Fed będzie gasił oczekiwania na obniżki stóp

Wydarzeniem tego tygodnia z całą pewnością będzie posiedzenie amerykańskiego FOMC – w środę. Sądzimy, że komitet pozostawi stopy procentowe bez zmian, ale zmieni komunikację na nieco bardziej jastrzębią starając się wygasić oczekiwania na agresywne tempo łagodzenia polityki pieniężnej w przyszłości.

W ostatnim czasie obserwujemy nieco słabsze dane ze sfery realnej USA (np. brak korekcyjnego odbicia sprzedaży detalicznej) i problemy z dezinflacją na tzw. ostatniej mili (inflacja jest już dość niska, ale zakotwiczyła się powyżej celu inflacyjnego). Niby inwestorzy skorygowali swoje oczekiwania co do tempa i skali obniżek stóp w 2024 roku, jednak wciąż mamy do czynienia z systematycznym rozluźnianiem warunków finansowania, co sugeruje, że rynek sam koryguje obciążenia dla gospodarki wywołane podwyżkami stóp Fed.

Stopa funduszy federalnych a recesja w USA, %

Źródło: FRED

Wracając do środowego posiedzenia FOMC, oczekiwać należałoby pewnych rewizji w prognozach makro. Nie zdziwilibyśmy się, gdyby szacowana na 2,4% tegoroczna inflacja bazowa została zrewidowana w górę. W dół natomiast mogą zrewidowane zostać prognozy stopy bezrobocia. Tradycyjnie najwięcej uwagi uczestnicy rynku zwrócą na prognozy stóp procentowych (tzw. dot plot).

Oczekiwania członków Fed co do przyszłej ścieżki stóp procentowych

Źródło: Fed via Macrobond

W tych oczekiwaniach członków Komitetu oczywiście mieści się najwięcej teorii ekonomii i rozważań co do takich zmiennych jak naturalna stopa procentowa, czy prognoza tempa dezinflacji. Nie bylibyśmy zdziwieni, gdyby medianowa prognoza członków FOMC dla ścieżki stóp w tym roku została lekko podniesiona w tym roku (rezygnacja z jednej obniżki stóp).

Jednocześnie możliwe jest przesunięcie całej ścieżki stóp procentowych również w kolejnych latach łącznie z docelowym poziomem stóp w USA. Odnosimy wrażenie, że w komitecie przeważyć może strategia bardzo wolnych ruchów, którą zmienić może jedynie nagłe załamanie wzrostu gospodarczego, co w roku wyborów prezydenckich oczywiście skutkowałoby olbrzymią presją na Fed ze strony polityków, rynków i mediów. Jeśli nie zmaterializuje się scenariusz nagłego załamania gospodarki amerykańskiej, to naszym zdaniem cykl obniżek rozpocznie się dopiero po wakacjach.

Analizy Pekao