11 bit studios: 'Moonlighter 2: The Endless Vault’ zostało udostępnione na PC i konsolach

Warszawa, 02.09.2026 (ISBnews) – Gra „Moonlighter 2: The Endless Vault” została udostępniona w wersji na PC i konsole, podał wydawca 11 bit studios.

„’Moonlighter 2: The Endless Vault’ już dostępne na PC i konsolach. Wersja 1.0 zamyka przygodę Willa w Tresnie, wprowadzając jednocześnie nowe bronie i zbroje, wybuchową ścieżkę Bomb Path oraz tryb Hardcore dla graczy gotowych zaryzykować wszystko. A na kupców spragnionych niekończących się wyzwań czeka Infinite Endless Vault” – czytamy w komunikacie.

11 bit studios to producent gier na platformy stacjonarne i mobilne. Spółka przeniosła się z NewConnect na rynek główny GPW w 2015 r. Ma na koncie takie tytuły, jak: „Anomaly”, „This War of Mine” i „Frostpunk” 11 bit studios prowadzi też program wydawniczy 11 bit publishing, w ramach którego, wydała m.in. gry „Moonlighter” i „Children of Morta”.

(ISBnews)

Rząd przyjął projekt nowelizacji dot. postępowania w oddłużaniu osób fizycznych

Warszawa, 02.09.2026 (ISBnews) – Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy – Prawo upadłościowe, ustawy – Prawo restrukturyzacyjne oraz ustawy o Krajowym Rejestrze Zadłużonych, przedłożony przez Ministra Sprawiedliwości, podała Kancelaria Prezesa Rady Ministrów. Projekt usprawnia postępowania dotyczące oddłużania osób fizycznych. Zmiany mają uprościć ostatni etap postępowania upadłościowego, zwiększyć pewność osób zadłużonych i wierzycieli oraz odciążyć sądy od czynności, które nie wymagają ich bieżącego zaangażowania. Nowe przepisy realizują rozwiązania przewidziane w unijnej dyrektywie, której celem jest m.in. zwiększenie skuteczności i sprawności postępowań dotyczących oddłużenia.

„Zmiany mają przede wszystkim usprawnić upadłość osób fizycznych, zarówno prowadzących działalność gospodarczą, jak i tzw. upadłość konsumencką. Chodzi w szczególności o etap, w którym osoba zadłużona realizuje plan spłaty wierzycieli, czyli ustalony przez sąd sposób i okres spłacania części swoich długów” – czytamy w komunikacie.

Najważniejsze rozwiązania są następujące: 

– Sąd nie będzie musiał z urzędu nadzorować wykonywania planu spłaty. To wierzyciele najlepiej wiedzą, czy otrzymują należne im spłaty. Dlatego sąd będzie podejmował działania nadzorcze na wniosek zainteresowanych, a nie z urzędu w każdej sprawie. Rozwiązanie przyspieszy postępowania i ograniczy liczbę czynności administracyjnych wykonywanych przez sądy.

– Zobowiązania objęte planem spłaty zostaną umorzone z mocy prawa po 3 miesiącach od zakończenia okresu, na który ustalono plan. Trzymiesięczny okres pozwoli wierzycielom wystąpić do sądu o zmianę lub uchylenie planu, jeśli nie był on prawidłowo wykonywany.

– Wcześniejsza spłata będzie mogła oznaczać szybsze oddłużenie. Jeżeli dana osoba wcześniej spłaci należności przewidziane w planie, będzie mogła zwrócić się do sądu o skrócenie okresu jego wykonywania. Po jego zakończeniu będzie obowiązywała zasada automatycznego umorzenia pozostałych zobowiązań objętych planem.

– W postanowieniu sądu o ustaleniu planu spłaty znajdzie się informacja o tym, kiedy zobowiązania danej osoby zostaną umorzone. Informacja ta będzie również publikowana w Krajowym Rejestrze Zadłużonych. Dzięki temu zarówno dłużnik, jak i jego wierzyciele będą mieli jasność co do dalszego przebiegu postępowania.

– Dane dotyczące dłużnika przestaną być ujawniane w Krajowym Rejestrze Zadłużonych po trzech latach od opublikowania informacji o umorzeniu jego zobowiązań z mocy prawa. Ma to ułatwić osobom, które zakończyły postępowanie i zostały oddłużone, powrót do normalnego funkcjonowania gospodarczego.

– Projekt określa również zasady wynagradzania syndyka w postępowaniu upadłościowym wobec osób fizycznych, które nie prowadzą działalności gospodarczej, wymieniono.

(ISBnews)

Rząd przyjął autopoprawkę do projektu dot. regulacji najmu krótkoterminowego

Warszawa, 02.09.2026 (ISBnews) – Rada Ministrów przyjęła autopoprawkę do projektu ustawy o zmianie ustawy o usługach hotelarskich oraz usługach pilotów wycieczek i przewodników turystycznych oraz niektórych innych ustaw (druk sejmowy nr 2865), przedłożoną przez Ministra Sportu i Turystyki. Autopoprawka przewiduje zwiększenie wpływu mieszkańców, wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych na najem krótkoterminowy w ich najbliższym otoczeniu. Nowe przepisy mają pomóc lepiej chronić spokój, bezpieczeństwo i porządek publiczny, a jednocześnie zapewnić przedsiębiorcom oferującym najem czas na dostosowanie się do nowych zasad, podała Kancelaria Prezesa Rady Ministrów. 

„Najem krótkoterminowy, szczególnie w popularnych turystycznie miejscowościach, może mieć wpływ na codzienne życie mieszkańców. Chodzi m.in. o hałas, zakłócanie ciszy nocnej czy inne zachowania naruszające porządek i poczucie bezpieczeństwa. Dlatego projekt wzmacnia rolę osób, które mieszkają w danej nieruchomości, ich wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych oraz władz gmin. Nowe przepisy dadzą im większe możliwości reagowania na problemy związane z najmem krótkoterminowym” – czytamy w komunikacie.

Najważniejsze rozwiązania są następujące:

– Wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe będą mogły podjąć uchwałę o zakazie świadczenia usług najmu krótkoterminowego w danej nieruchomości. Decyzja będzie podejmowana zgodnie z zasadami głosowania obowiązującymi odpowiednio we wspólnocie lub spółdzielni, przy czym w spółdzielni będzie wymóg większości ponad 50% liczby uprawnionych do głosowania. Po przyjęciu zakazu przedsiębiorca wynajmujący mieszkanie będzie miał 6 miesięcy na zakończenie działalności w danym budynku.

– Wspólnoty, spółdzielnie oraz osoby mieszkające w danej lub sąsiedniej nieruchomości będą mogły wnioskować o przeprowadzenie kontroli obiektu, również jeśli chodzi o bezpieczeństwo i porządek publiczny. Pozwoli to skuteczniej reagować m.in. na powtarzający się hałas, zakłócanie ciszy nocnej czy inne zachowania uciążliwe dla mieszkańców.

– Jeżeli w ciągu 6 miesięcy właściwe służby lub organy stwierdzą 3 naruszenia dotyczące bezpieczeństwa lub porządku publicznego, samorząd będzie miał obowiązek wykreślenia takiego obiektu z ewidencji miejsc, w których świadczone są usługi hotelarskie. Jasne określenie liczby naruszeń zastąpi obecne, bardziej ogólne kryterium „powtarzających się uchybień”.

– Gminy będą mogły tworzyć strefy, w których najem krótkoterminowy będzie ograniczony lub zakazany. Rada gminy, na wniosek wójta, burmistrza lub prezydenta miasta, będzie mogła wyznaczyć na swoim terenie strefy zakazu najmu krótkoterminowego. Rozwiązanie będzie można dostosować do lokalnych potrzeb – zakaz może dotyczyć określonych obszarów, obiektów lub okresów. Przykładowo, gmina będzie mogła ograniczyć najem tylko w najbardziej obciążonych turystycznie częściach miasta albo tylko w określone dni roku, wymieniono.

Przepisy dotyczące możliwości wprowadzania zakazu najmu krótkoterminowego przez wspólnoty i spółdzielnie oraz tworzenia gminnych stref zakazu zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2028 r. Pozostałe rozwiązania mają wejść w życie po 14 dniach od ogłoszenia ustawy w Dzienniku Ustaw. 

(ISBnews)

Rząd przyjął projekt nowelizacji ws. ułatwienia rozliczania VAT ze sprzedaży on-line w UE

Warszawa, 02.09.2026 (ISBnews) – Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz niektórych innych ustaw, przedłożony przez Ministra Finansów i Gospodarki, podała Kancelaria Prezesa Rady Ministrów. Projekt usprawnia zasady rozliczania VAT przy sprzedaży on-line towarów i usług w innych państwach Unii Europejskiej. Zmiany mają ułatwić przedsiębiorcom korzystanie z unijnego systemu OSS, ograniczyć obowiązki związane z rejestracją VAT w różnych krajach UE oraz doprecyzować przepisy dotyczące sprzedaży wysyłkowej.

„Celem zmian jest m.in. większa jasność przepisów i mniej obowiązków po stronie przedsiębiorców sprzedających towary i usługi za granicę. W szczególności chodzi o szersze wykorzystanie procedury OSS. Dzięki niej przedsiębiorca może rozliczać VAT należny w różnych krajach UE za pomocą jednej elektronicznej deklaracji składanej w państwie, w którym jest zarejestrowany do OSS. Projekt porządkuje również przepisy w ramach tzw. pakietu VAT e-commerce” – czytamy w komunikacie.

Najważniejsze rozwiązania są następujące:

– Doprecyzowanie zasad uznawania platform internetowych za podmioty ułatwiające sprzedaż. Jednoznacznie określono, kiedy platforma lub inny interfejs elektroniczny będzie uznawany za podmiot ułatwiający sprzedaż. Dotyczy to m.in. sytuacji, gdy towary są dostarczane na terenie UE, a nabywca nie rozlicza wewnątrzwspólnotowego nabycia towarów. Oznacza to, że przepisy obejmą nie tylko konsumentów, ale także niektórych podatników zwolnionych z VAT.

– Jasne zasady dotyczące limitu, który decyduje o miejscu opodatkowania sprzedaży wysyłkowej i niektórych usług świadczonych konsumentom (w Polsce 42 tys. zł). Przy obliczaniu limitu uwzględniana będzie sprzedaż wysyłkowa towarów do innych państw UE, jeżeli towary są wysyłane z państwa, w którym przedsiębiorca ma siedzibę. Nie będzie natomiast uwzględniana sprzedaż z magazynu znajdującego się w innym państwie UE. Rozwiązanie ułatwi przedsiębiorcom prawidłowe ustalenie, gdzie powinni zapłacić VAT.

– Jednoznaczne powiązanie systemu OSS z miejscem opodatkowania. Jeżeli przedsiębiorca zarejestruje się do unijnej procedury OSS, będzie uznawane, że wszystkie jego transakcje z tym związane będą opodatkowane w państwie, w którym znajduje się konsument.

– Prostsze zasady powstawania obowiązku podatkowego w OSS. VAT przy sprzedaży rozliczanej w procedurze OSS będzie co do zasady należny w momencie dokonania dostawy towaru lub wykonania usługi. Jeżeli przedsiębiorca otrzyma wcześniej całość lub część zapłaty, np. zaliczkę lub przedpłatę, VAT od otrzymanej kwoty będzie należny już w momencie jej otrzymania.

Nowe przepisy mają wejść w życie zasadniczo od 1 stycznia 2027 r.

(ISBnews)

Obligacje Matexi Polska Holding & Finance zadebiutują jutro na Catalyst

Warszawa, 02.09.2026 (ISBnews) – Inwestorzy rynku Catalyst 3 września zyskają dostęp do obligacji spółki Matexi Polska Holding & Finance, należącej do międzynarodowej grupy deweloperskiej Matexi, podała Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie. To 14. debiut na Catalyst w tym roku.

Matexi Polska Holding & Finance do obrotu w Alternatywnym Systemie Obrotu GPW wprowadzi obligacje o łącznej wartości 105 mln zł. Obligacje są oprocentowane według zmiennej stopy procentowej opartej na stawce WIBOR 6M powiększonej o marżę w wysokości 4%. Termin ich wykupu przypada na 11 czerwca 2030 roku. Środki pozyskane z emisji zostaną przeznaczone na finansowanie dalszego rozwoju działalności grupy. Autoryzowanym doradcą emisji jest Michael/Ström Dom Maklerski, podano.

