Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło w sierpniu o 2,4% r/r wobec wzrostu o 2,3% r/r miesiąc wcześniej. Dane o zatrudnieniu okazały się być zgodne zarówno z naszymi oczekiwaniami, jak i rynku. W sierpniu GUS odnotował spadek liczby etatów o 3 tys. w ujęciu miesięcznym. To nadal nieco słabszy spadek liczby etatów niż wynikałoby z wzorca sezonowego.
Zmiana zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw (tys. m/m, odsezonowana)

Dzisiejsze dane o zatrudnieniu to kolejny pozytywny sygnał płynący z rynku pracy, mimo ogólnego pogorszenia koniunktury w krajowej gospodarce. Zatrudnienie nadal pozostaje niemal niewzruszone na ewidentnie pesymistyczne nastroje polskich przedsiębiorstw – ogólny wskaźnik koniunktury gospodarczej GUS znalazł się w sierpniu na najniższym poziomie od kryzysu pandemicznego. Dodatkowo, niedobory pracowników, w szczególności tych wykwalifikowanych, nadal utrzymują się na historycznie wysokich poziomach. Najbliższe miesiące nie powinny przynieść wyraźnego pogorszenia danych o zatrudnieniu czy bezrobociu – co najwyżej będziemy mieli do czynienia z ich stagnacją lub pogorszeniem wynikającym jedynie z wahań sezonowych.
Zupełnie inny wydźwięk mają natomiast dane o wynagrodzeniach w sierpniu. Kolejny miesiąc z rzędu okazały się one niemałym zaskoczeniem dla konsensusu rynkowego, lecz tym razem, w przeciwieństwie do odczytów z ostatnich kilku miesięcy, płace rozczarowały. Przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło w sierpniu o 12,7% r/r wobec oczekiwań na poziomie 13,9% i odczytu 15,8% miesiąc wcześniej. Sierpniowy odczyt był dość bliski naszej mocno odchylonej od konsensusu prognozie (13,0%). Tak mocne wyhamowanie rocznej dynamiki płac wynika z rekordowo wysokiego odczytu sprzed miesiąca, który był zjawiskiem jednorazowym. Silny odczyt w lipcu wynikał z wypłacanych wtedy jednorazowych bonusów w górnictwie, leśnictwie oraz energetyce. Mogły one podwyższyć odczyt sprzed miesiąca o nawet 2 pkt. proc. W kierunku wzrostu dynamiki płac w lipcu mogły również oddziaływać podwyżki, z którymi czekano na obniżkę stawki PIT. W sierpniu tempo wzrostu wynagrodzeń powróciło w okolice poziomów odnotowywanych przed wakacjami. Dzisiejszy odczyt to tak naprawdę kontynuacja wyhamowywania wzrostu płac zapoczątkowanego w kwietniu i pierwszy wyraźny sygnał spowolnienia na rynku pracy. W nadchodzących miesiącach dynamika wynagrodzeń będzie stopniowo się obniżać, pozostając najbardziej wrażliwym na spowolnienie gospodarcze wskaźnikiem rynku pracy.
Dynamika wynagrodzeń brutto w sektorze przedsiębiorstw (% r/r)

Aleksandra Beśka, ekonomistka Banku Pekao






