBC, bankowcy są bowiem o wiele ostrożniejsi niż inwestorzy i przewidują, że inaczej niż w przypadku Rezerwy Federalnej nie ma obecnie przestrzeni do spadku stóp procentowych. Jeszcze 21 grudnia wiceprezes EBC Luis de Guindos stwierdził, że nie jest obecnie możliwe natychmiastowe złagodzenie polityki pieniężnej.

„Kiedy zobaczymy, że inflacja wyraźnie i stabilnie zbliża się do naszego celu wynoszącego 2%, polityka pieniężna może zacząć się rozluźniać. Ale na to jest jeszcze za wcześnie” – powiedział Guindos hiszpańskiej gazecie 20 Minutos.

Obecnie dane z poszczególnych krajów strefy euro wyraźnie „rozjeżdżają się”. Inflacja w największych gospodarkach strefy – Niemczech i Francji prawdopodobnie przyspieszyła i odnotowała około 4%. Na Słowacji wzrost cen może być podobny do listopadowego, kiedy to odczyt wyniósł 6,9%. W Belgii wzrost może być niewielki po ujemnym odczycie w listopadzie. Znany jest grudniowy odczyt w Hiszpanii, który wyniósł 3,3%. Włoska inflacja prawdopodobnie kształtuje się za to w okolicach zera.

Nic więc dziwnego, że prognozy na 2024 rok też są różne. I tak Bundesbank stwierdza, że w przyszłym roku inflacja w Niemczech wyniesie 2,7%, w 2025 roku spadnie, ale w 2026 roku znowu przekroczy – choć w bardzo niewielkim stopniu – 2%. We Francji w 2025 roku będzie ona bliska 2% celu inflacyjnego, we Włoszech i Hiszpanii będzie ona albo w okolicach celu inflacyjnego, albo nieco poniżej niego.