ISBiznes Logo

Partner merytoryczny

Bank Pekao
środa, 14 października, 2026
ISBiznes Logo

Partner merytoryczny

Bank Pekao
Strona główna ISBnews ING BSK: RPP będzie prewencyjnie podnosić stopę referencyjną do 4,25% od I...

ING BSK: RPP będzie prewencyjnie podnosić stopę referencyjną do 4,25% od I kw. 2027 r.

Warszawa, 14.10.2026 (ISBnews) – W IV kw. br. inflacja CPI powinna stabilizować się w okolicach górnej granicy dopuszczalnych odchyleń od celu NBP, czyli ok. 3,5% r/r, głównie za sprawą ponownego wprowadzenia programu CPN (Ceny Paliwa Niżej). W obecnej sytuacji Rada Polityki Pieniężnej nie musi się spieszyć z ewentualnym zaostrzeniem polityki pieniężnej. Listopadowa projekcja inflacyjna może rozpocząć dyskusję o ewentualnej potrzebie podwyżek stóp procentowych, uważają ekonomiści ING Banku Śląskiego (ING BSK). Ich zdaniem może do nich dojść w I kw. 2027 r. Zakładają, że RPP prewencyjnie podniesie koszt pieniądza o łącznie 50pb (stopa referencyjna w górę do 4,25%).

„GUS zrewidował szacunek wrześniowej szacunek inflacji CPI na 4,1% r/r z 4,0% r/r, raportowanych wcześniej. Ceny towarów wzrosły o 3,6% r/r, a usług o 5,3% r/r, wobec odpowiednio 2,5% r/r i 5,6% r/r w sierpniu. Inflacja usługowa jest najniższa od pięciu miesięcy. Wzrost cen w dalszym ciągu jest napędzany przede wszystkim przez drożejącą energię. W porównaniu do sierpnia paliwa podrożały o 9,2% m/m, a ceny energii wykorzystywanej w mieszkaniach o 1,0% m/m, głównie wskutek rosnących cen paliw płynnych (+14,7% m/m), paliw stałych (+5,5% m/m), w tym węgla (+7,4% m/m). Wzrost cen energii odpowiadał za ok. 2,5 pkt proc., czyli ok. 60% wrześniowej inflacji w ujęciu rocznym. Ceny żywności nie zmieniły się istotnie (+0,1% m/m), podobnie jak ceny w kategoriach bazowych. Szacujemy, że inflacja bazowa z wyłączeniem cen żywności i energii obniżyła się do ok. 3,1% r/r z 3,3% r/r w sierpniu, a spowolnienie w usługach oznacza, że nie ma rozlewania się szoku energetycznego na inne kategorie cenowe. We wrześniu nawet kategorie powiązane z boomem inwestycyjnym w AI spowolniły, w tym m.in. sprzęty zawierające drogie procesory” – czytamy w komentarzu.

Według ekonomistów ING w IV kw. br. inflacja CPI powinna stabilizować się w okolicach górnej granicy dopuszczalnych odchyleń od celu Narodowego Banku Polskiego (NBP), czyli ok. 3,5% r/r, głównie za sprawą ponownego wprowadzenia programu CPN (Ceny Paliwa Niżej), czyli obniżek akcyzy i stawek VAT na paliwa na ostatnie trzy miesiące tego roku.

„Naszym zdaniem w przypadku utrzymywania się wysokich cen ropy naftowej program zostanie wydłużony na pierwsze dwa miesiące 2027, pomimo trudnej sytuacji fiskalnej. To pozwoli uniknąć dużego skoku CPI w pierwszych miesiącach 2027 (kiedy zniesienie CPN spowodowałoby wzrost cen paliw), zaś zawieszenie CPN w marcu 2027 pozwoli, aby ten efekt wystąpił w marcu i 'zniósł się’ z wysoką bazą spowodowaną przez początek wojny w 2026” – dodali.

Na chwilę obecną wzrost inflacji jest przede wszystkim efektem zewnętrznego szoku podażowego (wzrost cen energii), natomiast w pozostałych kategoriach ceny pozostają względnie stabilne. Żywność pozostaje relatywnie tania i nie widać wyraźnych sygnałów szerzej zakrojonej presji cenowej czy efektów drugiej rundy. Wraz z wydłużającym się kryzysem energetycznym perspektywy inflacyjne nieco się pogorszyły. Początek roku prawdopodobnie przyniesie wyraźne podwyżki cen regulowanych (prąd, gaz) dla gospodarstw domowych. Bardzo prawdopodobny jest także wzrost cen żywności z uwagi na rosnące ceny surowców żywnościowych, niską bazę odniesienia i droższe nawozy, czytamy dalej.

„Oceniamy, że w obecnej sytuacji Rada Polityki Pieniężnej (RPP) nie musi się spieszyć z ewentualnym zaostrzeniem polityki pieniężnej. Listopadowa projekcja inflacyjna może rozpocząć dyskusję o ewentualnej potrzebie podwyżek stóp procentowych. Naszym zdaniem może do nich dojść w I kw. 2027 r., bo kolejne miesiące drogiej energii podnoszą ryzyko, iż w jakiejś formie szok energetyczny zacznie rozlewać się na inne ceny, chociaż skala tego zjawiska będzie istotnie mniejsza niż w 2022-2023 roku. Dlatego zakładamy, że Rada prewencyjnie podniesie koszt pieniądza o łącznie 50pb (stopa referencyjna w górę do 4,25%)” – zakończyli ekonomiści.

(ISBnews)