„Catalyst od lat pełni ważną rolę w łączeniu potrzeb kapitałowych przedsiębiorstw z oczekiwaniami inwestorów. Dla emitentów jest sprawdzonym źródłem finansowania rozwoju, a dla inwestorów atrakcyjnym sposobem na dywersyfikację portfela. Od początku 2026 roku obserwujemy większą aktywność na tym rynku. Będziemy wzmacniać jego potencjał poprzez zwiększenie płynności obrotu oraz rozwój narzędzi poprawiających transparentność” – powiedziała członkini zarządu GPW Dominika Niewiadomska-Siniecka, cytowana w komunikacie.

Jak podkreśliła dyrektorka finansowa i członkini zarządu Matexi Polska Holding & Finance Zofia Szymońska, z perspektywy finansowej debiut na rynku Catalyst ma dla spółki szczególne znaczenie, choć nie stanowi początku jej obecności na rynku kapitałowym. Matexi od wielu lat korzysta z finansowania obligacyjnego, a emisja serii D była kolejną ofertą papierów dłużnych w historii spółki. Trzy wcześniejsze emisje zostały już w całości spłacone.

„Debiut jest […] świadomie obranym kolejnym kamieniem milowym w realizacji naszej strategii finansowania. Zapewni nam większą niezależność i elastyczność w dostępie do zewnętrznego kapitału. Obecność na rynku kapitałowym zwiększa jednocześnie transparentność naszej działalności i tworzy przestrzeń do budowania długoterminowych relacji z inwestorami. Dlatego szczególnie cieszy nas zainteresowanie ze strony nowych partnerów finansowych, którzy zdecydowali się obdarzyć Matexi Polska zaufaniem” – dodała Szymońska.

Matexi to deweloper o belgijskim rodowodzie, w Polsce spółka jest obecna od 2010 r.

(ISBnews)

MKiŚ: Rząd przyjął program poszukiwania w Polsce źródeł surowców krytycznych

Warszawa, 02.09.2026 (ISBnews) – Rada Ministrów przyjęła „Krajowy Program Poszukiwań Surowców Krytycznych” (KPPSK) przygotowany przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska (MKiŚ). Program ma na celu zwiększyć bezpieczeństwo surowcowe Polski i Unii Europejskiej poprzez identyfikację nowych złóż kopalin do produkcji surowców krytycznych, podał resort.

Program ma pozwolić w perspektywie długoterminowej ograniczyć zależność surowcową od państw trzecich, zwiększyć samowystarczalność i zmniejszyć ryzyko przerwania łańcuchów dostaw. Ma wspierać rozwój strategicznych sektorów gospodarki Polski i UE oraz poprawić zabezpieczenie dostaw surowców niezbędnych dla transformacji energetycznej, cyfrowej i przemysłu obronnego. Państwa UE mają obowiązek przyjęcia i zrealizowania takich programów w związku z Rozporządzeniem Critical Raw Materials Act (CRMA), podano.

„To przełomowy moment. Rozpoczynamy w Polsce program poszukiwania surowców krytycznych, potrzebnych m.in. do produkcji baterii, elektroniki, samochodów elektrycznych, urządzeń wykorzystywanych w energetyce odnawialnej, sprzętu medycznego czy nowoczesnego uzbrojenia. Rząd przyjął właśnie uchwałę w sprawie ustanowienia 'Krajowego Programu Poszukiwań Surowców Krytycznych’, który przygotowaliśmy w Ministerstwie Klimatu i Środowiska. Będziemy mieli lepiej rozpoznaną bazę zasobową do produkcji surowców krytycznych, co zwiększy nasze bezpieczeństwo i może ograniczyć naszą zależność od importu surowców ważnych dla gospodarki, szczególnie tych, które wykorzystywane są w innowacyjnych technologiach” – powiedziała ministra Paulina Hennig-Kloska, cytowana w komunikacie.

„Rząd rozpoczyna realizację programu, który – stanowiąc istotny element polityki surowcowej państwa – w perspektywie długoterminowej ma przyczynić się do zwiększenia bezpieczeństwa surowcowego Polski. Dotychczasowe dane zgromadzone i poddane analizie przez Państwowy Instytut Geologiczny – PIB stały się podstawą do programu poszukiwania w Polsce źródeł surowców krytycznych, potrzebnych nowoczesnej gospodarce. Dostępność tych surowców ma duże znaczenie dla transformacji energetycznej i cyfrowej, a także dla przemysłu obronnego” – dodał wiceminister i Główny Geolog Kraju Krzysztof Galos.

KPPSK wyróżnia trzy kategorie priorytetów poszukiwań złóż kopalin:

  • Grupa I – wysoki priorytet: poszukiwania nowych źródeł rud miedzi, a także źródeł platynowców, grafitu, barytu, fluorytu, helu i surowców skaleniowych;
  • Grupa II – średni priorytet: poszukiwania źródeł rud wolframu, tytanu i wanadu, arsenu, bizmutu, krzemu metalicznego, fosforytów, strontu oraz nowych źródeł węgla koksowego;
  • Grupa III – niski priorytet: poszukiwania złóż kopalin będących źródłem metali ziem rzadkich, galu, germanu, litu, hafnu, boru, antymonu i skandu, w przypadku których perspektywy udokumentowania złóż są ograniczone.

Wykonawcą Programu będzie Państwowy Instytut Geologiczny – Państwowy Instytut Badawczy pełniący zadania państwowej służby geologicznej. Będzie nadzorowany przez ministra właściwego do spraw środowiska działającego przy pomocy Głównego Geologa Kraju. Program będzie finansowany ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w ramach programu priorytetowego „Poznanie budowy geologicznej na rzecz kraju”. Łączny koszt KPPSK ustalony na lata 2026-2033 (8 lat) wyniesie 185,698 mln zł.

Program ma charakter techniczno-analityczny, skupiający się na badaniach geologicznych (kartografia, badania geofizyczne, geochemiczne, wiertnicze). Nie wprowadza bezpośrednich regulacji prawnych ani obowiązków dla obywateli czy przedsiębiorców. Program został opracowany na podstawie dotychczas zgromadzonych danych geologicznych, interpretacji naukowych i analiz ekspertów. Program jest zgodny z zapisami obowiązującej średniookresowej strategii rozwoju kraju, zakończono w informacji.

(ISBnews)

BETA ETF: Napływy netto wyniosły 1,016 mld zł w I-VIII 2026, wzrost o 381% r/r

Warszawa, 02.09.2026 (ISBnews) – Napływy netto do BETA ETF wyniosły 1,016 mld zł od stycznia do sierpnia 2026 r., wobec 211 mln zł w analogicznym okresie 2025 r., co oznacza wzrost o 381%, podała spółka

„Sierpień przyniósł BETA ETF +114 mln zł napływów netto. W ciągu miesiąca obrót certyfikatami funduszy wyniósł 425,3 mln zł, a inwestorzy zawarli 128,9 tys. transakcji. […] W porównaniu z sierpniem 2025 r. napływy netto zwiększyły się o 73,3%, obroty o 82,3% a liczba transakcji wzrosła aż o 121,4%. Tym samym BETA ETF utrzymuje bardzo wysokie tempo rozwoju obserwowane od początku 2026 roku.  Jeszcze wyraźniej skalę zmian pokazuje porównanie pierwszych ośmiu miesięcy 2025 i 2026 roku. Od stycznia do sierpnia 2026 r. napływy netto do BETA ETF wyniosły 1,016 mld zł, wobec 211 mln zł w analogicznym okresie 2025 r., co oznacza wzrost o 381%” – czytamy w komunikacie.

W tym samym czasie obroty wzrosły z 1,65 mld zł do 3,88 mld zł, a liczba transakcji z 352 tys. do ponad 1,038 mln. Oznacza to, że rozwój widoczny jest nie tylko w pozyskiwanych aktywach, ale również w aktywności inwestorów na rynku wtórnym, podano także.

„Sierpień był kolejnym bardzo udanym miesiącem dla BETA ETF. Wyniki są wyraźnie lepsze niż przed rokiem, a wysokie dynamiki wzrostu utrzymujemy również w ujęciu od początku roku. Produktowo sierpień zdecydowanie należał do polskich akcji – ponad 85 mln zł napływów netto trafiło do ETF-ów opartych o krajowy rynek. Widzimy również rosnące zainteresowanie rozwiązaniami tradingowymi, czego przykładem jest lewarowany ETF na mWIG40TR, który w samym sierpniu pozyskał ponad 10 mln zł. Dziękujemy inwestorom za zaufanie. Pracujemy dalej nad rozwojem rynku oraz oferty BETA ETF” – powiedział zarządzający aktywami BETA ETF w AgioFunds TFI Mateusz Mucha, cytowany w komunikacie.

BETA ETF jest marką funduszy inwestycyjnych, które powstały przy współpracy BETA TFI i AgioFunds TFI. Podaje, że jest wiodącym na polskim rynku dostawcą funduszy ETF.

(ISBnews)

XTB wchodzi do indeksu 600 największych spółek w Europie od 21 września

Warszawa, 02.09.2026 (ISBnews) – XTB wchodzi do indeksu 600 największych spółek w Europie STOXX Europe 600 od 21 września, podała spółka.

„STOXX ogłosił zmiany w składzie indeksu STOXX Europe 600. Obejmą one również polskie spółki. Od 21 września do grona spółek wchodzących w skład jednego z najważniejszych europejskich indeksów dołączy XTB. Dzięki temu inwestorzy z całego świata będą mogli jeszcze łatwiej uzyskać pośrednią ekspozycję na polski fintech” – czytamy w komunikacie.

STOXX Europe 600 to jeden z najważniejszych barometrów europejskiej gospodarki. Ten indeks śledzi notowania 600 spółek z Europy i obejmuje największe spółki z każdego z krajów. Dzięki temu często uważany jest za odzwierciedlenie siły europejskiego rynku kapitałowego. Wśród spółek wchodzących w skład tego prestiżowego zestawienia jest również 18 polskich podmiotów. Od 21 września to zestawienie
opuści Tauron, natomiast tę pozycję przejmie XTB.

„Obecność w indeksie STOXX Europe 600 to dla nas ważny krok w rozwoju XTB. W ten symboliczny sposób dołączamy do grona istotnych europejskich spółek, które współtworzą obraz siły naszego regionu. Naszym celem niezmiennie jest pozycja europejskiego lidera w branży inwestycyjnej, dlatego mam nadzieję, że wraz z dalszym rozwojem XTB nasz udział w STOXX Europe 600 będzie rósł i będziemy godnie reprezentować Polskę” – powiedział prezes XTB Omar Arnaout, cytowany w komunikacie.

Dołączenie do jednego z najbardziej rozpoznawalnych europejskich indeksów to dobra informacja dla akcjonariuszy. Dzięki temu zagraniczni inwestorzy będą mogli łatwiej uzyskać pośrednią ekspozycję na akcje XTB, między innymi za pośrednictwem funduszy i ETF-ów odwzorowujących STOXX Europe 600, wskazano także.

Grupa XTB jest europejskim domem maklerskim, specjalizującym się w instrumentach finansowych będących przedmiotem obrotu na rynku pozagiełdowym i giełdzie. Od 2002 roku działa na rynkach zagranicznych, gdzie oferuje klientom zaawansowane technologicznie aplikacje transakcyjne. Spółka jest notowana na GPW od 2016 r.

(ISBnews)

Bloober Team pokazał 'SAW: Genesis’ i DLC Lazarus do 'Cronos: The New Dawn’ na Gamescom

Warszawa, 02.09.2026 (ISBnews) – Bloober Team zaprezentował grę „SAW: Genesis” oraz dodatek Lazarus do „Cronos: The New
Dawn” podczas Gamescom, podała spółka.

„Na największym wydarzeniu gamingowym w Europie – Gamescom, Bloober Team zaprezentował nowości 'SAW: Genesis’ oraz rozszerzenie do swojej zeszłorocznej premiery 'Cronos: The New Dawn’ p.t – Lazarus. Za zamkniętymi drzwiami natomiast spółka prowadziła szereg rozmów na temat obecnych i przyszłych projektów” – czytamy w komunikacie.

To była jedna z najbardziej ambitnych prezentacji Bloober Team na Gamescom, zarówno pod względem złożoności prezentowanych produkcji, jak i liczby atrakcji przygotowanych dla zwiedzających, zaznaczono w informacji.

