ISBiznes Logo

Partner merytoryczny

Bank Pekao
środa, 6 maja, 2026
ISBiznes Logo

Partner merytoryczny

Bank Pekao
Strona główna 1 GameStop chce przejąć czterokrotnie większego eBaya

GameStop chce przejąć czterokrotnie większego eBaya

GameStop, serwis giełdowy i gier wideo, chce przejąć Ebay, największą obecnie platformę e-commerce B2C, za około 56 mld dolarów w transakcji w gotówce i akcjach. Oferta może być skierowana bezpośrednio do akcjonariuszy, jeśli zarząd eBay nie wyrazi zgody. Analitycy pozostają sceptyczni.

EBay ma prawie czterokrotnie wyższą kapitalizację rynkową niż GameStop, co czyni ofertę przejęcia „trudną, na granicy możliwości”, jak stwierdzili analitycy zapytywani przez AP. Ryan Cohen, prezes GameStop, oferuje 125 dolarów za akcje eBay, co stanowi 20% premię w stosunku do zamknięcia sesji z 1 maja. Serwis gier wideo zgromadził już 5% akcji platformy internetowej za pośrednictwem bezpośredniego zakupu akcji i instrumentów pochodnych. Oferta przejęcia podzielona jest po równo między gotówkę a akcje zwykłe GameStop.

GameStop nie ma najlepszej prasy wśród analityków i na swoim rynku był firmą podupadającą, póki jako jego prezes nie pojawił się Ryan Cohen, miliarder i inwestor, który został prezesem firmy obiecując, że zwiększy jej wartość ponad dziesięciokrotnie. W styczniu firma ujawniła pakiet wynagrodzeń, który nagrodziłby go opcjami na ponad 171 mld akcji, jeśli podniesie wartość rynkową GameStop do 100 mld dolarów.  Jest nazywany przez traderów detalicznych „królem memów” za swoją rolę w szaleństwie na punkcie akcji memowych w 2021 roku, miał też ogromny wpływ na rynek, głównie na inwestorów indywidualnych poprzez akcje memowe w mediach społecznościowych. Stał się najpierw członkiem zarządu, potem prezesem GameStop, po tym jak firma zmagała się w 2021 roku z przejściem na zakupy online i pobieraniem plików cyfrowych. Niegdyś największy dostawca dla graczy stacjonarnych mocno ucierpiał podczas pandemii, gdy gracze przenieśli się do sieci, ale w 2021 roku, kiedy fundusz hedgingowy ograniczył ich sprzedaż akcji, inwestorzy indywidualni po prostu się na nie rzucili, co spowodowało wzrost notowań o 1700%. Cohen zaczął od agresywnego cięcia kosztów, co pomogło firmie odzyskać rentowność. Mimo tego firma z Grapevine w Teksasie nadal zmaga się ze strukturalnymi zmianami w branży gier. GameStop odnotował w zeszłym miesiącu 14% spadek przychodów w czwartym kwartale.

„Może to być realny konkurent dla Amazona” – powiedział Cohen o eBayu w rozmowie z „Wall Street Journal”.  Jak dodał, po ewentualnym przejęciu obniży roczne koszty eBay o 2 mld dolarów w ciągu 12 miesięcy od sfinalizowania transakcji, co już oznaczałoby wzrost zysku na akcję. Planuje też połączyć 1600 lokalizacji GameStop w USA z eBayem, co ma zapewnić platformie ogólnokrajową sieć do uwierzytelniania, przyjmowania zamówień, ich realizacji i handlu na żywo. Jak stwierdził ponadto, jest gotów do walki o pełnomocnictwa od akcjonariuszy, jeśli zarząd Ebay nie będzie chciał rozmawiać o tej propozycji.

„EBay powinien być wart – i będzie wart – znacznie więcej pieniędzy. Myślę o przekształceniu eBay w coś wartego setki miliardów dolarów” – powiedział Cohen w wywiadzie, dodając, że po zamknięciu transakcji obejmie stanowisko prezesa połączonej firmy.

Analitycy są mocno sceptyczni, bo rzadko zdarza się, aby firma przejmująca celowała w spółkę prawie czterokrotnie większą. Tego typu umowy oznaczają zwykle znaczne zadłużenie, duże emisje akcji działanie w lub obu tych formach, tak by połączone zyski obu podmiotów uzasadniały koszty. Tymczasem GameStop miał wartość rynkową prawie 12 mld dolarów na zamknięciu sesji 1 maja, podczas gdy eBay miał wartość rynkową około 46 mld dolarów. Akcje obu firm zyskały w tym roku odpowiednio 32,1% i 19,5%.

Mimo tego Ryan Cohen twierdzi, że „ma już w ręku” list intencyjny na około 20 mld dolarów długu od TD Securities, spółki zależnej TD Bank, zaś na 31 stycznia 2026 roku GameStop dysponował około 9,4 mld dolarów w gotówce i płynnych inwestycjach. Gotówkowa część transakcji miałaby zostać sfinalizowana właśnie z tej kwoty oraz kapitału i długu stron trzecich. Według Wall Street Journal za Cohenem mogą też stać inwestorzy z krajów arabskich, w tym z państwowych funduszy majątkowych, NBC mówi także o inwestorach z Izraela.

EBay nie był od razu wielką platformą a jedynie „projektem na boku” realizowanym w 1995 roku przez przedsiębiorcę Pierre’a Omidyara. Obecnie firmie, która przeżyła załamanie i wielki powrót internautów w czasie pandemii udaje się osiągnąć przychody powyżej szacunków analityków opierając się na popycie na przedmioty kolekcjonerskie i akcesoria motoryzacyjne, a także na aukcjach transmitowanych na żywo. W ciągu 12 miesięcy, kończących się 31 marca, na eBayu dokonało zakupów około 136 mln kupujących na całym świecie. Klienci wydają na tym rynku około 80 mld dolarów rocznie.

Obecnie, po ogłoszeniu propozycji Cohena, akcje eBay osiągnęły 4 maja około 114 dolarów – znacznie poniżej wartości oferty, co oznacza, iż inwestorzy w to przejęcie nie wierzą, co choćby potwierdza fakt, że kurs GameStop pozostał praktycznie bez zmian.

Problem w tym, jak zauważają analitycy, iż mimo lepszych wyników finansowych obie firmy mają kłopoty z dostosowaniem się do zmian w preferencjach konsumentów. GameStop zamknął sklepy i postawił na zabawki kolekcjonerskie i karty kolekcjonerskie, ponieważ coraz więcej gier wideo jest kupowanych online. EBay również promował przedmioty kolekcjonerskie i używane towary na swoim własnym rynku, co prowadzi do nakładania się działalności i może nie dawać synergii.

„Sam eBay jest w trakcie reorganizacji – i to dobrze. Jednak w zakresie wyzwań lub zmienności w kategoriach, takich jak Kolekcjonerstwo, może to dodatkowo obciążyć matematykę. Widzimy realne wyzwania w ustrukturyzowaniu tej transakcji” – napisali analitycy Bernstein.

„Chociaż firmy pokrywają się pod względem przedmiotów kolekcjonerskich i odsprzedaży, prawdopodobieństwo zawarcia transakcji jest niskie. Każda wiarygodna oferta wymagałaby znacznego rozwodnienia i wiązałaby się z istotnym ryzykiem realizacji” – napisali analitycy Bloomberg Intelligence, Poonam Goyal i Sydney Goodman, w nocie dla inwestorów datowanej na 1 maja.

Na razie eBay milczy a jego prezes Jamie Iannone unika spotkań z mediami, co oznacza, iż nie chce omawiać propozycji Ryana Cohena.