PepsiCo, amerykański gigant napojowy, zaprzestał produkcji napojów Pepsi, 7UP i Mountain Dew w Rosji, jednak uczynił to dopiero sześć miesięcy po tym jak w marcu ogłosił, że zawiesi sprzedaż i produkcję po ataku Rosji na Ukrainę
Ciągła dostępność produktów uwydatnia złożoność procesów wycofywania się z jednego z największych krajów świata. W 2021 r. Rosja była trzecim co do wielkości rynkiem Pepsi, po Stanach Zjednoczonych i Meksyku.
W oświadczeniu dla agencji Reuters amerykańska firma poinformowała, że przestała produkować koncentraty dla PepsiCola, Mirinda, 7Up i Mountain Dew w Rosji. Rzecznik PepsiCo powiedział 8 września agencji Reuters, że zapasy wszystkich koncentratów zostały wyczerpane w Rosji i produkcja została zakończona. Był to pierwszy publiczny komentarz w tej sprawie od czasu, gdy firma ogłosiła na początku marca, że zawiesza produkcję, sprzedaż, działania promocyjne i reklamowe w Rosji.
Komunikat Pepsi pojawił się po tym, jak dziennikarze Reuters odwiedzili dziesiątki supermarketów, sprzedawców detalicznych i siłowni w Moskwie i poza nią, i znaleźli puszki i butelki Pepsi z lipcowymi i sierpniowymi datami produkcji z fabryk w Rosji. Ostatnia data na produkcie Pepsi to 17 sierpnia.
Rzecznik PepsiCo powiedział, że jest to zgodne z komunikatem, który ogłoszony został w marcu 2022 roku, jednak odmówił komentarza, pytany o sprzedaż i czy została ona wstrzymana.
Według Reutersa kontynuacja produkcji oznacza, że napoje gazowane są nadal powszechnie dostępne nie tylko w Moskwie, a także we Władywostoku na dalekim wschodzie i Krasnojarsku na Syberii. Właściciel siłowni w Moskwie powiedział, że złożył zamówienie w Pepsi jeszcze w połowie sierpnia.
Produkcja konkurencyjnej Coca-Coli w Rosji również była kontynuowana po tym, jak w marcu firma ogłosiła, że zawiesi działalność. Coca-Cola informowała w czerwcu, że jej rozlewnia Coca-Cola HBC, jako odrębna firma, oraz obecni klienci w Rosji wyczerpują zapasy, po czym produkcja i sprzedaż Coca-Coli i innych marek w Rosji zostanie wstrzymana.
Latem sklepy w Moskwie nadal wyprzedawały zapasy zagranicznych piw, kilka miesięcy po tym, jak browary ogłaszały wstrzymanie produkcji w Rosji.
PepsiCo w marcu informowało zaś, że będzie nadal sprzedawać w Rosji produkty codziennego użytku, takie jak mleko i inne produkty mleczne, mleko modyfikowane dla niemowląt i żywność dla niemowląt. Firma działa w Rosji od ponad 60 lat, a jej napoje były jednym z niewielu zachodnich produktów dopuszczonych w Związku Radzieckim przed jego upadkiem.
Zachód nie nałożył sankcji na żywność i napoje w ramach zakrojonych na szeroką skalę sankcji mających na celu ukaranie Rosji za jej atak na Ukrainę.