„Podczas targów, w sekcji zamkniętej, dziennikarze mieli okazję sprawdzić dynamiczną, asymetryczną rozgrywkę 'SAW: Genesis’ grając z perspektywy jednej z dostępnych w grze stron, a następnie podzielić się swoimi wrażeniami z przedstawicielami Bloober Team oraz developera. Na fanów studia, w sekcji publicznej czekało natomiast rozbudowane stoisko, którego integralną częścią był specjalnie zaaranżowany, tematyczny pokój pełen atrakcji i charakterystycznych elementów nawiązujących do uniwersum Piły” – czytamy dalej.

„To bardzo dobry moment, aby szerzej wyjść z 'SAW: Genesis’ do graczy i zacząć konfrontować nasze pomysły z ich oczekiwaniami. Za nami zamknięte playtesty, w których wzięło udział kilka tysięcy graczy, a ich odzew dostarczył nam ogromnej ilości wartościowego feedbacku. Teraz, podczas Gamescom, mieliśmy okazję zaprezentować grę znacznie szerszej społeczności i na bieżąco poznawać jej opinie. Co ważne,
bardzo pozytywny odbiór otrzymujemy zarówno w przypadku 'SAW: Genesis’, jak i 'Cronos: Lazarus’. Zebrane doświadczenia i bezpośrednie reakcje graczy są dla nas niezwykle cenne – pozwalają nam lepiej zrozumieć ich oczekiwania i jeszcze lepiej dopracować nasze produkcje. Wierzę, że jesteśmy w idealnym momencie, by wykorzystać ten feedback” – powiedział prezes Bloober Team Piotr Babieno, cytowany w komunikacie.

Zainteresowanie pierwszą, wysokobudżetową grą wieloosobową autorstwa Bloober Team ma poparcie w danych – udział w lipcowych testach wzięło 4500 graczy, zaznaczono także.

W oczekiwaniu na premierę dodatku do najlepszej polskiej gry 2025 roku Bloober Team przedstawił również obszerny, pięciominutowy materiał z „Cronos: Lazarus” – nadchodzącego dodatku do gry „Cronos: The New Dawn” oraz umożliwił wszystkim zainteresowanym zagrać w specjalnie przygotowane demo nadchodzącego dodatku. Zaprezentowana rozgrywka pozwoliła fanom zobaczyć nowe umiejętności, uzbrojenie i zagrożenia, jakie czekają na nich w tym DLC. „Cronos: Lazarus” oferuje dynamiczniejszy przebieg rozgrywki, niż „Cronos: The New Dawn”. Wśród nowych możliwości gracze znajdą umiejętności pozwalające zwiększyć dystans dzielący nas od przeciwników – teleportację, wabik oraz nowy typ broni – Gladius, podano także.

Bloober Team, założony w 2008 r., podaje, że jest jednym z najważniejszych światowych producentów gier z gatunku psychological horror. Spółka była notowana na NewConnect od 2011 r., a w styczniu 2024 r. przeniosła się na rynek główny GPW.

(ISBnews)

Grupa Klepsydra chce rozwijać usługi kremacyjne i mieć je w każdym regionie, gdzie działa

Warszawa, 02.09.2026 (ISBnews) – Grupa Klepsydra widzi duży potencjał w rozwoju szybko rosnących usług kremacyjnych i chce – czy to za pomocą akwizycji, czy budowy krematoriów – mocno rozwijać te usługi i docelowo mieć je w każdym regionie, gdzie działa, poinformowali przedstawiciele spółki.

„Rynek usług kremacyjnych bardzo szybko się rozwija. Od 20 lat ten rynek systematycznie rośnie, a ostatnie 10 lat to jest wręcz wystrzał i budowa nowych krematoriów. Tych krematoriów w Polsce jest ok. 100. Naszym założeniem jest, żeby każda z naszych firm wojewódzkich posiadała krematorium, a czy będziemy to robić poprzez akwizycje czy budować, to są dwa elementy, które rozważamy. Będziemy to analizować. Widzimy w tym rynku duży potencjał i będziemy dążyć do tego, żeby nasza grupa posiadała więcej krematoriów w naszym kraju” – powiedział prezes Marek Cichewicz podczas wideokonferencji.

„Docelowo każda z naszych firm będzie z krematoriami. W każdym rejonie, w którym posiadamy firmy, chcielibyśmy aby były krematoria. Na razie mamy w czterech” – dodał wiceprezes Paweł Łapiński.

Prezes nie sprecyzował kiedy nastąpi moment, w którym każda z firm z Grupy będzie posiadała własne krematorium, ale zaznaczył, że chce, aby to się stało jak najszybciej.

„Staramy się dojść jak najszybciej do tego celu i będziemy dążyć do tego, żeby nie było szarych plam na tej naszej mapie” – zapowiedział.

„Konsekwentnie realizujemy nasze zamierzenia budowy Grupy, akwizycji i zwiększania udziałów w rynku. Przejęliśmy już 8 spółek pogrzebowych w tym 4 krematoria. […] Poszukujemy kolejnych celów akwizycyjnych i nie będziemy się zatrzymywać, ale dziś na razie za wcześnie mówić czy dokonamy kolejnej akwizycji w tym roku czy w kolejnym. Na razie analizujemy jakie firmy i miasta chcemy dodać do dalszego rozwoju” – zaznaczył prezes podsumowując działalność Grupy i wyniki za I poł. 2026 r.

Wiceprezes odnosząc się do liczby zgonów w Polsce powiedział, że rynek jest obecnie w fazie stabilizacji w okolicach 403-405 tys. zgonów rocznie, ale w ciągu najbliższych lat z uwagi na zmiany demograficzne w naszym kraju liczba zgonów będzie systematycznie rosła. Według prognoz Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) wzrost liczby zgonów będzie stały i w 2046 r. może wynieść ponad 500 tys. Jest to związane z systematycznym wzrostem liczby osób w wieku 65 lat i więcej oraz z tym, że od 2025 r. wiek późnej starości (80 lat i więcej) będą osiągać 
również liczne roczniki urodzone po II wojnie światowej.

W I poł. 2026 r. Grupa Klepsydra zwiększyła przychody ze sprzedaży o 28% r/r do 36,1 mln zł, a EBITDA wzrosła o 41% do 6,9 mln zł. W I poł. 2026 r. Grupa Klepsydra dokonała jednego przejęcia – spółki Glob oraz koncentrowała się na integracji przejętych spółek. Od 1 września do grupy kapitałowej dołączyła też spółka Centrum Pogrzebowe Gloria z Wrocławia, co oznacza, że obecnie Grupa Klepsydra zarządza 12 spółkami oraz 4 nowoczesnymi krematoriami.

W I poł. 2026 r. Grupa zorganizowała ponad 7,4 tys. pogrzebów (B2C oraz B2B), czyli o 11% więcej r/r: 2 708 pochówków (wzrost o 10%), 5 004 kremacji B2C i B2B (wzrost o 7%) oraz sprzedała 152 miejsca na zarządzanych przez siebie cmentarzach (spadek o 9%) i obsłużyła 490 zleceń międzynarodowego transportu zmarłych (wzrost o 59%).

Grupa Klepsydra to wiodący podmiot świadczący kompleksowe usługi funeralne w Polsce oraz jedyna spółka z tego segmentu notowana na rynku NewConnect. 

(ISBnews)

Apator podtrzymuje plan ok. 80 mln zł capeksu w tym roku, spodziewa się spadku w 2027 r.

Warszawa, 02.09.2026 (ISBnews) – Apator podtrzymuje, że nakłady inwestycyjne wyniosą około 80 mln zł w 2026 r., a w przyszłym powinny lekko spaść, poinformował prezes Maciej Wyczesany.

„Capex na stabilnym poziomie; tak jak zakładaliśmy, powinno być ok. 80 mln zł w tym roku, natomiast spodziewam się, że w przyszłym roku ten poziom powinien lekko spaść” – powiedział Wyczesany podczas konferencji prasowej.

W II kwartale nakłady inwestycyjne Grupy Apator wyniosły 17,3 mln zł wobec 17 mln zł rok wcześniej, a w całym pierwszym półroczu 37,3 mln zł, w porównaniu do 34 mln zł w analogicznym okresie 2025 r.

Prezes poinformował, że spółka rozgląda się w poszukiwaniu celów akwizycyjnych.

„Rozważamy spółki sprzedażowe za granicą, takie które można by sprawnie zoptymalizować pod kątem naszych możliwości produkcyjnych. Raczej nie produkcyjne, bo dysponujemy obecnie zmodernizowanymi mocami, które są w stanie elastycznie reagować na zmieniające się zapotrzebowanie. Uprzedzając pytania mogę powiedzieć, że ewentualne przejęcie nie znaczy, że będziemy znacząco redukować poziom dywidendy” – dodał szef Apatora.

Grupa Apator specjalizuje się w obszarze aparatury łączeniowej oraz pomiarowej, a także systemów IT. Spółka jest notowana na GPW od 1997 r. W 2025 r. miała 1202 mln zł skonsolidowanych przychodów.

(ISBnews)

Apator chce utrzymać wzrost sprzedaży w 2026 r.; widzi presję materiałową

Warszawa, 02.09.2026 (ISBnews) – Apator zakłada utrzymanie wzrostowego trendu sprzedaży w tym roku, ale spodziewa się wzrostu kosztów surowców w II półroczu i szczególnie w 2027 roku, poinformował prezes Maciej Wyczesany.

„Spodziewamy się wzrostu kosztów surowców, drugie półrocze będzie pod presją łańcucha dostaw, ale dużą część surowców udało nam się zabezpieczyć. Jednak 2027 rok będzie pod bardzo dużą presją materiałową, co może przełożyć się na moment zawahania rentowności” – powiedział Wyczesany podczas konferencji prasowej.

Jak podkreślił, w segmencie energii elektrycznej mogą być pewne przesunięcia niektórych kontraktów, ale marża EBITDA powinna zostać docelowo utrzymana na poziomie między 11% i 13%.

W II kwartale br. marża EBITDA segmentu wyniosła 11,2%, wobec 13,4% w I kwartale.

„W segmencie woda i ciepło mamy bardzo dobre perspektywy, które przełożą się na wysokie obroty i wysoką rentowność” – dodał.

W ocenie Grzegorza Starybrata, prezesa spółki Apator Powogaz, która odpowiada w grupie za segment wody i ciepła, rynek urządzeń ultradźwiękowych rośnie szybciej niż całość rynku, ale urządzenia mechaniczne będą jeszcze przez długie lata skutecznie funkcjonować.

„Zakładamy zmianę struktury sprzedaży w eksporcie. Obecnie 97% stanowią urządzenia, 2% oprogramowanie, a 1% usługi. Do 2030 roku chcemy, żeby urządzenia stanowiły ok. 75%, oprogramowanie 10%, a usługi 15%, przy czym będą one realizowane głównie w krajach ościennych – w Niemczech i krajach byłego bloku wschodniego” – powiedział Starybrat.

Z kolei w segmencie gazu spółka spodziewa się, że II połowa roku będzie niższa pod względem przychodów, bo we wrześniu kończy się duży kontrakt, ale rentowność powinna zostać utrzymana, a perspektywa całego roku „wygląda dobrze”.

„Segment gazu po stabilizacji na niskim poziomie powinien się ustabilizować na nieco wyższym poziomie, przy dobrej rentowności. W końcu ten segment zaczyna być dużym kontrybutorem do naszych wyników” – zaznaczył Wyczesany.

Według niego, kluczowe kierunki rozwoju grupy, poza Polską, to Niemcy i Hiszpania.

Grupa Apator specjalizuje się w obszarze aparatury łączeniowej oraz pomiarowej, a także systemów IT. Spółka jest notowana na GPW od 1997 r. W 2025 r. miała 1202 mln zł skonsolidowanych przychodów.

(ISBnews)

Stohid Technology planuje zainwestować w produkcję heksogenu

Warszawa, 02.09.2026 (ISBnews) – Stohid Technology zawarł umowę inwestycyjną, na mocy której przejmie 70% udziałów w podmiocie przygotowującym instalacje do produkcji heksogenu (RDX), podała spółka. W ramach pierwszej, pilotażowej fazy Stohid Technology zainwestuje do 9 mln zł.

Decyzja o zaangażowaniu kapitałowym w projekt produkcji heksogenu (RDX) to dla Stohid Technology krok o charakterze strategicznym, otwierający drogę do stworzenie ekosystemu w sektorze technologii dla obronności. Z uwagi na bezpieczeństwo procesu transakcyjnego nazwa przejmowanego podmiotu nie została na tym etapie ujawniona, podano.

„Wejście w projekt związany z produkcją heksogenu to dla Stohid Technology strategiczna decyzja biznesowa. Widzimy ogromny potencjał w budowie lokalnych kompetencji w tym obszarze. Faza pilotażowa pozwoli nam zwalidować technologię i przygotować się do wdrożenia produkcji na pełną skalę przemysłową” – powiedział prezes Piotr Kisiel, cytowany w komunikacie.

