Warszawa, 14.11.2022 (ISBnews) – Instytut Prognoz i Analiz Gospodarczych (IPAG) obniżył prognozy wzrostu PKB Polski – do 4,1% na ten rok (z 4,2% oczekiwanych w sierpniu) i do 1,5% na przyszły rok (z 2,5% oczekiwanych w sierpniu. Instytut szacuje wzrost PKB w III kw. 2022 r. na 2,8% r/r. Przewiduje, że najsłabszej koniunktury gospodarczej spodziewać się należy na początku 2023 roku, kiedy to spodziewane tempo wzrostu wyniesie 0%.
„Według szacunków Instytutu Prognoz i Analiz Gospodarczych (IPAG), tempo wzrostu produktu krajowego brutto w trzecim kwartale 2022 roku wyniosło 2,8%. Było to najniższe tempo wzrostu w ciągu ostatnich sześciu kwartałów. Oznacza to, że gospodarka polska wkracza w okres spowolnionego wzrostu gospodarczego. W kolejnych kwartałach – w końcu 2022 roku i w roku następnym – tempo wzrostu PKB będzie jeszcze niższe, zawierające się w granicach 0-2,5%. Najsłabszej koniunktury gospodarczej spodziewać się należy na początku 2023 roku, kiedy to spodziewane tempo wzrostu wyniesie 0%. W całym 2022 roku tempo wzrostu PKB wyniesie 4,1%, a w 2023 roku obniży się do 1,5%” – czytamy w raporcie kwartalnym Instytutu.
Na dynamikę wzrostu w największym stopniu wpływa popyt krajowy, który od drugiego kwartału 2021 roku utrzymuje tempo wzrostu wyższe niż tempo wzrostu PKB. Jak wskazuje Instytut, sytuacja ta zmieni się przejściowo na początku 2023 roku.
„Tempa wzrostu popytu krajowego obniżą się, a w pierwszym kwartale 2023 roku spodziewać się należy niewielkiego spadku. W kolejnych kwartałach popyt krajowy zacznie znowu rosnąć, osiągając ponownie dynamikę wyższą niż PKB, jednak wyraźniejszego odbicia oczekiwać należy dopiero w drugiej połowie roku. W całym 2022 roku tempo wzrostu popytu krajowego ukształtuje się na poziomie 6,2%, a w 2023 roku popyt krajowy zwiększy się o kolejne 2,7%” – czytamy dalej.
Tempo wzrostu spożycia w sektorze gospodarstw domowych w III kw. br. IPAG szacuje na poziomie 1,9%.
„Wyraźny spadek, w porównaniu z notowanymi wcześniej dynamikami, stanowi odbicie pogarszających się oczekiwań konsumentów dotyczących perspektyw rozwoju sytuacji gospodarczej w najbliższej przyszłości oraz wysokiej stopy inflacji, zmniejszającej siłę nabywczą gospodarstw domowych. W kolejnych kwartałach utrzymywać się będzie dodatnie tempo wzrostu, znacznie jednak niższe od obserwowanego w ostatnich kwartałach, spadając do poziomu poniżej 1% w pierwszej połowie 2023 roku. W całym 2022 roku spożycie w sektorze gospodarstw domowych wzrośnie o 4% proc., a w 2023 roku o 1,8%” – napisano dalej.
Nieco szybciej niż spożycie prywatne wzrastać będzie spożycie ogółem – w latach 2022-2023 wzrośnie odpowiednio o 4,4% i 2,3%.
Według Instytutu, spowolnienia tempa wzrostu spodziewać się należy również w odniesieniu do nakładów brutto na środki trwałe (czyli inwestycji), choć w tym przypadku wynik szacowany w III kw. 2022 roku (5,2%). W ostatnich trzech miesiącach 2022 roku tempo wzrostu inwestycji obniży się do 2,8%, a w I kw. 2023 r. spodziewać się należy ich spadku (ujemnego tempa wzrostu).
„W kolejnych kwartałach dynamika nakładów brutto na środki trwałe będzie rosła, jednak wzrost odnotowany w całym 2023 roku będzie niższy niż tempo wzrostu PKB. Oznacza to, że stopa nakładów inwestycyjnych w gospodarce, która i tak jest już niewy-soka, jeszcze bardziej się obniży. W całym 2022 roku nakłady inwestycyjne wzrosną o 4,5%, a w 2023 roku tempo wzrostu inwestycji wyniesie 1,4%. Zaznaczyć przy tym należy, że wciąż pod znakiem zapytania stoi realizacja inwestycji realizowanych w ramach unijnego wsparcia odbudowy gospodarki po kryzysie pandemicznym” – podsumowano w raporcie.
(ISBnews)


