Polska branża kosmetyczna rozwija się bardzo dynamicznie, a polskie firmy coraz prężniej szukają nowych rynków zbytu. W czasach pandemii i wojny w Ukrainie, rynki pozaeuropejskie, szczególnie azjatyckie, stają się wiodącym kierunkiem dla tego sektora. Polska jest 5. największym producentem kosmetyków w Unii Europejskiej
– Azja to największy rynek kosmetyków na świecie, generujący ok. 38% przychodów ze światowej sprzedaży, a gospodarki ASEAN dają dostęp do niemal 660 mln potencjalnych klientów. Klientów, którzy podążają
za światowymi trendami urodowymi i są w stanie więcej wydawać na produkty do pielęgnacji skóry i włosów oraz kosmetyki kolorowe. Wejście na te rynki wymaga jednak przygotowania długofalowej strategii ekspansji, w tym znaczących nakładów na promocję marki również w mediach społecznościowych. Naszym zadaniem jest im w tym pomóc – mówi Maciej Śmigiel, ekspert Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu.
Biorąc pod uwagę potencjał eksportowy regionu ASEAN, Polska Agencja Inwestycji i Handlu (PAIH) zorganizowała misję branży kosmetycznej do trzech krajów Azji Południowo-Wschodniej: Filipin, Singapuru i Wietnamu. Uczestniczy w niej 10 rodzimych firm. Branża ma okazję m.in. do nawiązania perspektywicznej współpracy z wiodącymi w regionie sieciami handlowymi i spółkami sektora e-commerce.
Wszystkie będą mogły wykorzystać stoisko PAIH na Cosmoprof Asia do prezentacji produktów oraz spotkań z potencjalnymi kontrahentami.
– Cosmoprof Asia to największe wydarzenie targowe branży kosmetycznej w regionie Azji i Pacyfiku. Na 50 tys. m2 znajdzie się 18 pawilonów narodowych i regionalnych. W polskiej strefie zobaczymy stoisko PAIH oraz 20 indywidulanych wystawców. Łącznie, w sercu Singapuru, będzie można zobaczyć produkty 30 polskich marek – tłumaczy Maciej Śmigiel z PAIH.
PAIH przygotowała dla uczestników misji specjalne szkolenia, które zapoznają ich ze specyfiką rynków, w tym wymogami związanymi z certyfikacją halal oraz sprzedażą przez internet. Dzięki szerokiej sieci kontaktów lokalnych ZBH, polscy przedsiębiorcy spotkają się również z przedstawicielami wiodących sieci handlowych i dystrybutorów.
Wietnam – łakomy kąsek dla polskich firm kosmetycznych
PAIH wskazuje, że w 2021 r. Wietnamczycy kupili polskie kosmetyki za 10,8 mln dol., wydając na nie najwięcej od 2018 r. To oznacza, że nasz eksport był odporny na zmiany w łańcuchach dostęp i kryzys gospodarczy, jaki wywołała pandemia COVID-19. Wietnamski rynek produktów urodowych rośnie z roku na rok, a brak na nim rodzimych marek. Dzięki temu jest łakomym kąskiem dla zagranicznych producentów.
– Aż 93% dostępnych w Wietnamie kosmetyków pochodzi z importu. Na sklepowych półkach dominują produkty z Korei Południowej, ale te z europejską metką są również dość powszechne. W 2019 r. wartość rynku wyniosła 850 mln dol., a do 2027 r. osiągnie poziom 1,9 mld dol. Przeciętna Wietnamka wydaje na kosmetyki do pielęgnacji blisko 20 dol. miesięcznie. Kobiety w dużych miastach, są skłonne wydać jeszcze więcej, również na te do makijażu. Klientki zwracają przy tym uwagę na wygląd opakowania: w przeciwieństwie do europejskiego gustu, uwagę Azjatek przykuwają jaskrawe lub wielokolorowe opakowania, a prosty „design” może zniechęcić potencjalnego nabywcę – mówi Ngan Ho Thi Hanh z Zagranicznego Biura Handlowego PAIH w Ho Chi Minh.
Singapur – brama do ASEAN
Podobnie, jak w przypadku Wietnamu, eksport nadwiślańskich kosmetyków do Singapuru w ubiegłym roku nie tylko nie zmniejszył się, ale był niemal dwa razy wyższy niż przed koronakryzysem. Łączna wartość kosmetyków, jakie z Polski trafiły do Singapuru, wyniosła ok. 4,9 mln dol. Singapur to mały rynek, ale działający tam importerzy, dystrybutorzy, czy firmy handlowe eksportują często na cały region ASEAN. A to, jak podkreśla Magdalena Smolak z ZBH Singapur, jest bardzo dobrą informacją dla polskich producentów eksportujących do Azji Południowo-Wschodniej.
– Choć certyfikacja to już standard w rozmowach handlowych, to warto zwrócić uwagę, że im więcej znaków ekologicznych, czy organicznych, tym lepiej dla produktu. Jeśli marka pochodzi ze Starego Kontynentu i jest postrzegana jako premium, cena staje się drugorzędna. W singapurskiej branży kosmetycznej jest bardzo duża konkurencja. Wynika to z łatwości rejestracji produktów. Według statystyk, na tamtejszy rynek trafia ok. 600 tys. nowych produktów rocznie, przy czym cykl życia produktu trwa od 8 miesięcy do 2 lat. Klienci szukają marek i produktów innowacyjnych – mówi Magdalena Smolak, kierowniczka biura PAIH w Singapurze.
Filipiny – perspektywiczny rynek dla kosmetyków kolorowych
PAIH podaje też, że Polska notuje bardzo wysoką nadwyżkę w handlu kosmetykami z Filipinami. Wartość kosmetyków „made in Poland” sprzedanych w 2021 r. na filipiński rynek wyniosła 2,77 mln dol. i była niższa niż przed koronakryzysem. PAIH zaznacza jednak, że rok 2019 był rekordowy dla eksportu polskich kosmetyków na Filipiny. Jak wyjaśnia Bartek Wasiewski, kierownik Zagranicznego Biura Handlowego PAIH w Manili, Filipiny to szczególnie perspektywiczny kierunek dla producentów kosmetyków kolorowych.
– Filipińczycy doceniają kosmetyki wybielające, chociaż zauważalny jest też trend tzw. morena skin, czyli naturalnego odcienia skóry. Na Filipinach dużą popularnością cieszą się kosmetyki do makijażu, szczególnie te
o naturalnym i ekologicznym składzie. Polscy dostawcy doskonale wpisują się w te potrzeby. Warto dodać, że angielski należy do języków urzędowych, stąd opakowania i etykiety nie muszą być przygotowane w ojczystym Tagalog. We współpracy z lokalnymi dystrybutorami wspieramy polskich producentów w przygotowaniu odpowiednich działań marketingowych, również takich dotyczących prezentacji produktu – mówi ekspert PAIH.
Misja jest kontynuacją intensywnych działań PAIH na rzecz promocji polskiej branży kosmetycznej w Azji. Pod koniec 2021 r. PAIH zorganizowała przełomowe dla polskich producentów wydarzenie – „Poland-ASEAN Regional Cosmetics Forum”, a już w 2022 sformalizowała współpracę z Polskim Związkiem Przemysłu Kosmetycznego (PZPK) oraz ASEAN Cosmetics Association (ACA). Pobyt polskich firm w Azji Południowo-Wschodniej trwa w dn. 15-24 listopada.