Głównym zadaniem przejmowanej firmy będzie zaprojektowanie, budowa i uruchomienie linii pilotażowej. Zadeklarowane przez Stohid Technology finansowanie będzie uruchamiane w transzach zgodnie z harmonogramem i pokryje kluczowe koszty tego etapu.

„Faza pilotażowa obejmuje osiągnięcie zdolności produkcyjnej około 50 ton heksogenu rocznie przy przyjętym reżimie pracy. Ma ona również na celu potwierdzenie stabilności i powtarzalności procesu technologicznego, a także przeprowadzenie kwalifikacji gotowego wyrobu. Stohid Technology zamierza zgromadzić kluczowe dane niezbędne do zaprojektowania i uruchomienia docelowej instalacji przemysłowej (pracującej w trybie ciągłym)” – czytamy dalej.

Zgodnie z podpisaną umową inwestycyjną finalne zamknięcie transakcji nabycia 70% udziałów w spółce celowej nastąpi w uzgodnionym przez strony terminie, jednak nie później niż 16 października 2026 r.

Stohid Technology to polska grupa technologiczna rozwijająca i integrująca rozwiązania dla sektora obronności, bezpieczeństwa oraz technologii dual-use. Strategia Grupy opiera się na pozyskiwaniu i rozwoju zaawansowanych technologii oraz budowie kompetencji w obszarze systemów autonomicznych, robotyki i nowoczesnych platform bezzałogowych. Spółka jest notowana na NewConnect.

(ISBnews)

Stohid Technology planuje zainwestować w produkcję heksogenu

Warszawa, 02.09.2026 (ISBnews) – Stohid Technology zawarł umowę inwestycyjną, na mocy której przejmie 70% udziałów w podmiocie przygotowującym instalacje do produkcji heksogenu (RDX), podała spółka. W ramach pierwszej, pilotażowej fazy Stohid Technology zainwestuje do 9 mln zł.

Decyzja o zaangażowaniu kapitałowym w projekt produkcji heksogenu (RDX) to dla Stohid Technology krok o charakterze strategicznym, otwierający drogę do stworzenie ekosystemu w sektorze technologii dla obronności. Z uwagi na bezpieczeństwo procesu transakcyjnego nazwa przejmowanego podmiotu nie została na tym etapie ujawniona, podano.

„Wejście w projekt związany z produkcją heksogenu to dla Stohid Technology strategiczna decyzja biznesowa. Widzimy ogromny potencjał w budowie lokalnych kompetencji w tym obszarze. Faza pilotażowa pozwoli nam zwalidować technologię i przygotować się do wdrożenia produkcji na pełną skalę przemysłową” – powiedział prezes Piotr Kisiel, cytowany w komunikacie.

Głównym zadaniem przejmowanej firmy będzie zaprojektowanie, budowa i uruchomienie linii pilotażowej. Zadeklarowane przez Stohid Technology finansowanie będzie uruchamiane w transzach zgodnie z harmonogramem i pokryje kluczowe koszty tego etapu.

„Faza pilotażowa obejmuje osiągnięcie zdolności produkcyjnej około 50 ton heksogenu rocznie przy przyjętym reżimie pracy. Ma ona również na celu potwierdzenie stabilności i powtarzalności procesu technologicznego, a także przeprowadzenie kwalifikacji gotowego wyrobu. Stohid Technology zamierza zgromadzić kluczowe dane niezbędne do zaprojektowania i uruchomienia docelowej instalacji przemysłowej (pracującej w trybie ciągłym)” – czytamy dalej.

Zgodnie z podpisaną umową inwestycyjną finalne zamknięcie transakcji nabycia 70% udziałów w spółce celowej nastąpi w uzgodnionym przez strony terminie, jednak nie później niż 16 października 2026 r.

Stohid Technology to polska grupa technologiczna rozwijająca i integrująca rozwiązania dla sektora obronności, bezpieczeństwa oraz technologii dual-use. Strategia Grupy opiera się na pozyskiwaniu i rozwoju zaawansowanych technologii oraz budowie kompetencji w obszarze systemów autonomicznych, robotyki i nowoczesnych platform bezzałogowych. Spółka jest notowana na NewConnect.

(ISBnews)

Stohid Technology planuje zainwestować w produkcję heksogenu

Warszawa, 02.09.2026 (ISBnews) – Stohid Technology zawarł umowę inwestycyjną, na mocy której przejmie 70% udziałów w podmiocie przygotowującym instalacje do produkcji heksogenu (RDX), podała spółka. W ramach pierwszej, pilotażowej fazy Stohid Technology zainwestuje do 9 mln zł.

Decyzja o zaangażowaniu kapitałowym w projekt produkcji heksogenu (RDX) to dla Stohid Technology krok o charakterze strategicznym, otwierający drogę do stworzenie ekosystemu w sektorze technologii dla obronności. Z uwagi na bezpieczeństwo procesu transakcyjnego nazwa przejmowanego podmiotu nie została na tym etapie ujawniona, podano.

„Wejście w projekt związany z produkcją heksogenu to dla Stohid Technology strategiczna decyzja biznesowa. Widzimy ogromny potencjał w budowie lokalnych kompetencji w tym obszarze. Faza pilotażowa pozwoli nam zwalidować technologię i przygotować się do wdrożenia produkcji na pełną skalę przemysłową” – powiedział prezes Piotr Kisiel, cytowany w komunikacie.

Głównym zadaniem przejmowanej firmy będzie zaprojektowanie, budowa i uruchomienie linii pilotażowej. Zadeklarowane przez Stohid Technology finansowanie będzie uruchamiane w transzach zgodnie z harmonogramem i pokryje kluczowe koszty tego etapu.

„Faza pilotażowa obejmuje osiągnięcie zdolności produkcyjnej około 50 ton heksogenu rocznie przy przyjętym reżimie pracy. Ma ona również na celu potwierdzenie stabilności i powtarzalności procesu technologicznego, a także przeprowadzenie kwalifikacji gotowego wyrobu. Stohid Technology zamierza zgromadzić kluczowe dane niezbędne do zaprojektowania i uruchomienia docelowej instalacji przemysłowej (pracującej w trybie ciągłym)” – czytamy dalej.

Zgodnie z podpisaną umową inwestycyjną finalne zamknięcie transakcji nabycia 70% udziałów w spółce celowej nastąpi w uzgodnionym przez strony terminie, jednak nie później niż 16 października 2026 r.

Stohid Technology to polska grupa technologiczna rozwijająca i integrująca rozwiązania dla sektora obronności, bezpieczeństwa oraz technologii dual-use. Strategia Grupy opiera się na pozyskiwaniu i rozwoju zaawansowanych technologii oraz budowie kompetencji w obszarze systemów autonomicznych, robotyki i nowoczesnych platform bezzałogowych. Spółka jest notowana na NewConnect.

(ISBnews)

Skarbiec TFI: Ewentualna korekta na GPW może być okazją do zwiększenia zaangażowania

Warszawa, 02.09.2026 (ISBnews) – Skarbiec TFI utrzymuje pozytywne nastawienie do polskiego rynku akcji, a ewentualną korektę traktowałby jako okazję do zwiększenia zaangażowania przez inwestorów, wynika z komentarza zarządzającego funduszami w Skarbiec TFI Łukasza Siwka. W jego ocenie otoczenie fundamentalne pozostaje korzystne ze względu na solidne tempo wzrostu polskiej gospodarki, napływ środków z KPO oraz rosnące nakłady na obronność. Wyniki spółek za II kwartał 2026 r. w wielu przypadkach przewyższyły oczekiwania rynku, a perspektywy na kolejne kwartały pozostają optymistyczne. Dodatkowym impulsem dla krajowego rynku akcji będzie przyjęty przez rząd projekt Osobistych Kont Inwestycyjnych (OKI).

„W sierpniu niemal wszystkie główne indeksy GPW ustanawiały historyczne maksima. Indeks WIG20 po blisko 19 latach przebił swój dotychczasowy rekord, osiągając poziom 4000 punktów, natomiast WIG pokonał kolejną psychologiczną barierę 150 tys. punktów. Sztuka ta nie udała się jedynie indeksowi sWIG80, grupującemu najmniejsze spółki, który od blisko roku porusza się w trendzie bocznym” – napisał Siwek w komentarzu.

Przypomniał, że istotnym wydarzeniem dla rynku była konferencja premiera Donalda Tuska i ministra finansów Andrzeja Domańskiego z 19 sierpnia, podczas której przedstawiono propozycję przebudowy systemu podatkowego od 2027 r. Z punktu widzenia inwestorów większe znaczenie ma część pakietu mająca sfinansować obniżenie obciążeń dla klasy średniej. Rząd zaproponował bowiem podwyższenie stawki CIT z 19% do 22% dla podmiotów osiągających przychody przekraczające 50 mln euro rocznie oraz dla podatkowych grup kapitałowych. Według zarządzającego warto również wspomnieć o opublikowanych założeniach ustawy mającej finansować wsparcie dla przemysłu energochłonnego. Projekt zakłada czasowe podwyższenie CIT dla największych przedsiębiorstw z sektora paliwowego i energetycznego do 30% w 2027 r., a następnie stopniowe obniżanie stawki do 26% w 2028 r. i 23% w 2029 r.

„Na propozycje te inwestorzy zareagowali jednak pozytywnie, gdyż część rynku obawiała się bardziej kosztownych dla budżetu rozwiązań oraz tego, że źródłem finansowania reform mogłyby stać się dodatkowe, istotnie wyższe, podatki sektorowe” – skomentował Siwek.

Dodatkowe zainteresowanie wzbudziły wypowiedzi ministra aktywów państwowych Wojciecha Balczuna, który podczas prezentacji projektu budżetu wskazywał, że MAP oczekuje zdecydowanie wyższych wpływów z dywidend niż rok wcześniej. Jednocześnie podkreślał, że państwo nie planuje sprzedaży pakietów akcji spółek kontrolowanych przez Skarb Państwa, a większe wpływy mają pochodzić z poprawy efektywności oraz aktywnej polityki właścicielskiej.

„Interpretacja analityków była jednoznaczna. Skoro na skutek weta prezydenta nie udało się sięgnąć bezpośrednio po zyski koncernów paliwowych poprzez wprowadzenie podatku od nadzwyczajnych zysków (windfall tax), rząd może próbować pozyskać te środki pośrednio, poprzez wyższe dywidendy ze spółek pozostających pod kontrolą Skarbu Państwa” – czytamy dalej.

Wśród wydarzeń korporacyjnych ubiegłego miesiąca na uwagę zasługuje według zarządzającego Skabiec TFI zachowanie kursu Dino Polska. Choć wyniki za II kwartał były zbliżone do oczekiwań, zysk netto okazał się nieznacznie wyższy od konsensusu. Inwestorzy pozytywnie ocenili komentarze zarządu dotyczące perspektyw sprzedaży w drugiej połowie roku. Dodatkowo rosnące oczekiwania związane z powrotem inflacji żywności sprawiły, że podczas sesji następującej po publikacji raportu kurs akcji wzrósł o blisko 8%, czyniąc spółkę jednym z najmocniejszych komponentów WIG20.

Negatywnym wydarzeniem sierpnia była informacja CD Projektu dotycząca premiery „Wiedźmina 4”. Zarząd potwierdził, że gra trafi na rynek dopiero w 2028 r., podczas gdy część inwestorów nadal zakładała premierę w 2027 r. Jednocześnie spółka poinformowała, że nie zaprezentuje gry podczas targów Gamescom, co zostało odebrane jako brak krótkoterminowych katalizatorów marketingowych. Reakcja rynku była natychmiastowa. W dniu ogłoszenia kurs momentami tracił ponad 8%. Późniejsze zapowiedzi remastera „Wiedźmina 3” oraz prezentacja dodatku „Pieśni przeszłości” nie zdołały odwrócić negatywnego sentymentu, a notowania pozostawały pod presją do końca miesiąca, przypomniał Siwek.

„Indeks WIG ma za sobą znakomity okres. Od początku roku wzrósł o ponad 30%, a od dołka z jesieni 2022 r. zyskał blisko 235%. Czy wraz ze schłodzeniem temperatur na warszawski parkiet zawita korekta? Jeśli tak, jej katalizatorem może być jeden lub kilka czynników jednocześnie, zarówno tych dobrze znanych, jak i obecnie trudnych do przewidzenia. Zamknięcie cieśniny Ormuz wpływające na wzrost cen ropy, utrzymująca się podwyższona inflacja, rosnące rentowności obligacji, dobrze znana inwestorom sezonowość czy potencjalna eskalacja konfliktu w Ukrainie to jedynie część ryzyk, które mogłyby doprowadzić do pogorszenia nastrojów na rynkach” – napisał dalej.

