Komisja Europejska uruchomiła nową platformę TraceMap opartą na sztucznej inteligencji. Jest to pierwsze takie rozwiązanie, która ma umożliwić wykrywanie podrabianej żywności, ognisk jej skażenia oraz chorób przenoszonych przez żywność w całej UE.
Od 23 marca TraceMap jest dostępna dla krajowych organów monitorowania i kontroli rynku we wszystkich państwach członkowskich umożliwiając im kontrole transgraniczne, lepsze ich ukierunkowanie we własnych krajach i współprace bez konieczności zawierania dodatkowych porozumień. Platforma wykorzystuje dane dostępne w istniejących unijnych systemach rolno-spożywczych do szybkiego śledzenia wzorców handlu i przepływów produkcyjnych.
Zwiększy to dokładność badań przesiewowych, przyspieszy identyfikację podejrzanych podmiotów gospodarczych i pomoże śledczym wykrywać oszustwa żywnościowe, szybko usuwać z rynków wszelkie produkty podrabiane, oraz łatwiej określać, gdzie znajdują się ogniska chorób przenoszonych przez żywność.
„TraceMap to przełom, który zrewolucjonizuje zdolność UE do reagowania na kryzysy bezpieczeństwa żywnościowego i zwalczania oszustw żywnościowych” – stwierdził w informacji o uruchomieniu platformy komisarz UE ds. zdrowia Olivér Várhelyi, podkreślając, że nowe narzędzie „zapewni lepszą koordynację między państwami członkowskimi i większą ochronę zarówno rolnikom, jak i konsumentom w UE”.
Tym samym TraceMap umożliwi państwom członkowskim „domknięcie luk” w zabezpieczeniach rynku, co ułatwi zwalczanie oszustw w sektorze rolno-spożywczym. Jednak ma służyć także ściślejszemu monitorowaniu towarów importowanych, zwłaszcza rolno-spożywczych, co niektórzy analitycy wiążą z podpisanymi niedawno umowami UE z krajami Mercosur i Indiami. Jak jednak stwierdza oficjalny komunikat Komisji Europejskiej, monitorowanie tych towarów „jest zgodne ze wzmocnionymi środkami określonymi w Wizji dla Rolnictwa i Żywności”. Jednak, jak przypuszczają analitycy, przyspieszenie roboczego startu platformy może także oznaczać, że szykują się następne wielkie umowy pomiędzy Unią Europejską a krajami-producentami żywności i UE chce zapewnić jednolity system monitorowania i kontroli tych towarów, czego od dawna domagali się Polacy, Włosi i skandynawscy członkowie Unii, zwłaszcza Szwedzi.






