Warszawa, 07.10.2026 (ISBnews) – Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) przeanalizował umowy zawierane przez spółkę Nasz Prąd i w wydanej decyzji uznał 21 zawartych w nich postanowień za niedozwolone oraz nałożył na przedsiębiorcę ponad 21 mln zł kary, podał Urząd. Zawiadomiono też prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa.
Nasz Prąd instaluje pompy ciepła, kotły na pellet i fotowoltaikę, wykonuje także termomodernizację budynków, podano.
„Za niedozwoloną została uznana m.in. klauzula, w której spółka Nasz Prąd zastrzegła sobie możliwość zmiany mocy pompy ciepła. Kwestionowane postanowienie pozbawiało konsumenta pewności, jakie urządzenie otrzyma i ile za nie zapłaci. […] Urząd zakwestionował również postanowienie, zgodnie z którym, jeśli konsument w ciągu 14 dni od podpisania protokołu odbioru nie dopłacił reszty ceny za kocioł na pellet lub pompę ciepła, Nasz Prąd mógł zdemontować urządzenie i obciążyć konsumenta kosztami montażu, demontażu oraz podzespołów, które nie będą nadawały się do ponownego użycia. […] Prezes UOKiK uznał także za niedozwolone postanowienie, zgodnie z którym konsument potwierdzał, że zna ciężar instalacji OZE, zaś konstrukcja dachu wytrzyma jej obciążenie. Tym samym Nasz Prąd przerzucał na klienta odpowiedzialność za uszkodzenie czy nawet zawalenie się dachu pod ciężarem paneli fotowoltaicznych, chroniąc wyłącznie własne interesy” – czytamy w materiale.
Prezes UOKiK uznał za niedozwolone 21 klauzul, które stosowała spółka Nasz Prąd, i nałożył na nią karę w wysokości 21 475 000 zł. Decyzja nie jest prawomocna – spółka może odwołać się od niej do sądu.
Do UOKiK napływają skargi konsumentów na działania spółki Nasz Prąd. Dotyczą m.in. informacji o dofinansowaniu i finansowaniu inwestycji, zawierania umów kredytowych, sposobu przedstawiania się handlowców oraz problemów z odstąpieniem od umowy. W toku jest postępowanie wyjaśniające, którego celem jest ustalenie, czy mogło dochodzić do wprowadzania konsumentów w błąd co do tożsamości przedstawicieli przedsiębiorcy i celu wizyt, zasad finansowania inwestycji oraz prawa do odstąpienia od umowy. Urząd zawiadomił również prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w związku z nieprawidłowościami przy zawieraniu umów, wskazano również.
„Niedozwolone klauzule w umowach to niestety nie jedyny problem ze spółką Nasz Prąd. Konsumenci wciąż skarżą się m.in. na sposób, w jaki przedstawiciele firmy prezentują ofertę, informują o dofinansowaniu i finansowaniu inwestycji oraz zawierają umowy kredytowe. Sprawdzamy, czy klienci nie byli wprowadzani w błąd, także co do tego, z kim mają do czynienia i po co handlowiec ich odwiedza. Niepokojące sygnały dotyczą również problemów z odstąpieniem od umowy. Sprawa jest poważna – o podejrzeniu przestępstwa przy zawieraniu umów zawiadomiliśmy prokuraturę i współpracujemy z nią w prowadzonym postępowaniu” – zakończył prezes UOKiK Tomasz Chróstny, cytowany w komunikacie.
(ISBnews)