Z drugiej strony większość tych zagrożeń jest obecna w świadomości rynku od dłuższego czasu, a mimo to obserwowaliśmy dynamiczne wzrosty cen akcji. Dlatego, dopóki otoczenie fundamentalne pozostaje korzystne, Skarbiec TFI utrzymuje pozytywne nastawienie do polskiego rynku akcji, a ewentualną korektę traktowałby jako okazję do zwiększenia zaangażowania.

„Wsparciem dla koniunktury pozostaje solidne tempo wzrostu polskiej gospodarki, napływ środków z KPO oraz rosnące nakłady na obronność. Wyniki spółek za II kwartał 2026 r. w wielu przypadkach przewyższyły oczekiwania rynku, a perspektywy na kolejne kwartały pozostają optymistyczne. Dodatkowym impulsem dla krajowego rynku akcji będzie przyjęty przez rząd projekt OKI, który w naszej ocenie może istotnie wpłynąć na saldo napływu kapitału, zwłaszcza do segmentu małych i średnich spółek. Przy wciąż atrakcyjnych wycenach polskich przedsiębiorstw utrzymujemy pozytywne średnio- i długoterminowe nastawienie do krajowego rynku akcji” – zakończył zarządzający w Skarbiec TFI.

(ISBnews)

Polenergia: Zakończono instalację fundamentów pod turbiny farm offshore Bałtyk 2 i 3

Warszawa, 02.09.2026 (ISBnews) – Na budowie morskich farm wiatrowych Bałtyk 2 i 3, wspólnej inwestycji Equinora i Polenergii, zakończono instalację fundamentów pod wszystkie 100 turbin wiatrowych oraz konstrukcje wsporcze, podała Polenergia.

„Zakończenie instalacji fundamentów pokazuje skalę postępu osiągniętego na morzu. Za każdą z tych konstrukcji stoją lata przygotowań, setki specjalistów oraz ścisła współpraca zespołów na morzu i lądzie. Ten etap został zrealizowany dzięki doświadczeniu offshore i konsekwentnemu podejściu do bezpieczeństwa oraz jakości” – powiedział prezes Equinor Polska Michał Jerzy Kołodziejczyk, cytowany w komunikacie.

W szczytowym momencie realizacji prac na obszarze budowy działało jednocześnie około 35 jednostek pływających, a w operację zaangażowane były setki specjalistów pracujących na morzu i lądzie. Skala prowadzonych równolegle działań pokazuje, że zakończenie instalacji fundamentów jest jednym z najbardziej widocznych dowodów postępu inwestycji energetycznych realizowanych obecnie w Polsce. Po raz pierwszy na obszarze obu farm widoczny jest już pełny układ lokalizacji przyszłych turbin oraz infrastruktury elektroenergetycznej, która w kolejnych latach umożliwi produkcję energii z Morza Bałtyckiego, podkreślono. 

Instalacja fundamentów była tylko jednym z elementów znacznie większego przedsięwzięcia. Równolegle na morzu prowadzono układanie kabli eksportowych i ich wprowadzanie do infrastruktury lądowej, przygotowywano się do instalacji sieci kabli wewnętrznych pomiędzy turbinami, realizowano prace związane z zabezpieczeniem infrastruktury na dnie morskim oraz przygotowania do kolejnych etapów budowy offshore. W tym samym czasie w zakładach produkcyjnych trwała fabrykacja kolejnych komponentów, a na lądzie rozwijana była infrastruktura niezbędna do wyprowadzenia energii do krajowego systemu elektroenergetycznego. Ważny wkład w kampanię instalacyjną miały także port w Łebie oraz powstająca tam baza operacyjno-serwisowa – obiekty, które już teraz wspierają statki pracujące przy budowie farm Equinor i Polenergii.

„Budowa farm offshore to przedsięwzięcie, w którym każdy element zależy od pozostałych. Fundamenty, kable, morskie stacje elektroenergetyczne, infrastruktura lądowa i logistyka muszą powstawać równolegle i zgodnie z harmonogramem. Realizacja takiego projektu wymaga ścisłej współpracy wielu zespołów oraz konsekwentnego budowania kompetencji całego sektora morskiej energetyki wiatrowej w Polsce. Za sprawą pierwszych polskich inwestycji offshore, do których należą Bałtyk 2 i 3, rozwija się więc nie tylko nowa infrastruktura energetyczna, ale też specjalistyczne doświadczenie, local content i przemysłowy potencjał na kolejne dekady” – wskazał prezes Polenergii Adam Purwin.

Równolegle z instalacją fundamentów turbin prowadzono również montaż konstrukcji wsporczych (tzw. jacket) dla dwóch morskich stacji elektroenergetycznych (OSS), które w przyszłości będą odpowiadały za odbiór i przesył energii z farm do lądu. Jackety to kratownicowe konstrukcje o wymiarach około 30 na 30 metrów i wysokości 50 metrów, zaprojektowane specjalnie do pracy w ekstremalnych warunkach. Każda z ważących 3,5 tysiąca ton konstrukcji wsporczych jest zakotwiczona w dnie za pomocą ośmiu pali. W następnym kroku na tych platformach zostaną zamontowane części główne stacji (tzw. topside). W efekcie morskie stacje elektroenergetyczne farm Equinor i Polenergii będą miały wysokość ok. 100 metrów i masę siedmiu tysięcy ton, podano także.

Po uruchomieniu farmy Bałtyk 2 i Bałtyk 3 będą mogły produkować energię elektryczną odpowiadającą rocznemu zapotrzebowaniu ponad 2 milionów gospodarstw domowych. Pierwsza energia z projektów planowana jest w 2027 roku, a pełne uruchomienie farm w 2028 roku, przypomniano w materiale.

Equinor jest norweską firmą szeroko związaną z sektorem energetycznym, budującą swoją pozycję w sektorze energetyki odnawialnej. Firma rozwija klastry morskich farm wiatrowych na Morzu Północnym, przy wschodnim wybrzeżu USA oraz na Morzu Bałtyckim.

Polenergia – notowana na GPW – jest pionowo zintegrowanym podmiotem specjalizującym się w realizacji projektów począwszy od wytwarzania energii elektrycznej ze źródeł konwencjonalnych i odnawialnych, przez dystrybucję energii elektrycznej oraz gazu, po sprzedaż i obrót energią i świadectwami pochodzenia.  Spółka miała 4,23 mld zł przychodów w 2025 r.

(ISBnews)

JSW: Program osłonowy realizowany zgodnie z planem, z urlopów skorzystało ok. 2 tys. osób

Warszawa, 02.09.2026 (ISBnews) – Z urlopów górniczych i urlopów dla pracowników zakładów przeróbki mechanicznej węgla skorzystało już ponad 2 tys. pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW), a 668 osób zdecydowało się na jednorazowe odprawy pieniężne, podało JSW. Program osłonowy przebiega zgodnie z przyjętym harmonogramem, z uwzględnieniem sytuacji kadrowej i potrzeb poszczególnych zakładów, podkreśliła spółka.

„Do 31 sierpnia 2026 roku na urlopy górnicze oraz urlopy dla pracowników zakładów przeróbki mechanicznej węgla odeszło łącznie 2033 pracowników JSW. Z jednorazowych odpraw pieniężnych skorzystało natomiast 668 osób” – czytamy w komunikacie.

Proces jest prowadzony tak, aby odejścia pracowników nie zakłócały funkcjonowania zakładów i pozwalały zachować bezpieczeństwo pracy. Każdy przypadek rozpatrywany jest indywidualnie, z uwzględnieniem aktualnej sytuacji kadrowej oraz potrzeb danego zakładu. Ostateczną zgodę na odejście pracownika wydaje dyrektor zakładu.

Zgodnie z przyjętymi założeniami w 2026 roku z urlopów górniczych w JSW może skorzystać 3092 pracowników. Rozwiązanie to jest przeznaczone dla osób, którym do nabycia prawa do emerytury pozostało nie więcej niż pięć lat. W przypadku pracowników zakładów przeróbki mechanicznej węgla okres urlopu może wynosić do czterech lat, przypomniano.

Program osłonowy ma objąć łącznie 4248 pracowników JSW. Obejmuje on urlopy górnicze, urlopy dla pracowników zakładów przeróbki mechanicznej węgla oraz uruchomione w maju jednorazowe odprawy pieniężne.

Grupa JSW to największy producent wysokiej jakości węgla koksowego typu 35 (hard) i znaczący producent koksu w Unii Europejskiej. Spółka jest notowana na GPW od 2011 r.

(ISBnews)

LPP: Liczba produktów na nowej platformie handlowej Sinsay wzrośnie do 100 tys. w 2027 r.

Warszawa, 02.09.2026 (ISBnews) – Należąca do Grupy LPP marka Sinsay uruchomiła marketplace i po raz pierwszy otworzyła swoją platformę sprzedażową na zewnętrznych partnerów handlowych. Platforma ma rosnąć w szybkim tempie – liczba dostępnych produktów ma przekroczyć 100 tys. już w 2027 roku, podała spółka.

Nowy model ma być kolejnym silnikiem wzrostu marki, który pozwoli poszerzać asortyment o komplementarne kategorie i rozwijać Sinsay jako kompleksowe miejsce zakupów dla całej rodziny.  Marketplace będzie opierał się na selektywnym doborze partnerów i kontroli jakości oferty, podano.

„Plany rozwoju platformy zakładają przekroczenie progu 100 tys. produktów w 2027 roku. Oferta będzie rosła wraz z dołączaniem kolejnych partnerów oraz rozwojem obecnych i nowych kategorii uzupełniających asortyment Sinsay. Marka będzie robić to selektywnie z naciskiem na jakość i dopasowanie oferty. Ważną rolę w dalszym rozwoju odegra również logistyka – od początku 2027 roku część zamówień złożonych na platformie będzie realizowana także z magazynów LPP przez LPP Logistics. W 2027 roku planowane jest ponadto wejście marketplace na pierwszy rynek zagraniczny” – czytamy w komunikacie.

Platforma typu one-stop-shop, łącząca ofertę własną ze starannie wyselekcjonowanym asortymentem partnerów zewnętrznych, ma umożliwiać klientom realizowanie różnych potrzeb zakupowych w jednym miejscu i w ramach jednego, spójnego doświadczenia. Jednocześnie ma wzmacniać pozycję konkurencyjną Grupy LPP w e-commerce i dywersyfikować źródła przychodów, a przy tym skalować biznes bez proporcjonalnego wzrostu zaangażowania w zapasy, przekazano.

„Uruchomienie marketplace to naturalny krok w rozwoju Sinsay. Chcemy skalować markę w oparciu o to, co już zbudowaliśmy. Dla partnerów handlowych oznacza to dostęp do silnej marki, rosnącej bazy klientów oraz zaplecza Grupy LPP w obszarze technologii, logistyki i omnichannel, które daje im gotowe środowisko do rozwijania sprzedaży. Dla nas to sposób na poszerzanie oferty i wzrost bez uzależniania się wyłącznie od własnego asortymentu i sieci salonów. Zyskujemy dzięki temu nowe źródło przychodów dla Sinsay i dla całej Grupy LPP. Jednocześnie wchodzimy na rynek z rozwiązaniem mającym wyraźną przewagę nad typowymi cyfrowymi platformami e-commerce – łączymy model marketplace z rozbudowaną siecią salonów stacjonarnych, które stanowić będą dla klientów wygodne miejsce do odbiorów zamówień i częstszego kontaktu z marką” – powiedział wiceprezes LPP Mikołaj Wezdecki, cytowany w komunikacie.

Marketplace Sinsay będzie rozwijany w modelu zamkniętym, ze starannie dobieranymi partnerami i asortymentem. Każdy sprzedawca oraz jego oferta przejdą wcześniejszą weryfikację, a do platformy dołączą wyłącznie podmioty spełniające standardy Sinsay – zarówno duże marki i producenci, jak i wyspecjalizowani dystrybutorzy oraz sklepy internetowe. W pierwszej kolejności rozwijane będą kategorie naturalnie uzupełniające ofertę marki, takie jak kosmetyki, zabawki, obuwie, artykuły do domu i akcesoria. O współpracy zdecydują m.in. jakość i bezpieczeństwo produktów, stabilność stanów magazynowych, terminowość dostaw oraz gotowość do integracji technologicznej, zaznaczono w materiale.

„Przewagą naszej platformy jest silna, rozpoznawalna marka oraz doświadczenie Grupy LPP w rozwijaniu e-commerce na dużą skalę. To zobowiązuje nas do utrzymania poziomu, którego klienci oczekują od Sinsay – również w ofercie partnerów. Dlatego skupiamy się przede wszystkim na kategoriach bliskich marce i spójnych z jej profilem. Do współpracy zapraszamy firmy, które mają w tych obszarach kompetencje lub potencjał do rozwoju, a przy tym oferują produkty realnie uzupełniające nasz asortyment. Dzięki temu poszerzamy ofertę, nie tracąc kontroli nad jej jakością i doświadczeniem zakupowym klientów” – powiedział dyrektor marketplace Sinsay Dawid Choczyński.

Założeniem modelu jest nie tylko udostępnienie partnerom kolejnego kanału sprzedaży, ale stworzenie im gotowych warunków do rozwijania biznesu. Współpraca podejmowana będzie nie tylko z dużymi sprzedawcami, ale też z mniejszymi, wyspecjalizowanymi firmami, dla których obecność na platformie może stać się skutecznym akceleratorem wzrostu. Zyskają oni bowiem dostęp do dużej i aktywnej bazy klientów Sinsay, pod silną, rozpoznawalną marką konsumencką, zapewniającą odpowiednią ekspozycję oferty i performance marketing, podkreślono.

LPP zarządza markami modowymi Reserved, Cropp, House, Mohito i Sinsay. Spółka jest notowana na GPW w Warszawie od 2001 roku. W roku obrotowym 2025 (luty 2025 – styczeń 2026) spółka miała 23,1 mld zł skonsolidowanych przychodów.

(ISBnews)

 

Kaczmarski Inkasso: 74% firm wciąż współpracuje z klientami, którzy płacili z opóźnieniem

Warszawa, 02.09.2026 (ISBnews) – Opóźnionych płatności doświadcza większość firm sprzedających z odroczonym terminem – w ciągu ostatnich 18 miesięcy zetknęło się z tym 83% badanych przedsiębiorców. Mimo to 74% firm nadal sprzedawało towary i usługi z odroczonym terminem płatności kontrahentom, którzy wcześniej zapłacili z dużym opóźnieniem, wynika z badania „Czy dłużnik to jeszcze klient”, przeprowadzonego na zlecenie firmy windykacyjnej Kaczmarski Inkasso. U 85% z nich przynajmniej część partnerów ponownie rozliczyła się znacznie po terminie. 

„Prawie 3/4 firm (74%) nadal robi interesy przynajmniej z częścią partnerów, którzy uregulowali fakturę znacznie po terminie zapłaty. Najczęściej uzasadniają to wcześniejszymi dobrymi doświadczeniami z klientem, na co wskazuje 35% przedsiębiorców, a także przekonaniem, że lepiej dostać pieniądze później, niż stracić ich źródło – 35%. Istotne dla nich jest również to, że kontrahent regularnie składa zamówienia – 33% wskazań. Prawie co 3. przedsiębiorca, decydując się na kontynuowanie współpracy z dłużnikiem, bierze pod uwagę jego trudną sytuację. Z kolei 28% uważa, że warto dać mu drugą szansę” – czytamy w komunikacie.

Część (blisko 30%) jako zabezpieczenie transakcji ustala z kontrahentem nowe warunki finansowe, np. przedpłatę, raty czy krótszy termin płatności. Ale co 5. przedsiębiorca uznaje, że w jego branży opóźnienia przelewów są częste i traktuje je jako część prowadzenia biznesu.

Badanie Kaczmarski Inkasso wskazuje, że wśród przedsiębiorców, którzy postanowili nadal robić interesy z niesolidnym płatnikiem, tylko 15% nie miało z nim już później żadnych problemów. U pozostałych 85% zaległości wróciły przynajmniej w niektórych takich relacjach. Aż u 43% dotyczyło to połowy i więcej partnerów.

„Nie wszyscy przedsiębiorcy są gotowi na dalszą współpracę. 42% firm, które po znacznym opóźnieniu zrezygnowały z klienta, jako główny powód takiej decyzji wskazuje wcześniejsze złe doświadczenia podważające jego wiarygodność. Z kolei 34% z zasady nie kontynuuje współpracy z tymi, którzy nie regulują zobowiązań na czas, a 31% obawia się, że brak płatności spowoduje zatory we własnej firmie” – zakończono.

Badanie „Czy dłużnik to jeszcze klient”, zostało przeprowadzone przez IMAS International na zlecenie firmy windykacyjnej Kaczmarski Inkasso w sierpniu 2026 r. metodą CAWI na reprezentatywnej próbie 506 przedsiębiorstw z sektora MŚP wystawiających faktury z odroczonym terminem płatności, wśród osób decyzyjnych, tj. z zarządów, na kierowniczych stanowiskach i właścicieli firm.

(ISBnews)

Wartość aktywów netto Quercus TFI wzrosła m/m do 10,03 mld zł na koniec sierpnia

Warszawa, 02.09.2026 (ISBnews) – Wartość aktywów netto pod zarządzaniem Quercus TFI na 31 sierpnia 2026 r. wyniosła 10 030,7 mln zł. Miesiąc wcześniej wartość aktywów wynosiła 9 774,7 mln zł.

„Na powyższą wartość aktywów netto pod zarządzaniem składało się:
– 8 870,0 mln zł aktywów dwunastu subfunduszy Quercus Parasolowy SFIO,
– 24,2 mln zł aktywów dwóch subfunduszy Quercus Instytucjonalny SFIO,
– 14,6 mln zł aktywów funduszu Quercus Absolute Return FIZ,
– 99,3 mln zł aktywów funduszu Quercus Global Balanced Plus FIZ,
– 58,0 mln zł aktywów funduszu Quercus Multistrategy FIZ,
– 2,5 mln zł aktywów funduszu Private Equity Multifund FIZ (wartość aktywów netto funduszu wg wyceny na dzień 1 lipca 2026 r.),
– 187,1 mln zł aktywów funduszu Acer Multistrategy FIZ (wartość aktywów netto funduszu wg wyceny na dzień 30 czerwca 2026 r.),
– 272,6 mln zł aktywów funduszu Alphaset FIZ (wartość aktywów netto funduszu wg wyceny na dzień 1 lipca 2026 r.),
– 502,4 mln zł aktywów portfeli instrumentów finansowych zarządzanych przez Quercus TFI S.A. w ramach usługi asset management (nie uwzględniając środków zainwestowanych w subfundusze/fundusze zarządzane przez Quercus TFI S.A.)” – czytamy w komunikacie.

Ponadto Quercus TFI zarządza jednym funduszem, w zakresie którego wartość aktywów netto nie ma istotnego wpływu na wynik finansowy spółki. Dodatkowo Quercus TFI dla ok. 159 mln zł aktywów świadczy usługę doradztwa inwestycyjnego.

Quercus TFI to pierwsze w Polsce publiczne towarzystwo funduszy inwestycyjnych, którego oferta skierowana jest przede wszystkim do zamożnych i bardzo zamożnych inwestorów. Towarzystwo zostało założone w sierpniu 2007 r. W marcu 2011 r. QuercusTFI zadebiutował na rynku głównym warszawskiej giełdy.

(ISBnews)

SAP Polska: 70% menedżerów deklaruje wpisanie AI w strategię ich obszaru

Warszawa, 02.09.2026 (ISBnews) – Już 70% menedżerów średnich i dużych firm deklaruje, że AI jest wpisana w strategię ich obszaru, wynika z badania SAP Polska. Jednocześnie niemal 4 na 10 dostrzega problem tzw. martwych subskrypcji, czyli narzędzi AI, które zostały udostępnione pracownikom, ale nie weszły do ich codziennego użycia.

„Wraz z upowszechnianiem się pierwszych zastosowań AI w organizacjach coraz ważniejsze staje się pytanie o to, czy rzeczywiście zmienia ono sposób działania firmy. Wyniki badania SAP Polska 'AI Readiness Index. Droga do autonomicznego przedsiębiorstwa’ pokazują, że AI jest już wyraźnie obecne na poziomie strategicznych deklaracji – 7 na 10 badanych menedżerów wskazuje, że jest częścią strategii ich obszaru. W wielu przypadkach za tymi deklaracjami idą też konkretne efekty. Niemal 3/4 badanych zna przynajmniej jeden kluczowy proces w swoim dziale lub zespole, którego efektywność wzrosła dzięki wdrożeniu AI” – czytamy w komunikacie.

Adopcja AI nie przebiega jednak równomiernie. Bo choć w części organizacji badanych przez SAP Polska technologia zdążyła już wejść do codziennej pracy i przynieść efekty w konkretnych procesach, to równolegle widoczne są oznaki punktowego lub nietrwałego wykorzystania AI, podano także.

„59% badanych wskazuje, że z dostępnych rozwiązań regularnie korzysta większość uprawnionych pracowników. Jednocześnie niemal 4 na 10 dostrzega problem tzw. martwych subskrypcji, czyli narzędzi AI, które zostały udostępnione pracownikom, ale nie weszły do ich codziennego użycia. Martwe subskrypcje pokazują, że wdrożenie może zatrzymać się na etapie formalnej dostępności narzędzia, bez jego rzeczywistego osadzenia w codziennych zadaniach i procesach” – czytamy dalej.

Menedżerowie dostrzegają też inne wyzwania. 34% obserwuje spadek początkowego zainteresowania AI, a 30% wskazuje na przypadki fasadowego posiadania narzędzi, które są dostępne, ale wykorzystywane jedynie sporadycznie. Samo udostępnienie narzędzi nie przesądza więc o tym, że zostaną one na stałe włączone w sposób pracy zespołów. Wyzwaniem staje się przejście od pierwszych wdrożeń i pojedynczych sukcesów do modelu, w którym AI jest regularnie wykorzystywana i trwale osadzona w procesach biznesowych.
Coraz większego znaczenia nabiera zdolność organizacji do trwałego wdrażania AI w codzienną pracę zespołów oraz integrowania jej z procesami biznesowymi. To właśnie stopień takiego osadzenia decyduje o tym, czy AI staje się źródłem trwałej wartości biznesowej, wymieniono również.
 
„Co ciekawe, obserwacje menedżerów stosunkowo rzadko przekładane są na regularny pomiar tego, jak AI jest wykorzystywana i jaką wartość faktycznie przynosi. Najczęściej organizacje monitorują bezpośrednie efekty operacyjne: 41% badanych wskazuje na pomiar oszczędności czasu, a 39% – czasu trwania procesów. Poziom wykorzystania narzędzi AI w zespole monitoruje już jednak mniej, bo 31% Zwrot z inwestycji w AI analizuje natomiast tylko 28% menedżerów” – podano także.

„Wiele organizacji potrafi już uchwycić bezpośrednie efekty wykorzystania AI, takie jak krótszy czas realizacji procesów czy oszczędność czasu pracy. Znacznie trudniejsze jest jednak przełożenie tych korzyści na całościową ocenę wartości biznesowej i sprawdzenie, czy AI rzeczywiście staje się trwałym elementem sposobu działania firmy. To właśnie odróżnia etap eksperymentowania od bardziej dojrzałego wykorzystania technologii. Sama obecność AI w strategii czy udostępnianie kolejnych narzędzi nie przesądza jeszcze o dojrzałości organizacji. Kluczowe staje się połączenie AI z procesami biznesowymi i danymi przedsiębiorstwa, tak aby technologia mogła realnie wspierać sposób działania organizacji i przynosić mierzalne efekty. Kolejny etap wymaga trwałej adopcji, osadzenia AI w kluczowych procesach oraz systematycznego mierzenia efektów biznesowych” – powiedział prezes SAP Polska Piotr Ferszka, cytowany w materiale.

Badanie SAP Polska „AI Readiness Index. Droga do autonomicznego przedsiębiorstwa” zostało przeprowadzone w sierpniu 2026 roku metodą CAWI przez platformę analityczno-badawczą UCE RESEARCH. Wzięło w nim udział 411 menedżerów (N=411) z firm zatrudniających co najmniej 50 pracowników, mających wpływ na decyzje dotyczące wydatków IT w swoich zespołach lub obszarach biznesowych. Warunkiem udziału w badaniu było wykorzystywanie w organizacji co najmniej jednego rozwiązania AI w codziennej pracy. Respondenci reprezentowali różne szczeble zarządzania, obszary biznesowe, branże oraz firmy różnej wielkości. Badanie dotyczyło poziomu adopcji i wykorzystania AI w organizacjach oraz gotowości ludzi, danych i procesów do bardziej zaawansowanego wykorzystania sztucznej inteligencji.

(ISBnews)

Scanway planuje misję demonstracyjną technologii adaptive optics do końca 2028 r. – wywiad

Warszawa, 02.09.2026 (ISBnews/ISBtech) – Scanway zrealizował ważne etapy prac nad autorską technologią adaptive optics, a kluczowym kamieniem milowym będzie misja demonstracyjna na orbicie, którą spółka chciałaby zrealizować do końca 2028 r., poinformował ISBtech COO Mikołaj Podgórski.

„Mamy za sobą ważne etapy prac nad autorską technologią adaptive optics, która otworzy nam drogę do segmentu teleskopów o bardzo wysokiej rozdzielczości (Very High Resolution – VHR). Zweryfikowaliśmy laboratoryjnie model AI, który analizuje wykonane zdjęcia, identyfikuje niedoskonałości obrazu i wyznacza sposób korekty ustawienia elementów optycznych. Kolejnym etapem będzie docelowy układ optomechaniczny oraz mechanizmy, które będą odpowiadać za korekty podczas pracy instrumentu na orbicie” – powiedział ISBtech Podgórski.

Ten układ spółka chciałaby przetestować już w warunkach bardziej rzeczywistych, czyli w testach środowiskowych.

„Kluczowym kamieniem milowym będzie więc misja demonstracyjna na orbicie, którą chcielibyśmy zrealizować do końca 2028 r. Ma ona sprawdzić funkcjonalność naszego rozwiązania w rzeczywistych warunkach pracy satelity oraz dostarczyć danych potwierdzających klientom jego potencjał do wdrożenia i zastosowań komercyjnych” – podkreślił COO Scanway.

Co istotne, rozwijana przez spółkę optyka adaptacyjna, czyli aktywny układ kompensacji przemieszczeń elementów optycznych, ma być zdolny do autokalibracji bezpośrednio na orbicie. Ma on korygować niedoskonałości powstałe zarówno podczas startu rakiety, jak i w trakcie późniejszej pracy satelity w zmiennych warunkach termicznych, wyjaśnił Podgórski.

„Adaptive optics jest elementem naszej długoterminowej roadmapy technologicznej prowadzącej do wejścia w segment teleskopów klasy VHR. Dzisiaj rozwijamy instrumenty zapewniające rozdzielczość obrazowania do ok. 0,85 m/piksel z orbity LEO. Docelowo chcemy osiągnąć poziom ok. 0,5 m/piksel, co znacząco zwiększa możliwości obserwacyjne i otwiera dostęp do segmentu rynku, na którym – według naszej wiedzy – działa obecnie zaledwie kilka firm na świecie. Rozwiązania tej klasy znajdują zastosowanie przede wszystkim w zaawansowanej obserwacji Ziemi, obejmującej m.in. monitoring infrastruktury, użytkowania terenu i zachodzących zmian, ale również w sektorach defence i dual-use” – wymienił przedstawiciel Scanway.

Wejście do tego segmentu wymaga jednoczesnego spełnienia bardzo wysokich wymagań dotyczących parametrów optycznych, stabilności i precyzji pozycjonowania instrumentu, jego masy, zachowania w zmiennych warunkach termicznych oraz stosunku sygnału do szumu.

„Dla Scanway oznacza to możliwość oferowania instrumentów optycznych o znacznie wyższej wartości jednostkowej i marżowości. W zależności od konfiguracji projektu (liczby modeli inżynierskich powiązanych z dostarczeniem pojedynczego modelu lotnego oraz zakresu usług dodatkowych) wartość kontraktu może mieścić się w przedziale od 0,5 mln do nawet 20 mln euro” – podsumował Podgórski.

Scanway specjalizuje się w łańcuchu danych optycznych obejmującym: akwizycję, przetwarzanie, analitykę oraz predykcję zdarzeń na ich podstawie. W segmencie Space, firma dostarcza zarówno rozwiązania hardwarowe (instrumenty optyczne, np. teleskopy, kamery), jak i analitykę do obrazowania. W segmencie Industry, oferuje rozwiązania (produkty) oparte na przetwarzaniu danych obrazowych, w tym kompletne systemy do kontroli jakości. Spółka zadebiutowała na rynku NewConnect w 2023 r., przeszła na rynek główny GPW w 2026 r.

Sebastian Gawłowski

(ISBnews/ISBtech)

Tomislav Šapina został prezesem zarządu Kaufland Polska

Warszawa, 02.09.2026 (ISBnews) – Tomislav Šapina objął stanowisko prezesa zarządu Kaufland Polska z dniem 1 września br., podała spółka. Z Grupą Schwarz jest związany od 22 lat. Przed przejściem do Polski pracował w Kaufland Chorwacja jako członek zarządu Departamentu Obszarów Centralnych. Wcześniej przez wiele lat był związany z Lidlem.

„Jestem dumny, że będę mógł wspólnie z zespołem kształtować przyszłość Kaufland Polska. Z niecierpliwością czekam przede wszystkim na osobiste spotkania z pracownikami – zarówno w sklepach i magazynach, jak i w centrali. Po 22 latach pracy w Grupie Schwarz szczególnie cieszy mnie możliwość podjęcia tego wyzwania właśnie w Polsce” – powiedział Šapina, cytowany w komunikacie.

48-letni Tomislav Šapina łącznie przez 18 lat pracował w strukturach Lidla w Chorwacji i Serbii, zajmując w tym czasie różne stanowiska. W 2016 roku został prezesem zarządu Lidl Serbia i pełnił tę funkcję do 2022 roku. Za jego kadencji Lidl wszedł na rynek serbski. W 2018 roku Šapina wraz z zespołem odpowiadał za otwarcie pierwszych sklepów sieci w kraju. W 2022 roku Šapina przeszedł z Lidla do Kauflandu, pozostając w Grupie Schwarz. W Kaufland Chorwacja objął stanowisko członka zarządu Departamentu Obszarów Centralnych i pełnił tę funkcję do momentu przejścia do polskiej spółki, uszczegółowiono.

Kaufland to międzynarodowa sieć sklepów oferująca artykuły spożywcze oraz produkty codziennego użytku. W całej Europie Kaufland posiada ponad 1600 sklepów i zatrudnia ok. 157 000 pracowników. W Polsce sieć posiada ok. 261 marketów i zatrudnia ok. 16 tys. pracowników.

(ISBnews)

Victoria Dom miała 16 mln zł zysku netto, 55,6 mln zł EBITDA w I poł. 2026 r.

Warszawa, 02.09.2026 (ISBnews) – Victoria Dom miała 297,3 mln zł przychodów oraz 16 mln zł zysku netto w I półroczu 2026 r., podała spółka. Deweloper sprzedał w I półroczu 803 mieszkania, o 33% więcej r/r. 

„Pierwsze półrocze 2026 r. potwierdziło, że popyt na mieszkania na głównych rynkach pozostaje stabilny, a klienci nadal poszukują atrakcyjnych i dostępnych cenowo lokali. Sprzyja temu między innymi akceptowalny poziom stóp procentowych, utrzymujące się potrzeby mieszkaniowe oraz oczekiwania dotyczące dalszego wzrostu cen. Wzrost sprzedaży Victorii Dom o 33% rok do roku jest dla nas bardzo dobrym sygnałem i potwierdzeniem, że przygotowana przez nas oferta odpowiada na potrzeby rynku” – powiedział wiceprezes Waldemar Wasiluk, cytowany w komunikacie.

Deweloper sprzedał 803 mieszkania, o 33% więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. W tym samym czasie spółka przekazała klientom 461 mieszkań, ukończonych w poprzednich latach. Zarząd podtrzymuje ambitne plany na cały rok – około 1800 przekazanych
mieszkań, 1600 mieszkań sprzedanych.

Istotna część projektów znajdujących się obecnie w realizacji będzie przekazywana klientom w drugim półroczu. Oznacza to, że największa część przychodów związanych z tymi inwestycjami zostanie rozpoznana w kolejnych miesiącach.

„Mamy przygotowany portfel projektów, który pozwala nam z optymizmem patrzeć na drugą połowę roku. Naszym celem jest konsekwentne zwiększanie skali działalności przy jednoczesnym utrzymaniu rentowności i bezpiecznej struktury finansowania. Chcemy wykorzystywać sprzyjające warunki rynkowe, ale jednocześnie zachować dyscyplinę, która od lat jest jednym z fundamentów naszego biznesu” – dodał Wasiluk.

Na koniec czerwca 2026 r. aktywa Victoria Dom wynosiły 2,33 mld zł. Zapasy, obejmujące m.in. realizowane projekty mieszkaniowe oraz bank ziemi, miały wartość 1,67 mld zł. Kapitały własne spółki wynosiły 762,4 mln zł, a środki pieniężne i inne aktywa pieniężne – 400,6 mln zł. Zobowiązania finansowe wynosiły 945,1 mln zł, natomiast dług netto 544,5 mln zł. Wskaźnik długu netto do kapitału własnego wyniósł 0,71, wymieniła spółka.

„Nasza sytuacja finansowa jest dobra. Dysponujemy znaczącym bankiem ziemi i odpowiednią bazą projektów, a jednocześnie utrzymujemy zadłużenie na poziomie, który pozwala nam bezpiecznie finansować dalszy rozwój. To szczególnie istotne w branży deweloperskiej, gdzie możliwość szybkiego uruchamiania kolejnych inwestycji jest jednym z kluczowych elementów przewagi konkurencyjnej” – podsumował wiceprezes.

Victoria Dom to deweloper, który w Polsce aktualnie realizuje projekty na terenie Warszawy, Krakowa i Trójmiasta. Spółka rozwija także działalność w Niemczech: w Berlinie i Lipsku.

(ISBnews)

ZUE otrzyma ok. 13,4 mln zł w ramach ugody z PKP PLK

Warszawa, 02.09.2026 (ISBnews) – Konsorcjum, w skład którego wchodzi ZUE, podpisało ugodę sądową z PKP PLK w sprawie realizacji kontraktu budowlanego, na podstawie której spółka otrzyma kwotę ok.13,4 mln zł, podało ZUE. Spółka szacuje pozytywny wpływ ugody na wynik finansowy w 2026 roku, ale ostateczna skala  zostanie podana po zakończeniu procesu rozliczenia ugody, tj. w skonsolidowanym raporcie za trzy kwartały 2026 roku.

„W związku z postępowaniem z powództwa konsorcjum w składzie: OHL ŽS as, ZUE SA i Swietelsky Baugesellschaft mbH przeciwko PKP PLK SA w sprawie dotyczącej inwestycji prowadzonej pod nazwą 'Zaprojektowanie i wykonanie robót budowlanych na linii kolejowej Kraków – Medyka – granica państwa na odcinku Biadoliny – Tarnów w km 61 300 – 80 200 w ramach Projektu Modernizacja linii kolejowej E 30/C-E 30, odcinek Kraków – Rzeszów, etap III’, w którym konsorcjum wniosło przeciwko PKP PLK pozew o zapłatę łącznej kwoty ok. 39,3 mln zł oraz odsetek za opóźnienie, w dniu 1 września 2026 roku w ramach ponownego rozpoznania sprawy w pierwszej instancji została podpisana ugoda sądowa pomiędzy konsorcjum a PKP PLK, na podstawie której ZUE otrzyma kwotę ok.13,4 mln zł” – czytamy w komunikacie.

Głównym przedmiotem działalności grupy kapitałowej ZUE jest projektowanie oraz realizacja, w formule generalnego wykonawstwa, kompleksowych usług budowy i modernizacji linii tramwajowych oraz kolejowych, wraz z infrastrukturą towarzyszącą. Spółka jest notowana na GPW od 2010 r. Skonsolidowane przychody ZUE wyniosły 946 mln zł w 2025 r.

(ISBnews)

PGE miało wstępnie 2,06 mld zł zysku netto jedn. dom. w II kw. 2026 r.

Warszawa, 02.09.2026 (ISBnews) – Polska Grupa Energetyczna (PGE) miała ok. 2,06 mld zł skonsolidowanego zysku netto przypadającego akcjonariuszom jednostki dominującej w II kw. 2026 r., podała spółka, prezentując wstępne szacunkowe dane. Skorygowany wynik netto przypadający akcjonariuszom jednostki wyniósł około 2,32 mld zł. Powtarzalny zysk EBITDA sięgnął w II kw. ok. 3,96 mld zł.

„Skonsolidowany zysk netto przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej wyniósł około 2,06 mld zł, czyli 0,92 zł na akcję, a skonsolidowany zysk netto przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej skorygowany o odpisy rzeczowych aktywów trwałych, wartości niematerialnych i praw do użytkowania aktywów wyniósł około 2,32 mld zł, czyli 1,03 zł na akcję” – czytamy w komunikacie.

Powtarzalny skonsolidowany wynik operacyjny powiększony o amortyzację i odpisy aktualizujące (EBITDA powtarzalna) w II kw. 2026 r. wyniósł około 3,96 mld zł, na co złożył się wynik poszczególnych segmentów:

  • Energetyka Odnawialna: 0,49 mld zł,
  • Energetyka Gazowa: 0,4 mld zł,
  • Energetyka Węglowa: 0,63 mld zł (w tym efekt zmiany stanu rezerw na umowy rodzące obciążenia +0,30 mld zł),
  • Ciepłownictwo: 0,38 mld zł,
  • Dystrybucja: 1,29 mld zł,
  • Energetyka Kolejowa: 0,34 mld zł,
  • Obrót: 0,41 mld zł,
  • Pozostała działalność i korekty konsolidacyjne: 0,02 mld zł, wymieniono.

Na wyniki II kwartału 2026 roku wpływ miały zdarzenia o charakterze jednorazowym, zwiększające wynik raportowany EBITDA łącznie o 151 mln zł, w tym największy wpływ miało rozwiązanie rezerwy z tytułu zawarcia ugody z wykonawcą bloku nr 7 w Elektrowni Turów (zwiększenie o 135 mln zł).

„W efekcie raportowany skonsolidowany wynik operacyjny powiększony o amortyzację i odpisy aktualizujące (EBITDA raportowana) w II kw. 2026 r. wyniósł około 4,11 mld zł, na co złożył się wynik poszczególnych segmentów:

  • Energetyka Odnawialna: 0,49 mld zł,
  • Energetyka Gazowa: 0,4 mld zł,
  • Energetyka Węglowa: 0,76 mld zł (w tym efekt zmiany stanu rezerw na umowy rodzące obciążenia +0,30 mld zł),
  • Ciepłownictwo: 0,38 mld zł,
  • Dystrybucja: 1,29 mld zł,
  • Energetyka Kolejowa: 0,34 mld zł,
  • Obrót: 0,43 mld zł,
  • Pozostała działalność i korekty konsolidacyjne: 0,02 mld zł” – czytamy dalej.

W II kwartale 2026 r. osiągnięte zostały następujące wolumeny:

– produkcja energii elektrycznej netto: 13,5 TWh,
– dystrybucja energii elektrycznej: 9,8 TWh,
– sprzedaż energii elektrycznej do odbiorców finalnych: 7,4 TWh,
– sprzedaż ciepła: 7,6 PJ.

Średnia cena hurtowa energii elektrycznej w II kwartale 2026 r. w segmentach Energetyki Węglowej, Energetyki Gazowej i Ciepłownictwa łącznie wyniosła 507 zł/MWh i odpowiednio:
– 496 zł/MWh w segmencie Energetyki Węglowej,
– 662 zł/MWh w segmencie Energetyki Gazowej,
– 484 zł/MWh w segmencie Ciepłownictwa.
Średni koszt CO2 ww. segmentów wyniósł 310 zł/MWh, wskazano również.

Nakłady inwestycyjne wyniosły około 3,27 mld zł. Szacunkowe zadłużenie netto na dzień 31 czerwca 2026 r. wyniosło około 1,75 mld zł, przy czym szacunkowy poziom ekonomicznego zadłużenia netto (uwzględniającego przyszłe płatności za uprawnienia do emisji CO2) wyniósł około 14,17 mld zł.

Publikacja skonsolidowanego raportu za II kwartał 2026 r. jest planowana na 15 września 2026 r.

Grupa PGE to jedna z największych firm energetycznych w Polsce. Spółka jest notowana na GPW od 2009 r.; miała 61,43 mld zł przychodów w 2025 r.

(ISBnews)

Przegląd prasy

Warszawa, 02.09.2026 (ISBnews) – Poniżej przedstawiamy wybór najważniejszych informacji z prasy.

Rzeczpospolita

–Z raportu Banku Światowego wynika, że rozwój AI w Polsce może uderzyć w dochody z podatków od pracy, a to będzie oznaczać konieczność reformy w kierunku większego opodatkowania kapitału i zysków. Zgadza się z tym większość uczestników Panelu Ekonomistów „Rzeczpospolitej”.

–Emitel, MWE Teleport i BCast z grupy Cyfrowy Polsat chcą być operatorem nowego multipleksu cyfrowej telewizji naziemnej.

–Rekordową karę 20 mln zł zapłaciła firma ze Śląska eksportująca do Rosji luksusowe samochody. Od napaści Rosji na Ukrainę skarbówka nałożyła już na polskie spółki handlujące z Rosją 223 kary na 106 mln zł, zdecydowanie najwięcej w tym roku.

–Powrót do standardowej stawki VAT to dopiero początek drożyzny na stacjach paliw. Analitycy ostrzegają, że kolejna fala podwyżek będzie bezpośrednią konsekwencją eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie.

–Reprezentacja Polski może rozpocząć nowy sezon bez dwóch najważniejszych sponsorów. Jak ustaliła Wyborcza.biz, niemal nie ma już szans na przedłużenie współpracy PZPN z Biedronką. Pod znakiem zapytania stoi również dalsze zaangażowanie Orlenu. Związek zapewnia jednak, że rozmowy nadal trwają.

–Ruch generowany przez sztuczną inteligencję odpowiada już za 60% aktywności w sieci. Firmy potrajają liczbę wdrożeń, ale nawet 40% projektów agentowych może do końca 2027 r. trafić do kosza przez koszty tokenów, halucynacje i brak nadzoru.

–Główne europejskie federacje branży tekstylnej zaapelowały we wtorek na forum w Villepinte pod Paryżem o nakładanie opłaty manipulacyjnej w wysokości 10 euro na przesyłki spoza Unii Europejskiej. Chodzi o miliardy przesyłek trafiających z Azji na rynek unijny.

Parkiet

–Nie ma tematu przejęcia Torpolu, niemniej to spółka, która kompetencyjnie uzupełniałaby ofertę. Szukamy modelu wspólnego wystartowania w postępowaniach przetargowych – mówi Piotr Andrusiewicz, prezes Polimeksu Mostostalu.

Dziennik Gazeta Prawna

–Co roku skarbówka przeprowadza ok. 60 tys. nabyć sprawdzających. W ubiegłym roku urzędnicy częściej jednak stwierdzili nieprawidłowości – przy co trzecim przypadku (w poprzednich latach – przy co czwartym). Tak wynika z danych, które wiceszef KAS Zbigniew Stawicki podał w odpowiedzi na interpelację poselską nr 18317. Rosnącą skuteczność skarbówki jeszcze wyraźniej widać po liczbie wystawionych mandatów. W 2025 r. KAS nałożyła ich 20,2 tys., podczas gdy w 2024 r. było ich prawie 13,8 tys. (wzrost o 46%), a w 2023 r. – niewiele ponad 13 tys. Łączna wartość mandatów wzrosła w ciągu roku z 20,4 mln zł do 27,8 mln zł (wzrost o 36%).

–Ministerstwo Klimatu i Środowiska chce kontynuować aukcje OZE po 2027 r., ale jeszcze nie rozpoczęło rozmów na ten temat z Komisją Europejską. Z kolei w tym roku aukcja odbędzie się na starych zasadach.

–Splot niekorzystnych czynników sprawił, że rynkowe ceny podstawowych zbóż, takich jak pszenica, ryż i kukurydza, wzrosły do najwyższych poziomów od 2-3 lat. Przez rosnące ceny żywności inflacja w Polsce może wzrosnąć do 4% pod koniec roku.

–W konkursie na dofinansowanie zakupu pociągów z programu FEnIKS najwięcej uzyskały Górny Śląsk i PKP Intercity. Największym przegranym jest Polregio, które ma najstarszy tabor w Polsce.

Puls Biznesu

–Konsorcjum 13 firm ubezpieczeniowych, które wspólnie wezmą na siebie część wartego 1,7 mld zł ryzyka związanego z polisą dla pierwszej elektrowni atomowej w Polsce, wystartuje za kilka miesięcy. Nie będzie czekać z założonymi rękami na zakończenie budowy.

–Kaufland znów zmienia prezesa. Ma pogodzić ekspansję z rentownością. Trzynaście miesięcy – tyle Martin Pietrak kierował Kauflandem w Polsce. 1 września zastąpił go Tomislav Šapina, menedżer z 22-letnim stażem w Grupie Schwarz.

ISBnews

–Indeks WIG20 spadł o 0,47% na zamknięciu we wtorek

–Kalendarium ISBnews

–Kalendarium wydarzeń makroekonomicznych na środę

–Przegląd informacji ze spółek

–GDDKiA ogłosiła przetarg na dokończenie budowy S19 na odcinku Domaradz – Krosno

–Grupa PKO BP wdroży wskaźnik POLSTR do nowych kredytów hipotecznych od 3 września

–PSE, Gaz-System i PERN powołały stowarzyszenie Polish Energy Infrastructure House (PEIH)

–Eurostat: Stopa bezrobocia w Polsce wyniosła 3,4% w lipcu

–Eurostat: Inflacja HICP w strefie euro wzrosła do 3,3% r/r w sierpniu wg wst. danych

–UOKiK wszczął postępowanie wobec Danone, Mondelez, Nestle i Unilever ws. downsizingu

–Creotech ma umowę z ESA dot. budowy i operacji satelity pogody kosmicznej SAWA

–XTPL chce wyemitować 198,5 tys. akcji dla inwestora z Tajwanu

–Wskaźnik PMI dla Polski spadł do 48,3 pkt w sierpniu; konsensus: 49,6 pkt

–Otodom: Wzrost cen ofertowych lokali deweloperskich nie przekroczył 10% r/r w sierpniu

–Progres: 40% ofert pracy dotyczy zatrudnienia 'od zaraz’

–cyber_Folks sfinalizował połączenie z Shoperem

–Nestmedic złożył do amerykańskiej FDA zgłoszenie typu premarket dla systemu PregnaOne

–Jakub Tatak został powołany na funkcję wiceprezesa zarządu Diagnostyki

–PKP Cargo wnioskuje o przedłużenie terminu złożenia propozycji układowych do 15 września

–Mostostal Warszawa ma umowę na budowę centrum serwisowego PKP PLK za 147,7 mln zł

(ISBnews)

Indeks WIG20 spadł o 0,47% na zamknięciu we wtorek

Warszawa, 01.09.2026 (ISBnews) – Indeks giełdowy WIG20 spadł o 0,47% wobec poprzedniego zamknięcia i osiągnął poziom 4 003,94 pkt we wtorek, 01 września.

Indeks WIG spadł o 0,53% wobec poprzedniego zamknięcia i osiągnął 151 744,14 pkt.

Indeks mWIG40 spadł o 0,71% i osiągnął poziom 10 549,09 pkt, zaś sWIG80 spadł o 0,39% do 31 367,43 pkt.

Obroty na rynku akcji wyniosły 2514,93 mln zł; największe zostały zanotowane przez ALLEGRO.EU S.A. – 236,78 mln zł.

Na GPW wzrosły ceny akcji 115 spółek, 206 spadły, a 83 nie zmieniły się.

(ISBnews)

Kalendarium ISBnews

ŚRODA, 2 września

–10:30: Konferencja prasowa Apatora nt. wyników

–11:30: Spotkanie online Grupy Klepsydra nt. wyników

–18:00: Webcast CD Projekt Red nt. wyników

 

CZWARTEK, 3 września

–11:00: Konferencja Grupy Fabrity nt. wyników

–11:00: Stohid Technology zaprezentuje „Projekt Wataha: polskie systemy bezzałogowe dla wojska”

–11:00: Inauguracja Centrum Transportu i Mobilności – eksperckiego think tanku działającego w ramach Port Polska

–12:00: Webinar PolTREG nt. bieżących działań operacyjnych oraz perspektyw rozwoju w kolejnych kwartałach

 

PIĄTEK, 4 września

–10:00: Konferencja GK GPW nt. wyników

–10:00: Czat inwestorski Orange Polska nt. wyników

–13:00: Webinar Vercom nt. wyników i planów dalszego rozwoju

(ISBnews)