Katowice, 25.09.2026 (ISBnews) – Do końca 2027 roku sieć stacji ładowania pojazdów Orlen Charge powiększy się o co najmniej kilkaset punktów, w większości zlokalizowanych w wielostanowiskowych hubach, których liczba zwiększy się z obecnych kilkunastu do kilkudziesięciu, poinformował ISBnews Grzegorz Woliński, dyrektor biura planowania infrastruktury elektromobilności w Orlenie.
„Obecnie sieć Orlen Charge liczy prawie 1400 punktów ładowania, z czego około 100 punktów stanową wielostanowiskowe huby ładowania, liczące średnio po 8 stanowisk. Do końca 2027 roku zakładamy uruchomienie ponad 100 punktów ładowania w ramach pojedynczych stacji ładowania oraz kilkadziesiąt kolejnych hubów, dysponujących średnio po 8 punktów” – powiedział Woliński w rozmowie z ISBnews podczas Kongresu Nowej Mobilności 2026 w Katowicach.
Jak podkreślił, spółka zakłada także na niektórych hubach więcej niż 8 stanowisk ładowania, ale na razie znajdują się one dopiero na etapie planowania.
„W przypadku hubów ładowania standardem jest moc do 400 kW na każdy punkt ładowania, a w przypadku stacji wolnostojących są to obecnie głównie urządzenia o mocy 200 kW, co wynika z dostępnych warunków przyłączenia, ale tam gdzie to możliwe staramy się zwiększać moc do 400 kW, co w naszej ocenie powinno zapewniać kierowcom komfort korzystania z infrastruktury w najbliższych latach” – podkreślił dyrektor.
Koncern przewiduje też uruchamianie hubów ładowania poza stacjami Orlen.
„Oczywiście skupiamy się głównie na naszych stacjach, gdzie możemy także zaoferować inne produkty i usługi przydatne dla kierowców w czasie podróży, ale w niedalekiej przyszłości pojawią się także pierwsze huby zlokalizowane poza stacjami, w dobrych lokalizacjach w pobliżu tras tranzytowych lub w dużych miastach” – wyjaśnił.
Szef biura planowania infrastruktury elektromobilności w Orlenie zaznaczył, że koncern nastawia się nie tylko na organiczny rozwój sieci ładowania, ale bierze także pod uwagę akwizycje i przejęcia istniejącej infrastruktury.
„Oczywiście muszą to być projekty, które oceniamy jako efektywne w dłuższej perspektywie, ale w horyzoncie strategii widzimy możliwość udziału Orlenu w konsolidacji tego rynku. Są takie aktywa w Polsce w obszarze elektromobilności, które można byłoby rozważyć z perspektywy M&A” – ocenił Woliński.
Według niego, na przestrzeni kilkunastu miesięcy od uruchomienia pierwszego hubu ładowania Orlen Charge, wyraźnie widać tendencję wzrostową w ich wykorzystaniu.
„Użytkownicy stopniowo przyzwyczajają się do nowych lokalizacji i na niektórych z nich w okresach letnich zdarza się już pełne obłożenie. Generalnie widać coraz większe wykorzystanie hubów, które w wybranych lokalizacjach zaczyna już być satysfakcjonujące” – zakończył Woliński.
Grupa Orlen zarządza rafineriami w Polsce, Czechach i na Litwie, prowadzi działalność detaliczną w Europie Środkowej, wydobywczą w Polsce, Norwegii, Kanadzie i Pakistanie, a także zajmuje się produkcją energii, w tym z OZE i dystrybucją gazu ziemnego. W ramach budowy koncernu multienergetycznego spółka sfinalizowała przejęcia Grupy Lotos i PGNiG oraz większościowego pakietu Grupy Energa. Jej skonsolidowane przychody ze sprzedaży sięgnęły 267 mld zł w 2025 r. Spółka jest notowana na GPW od 1999 r.; wchodzi w skład indeksu WIG20.
Piotr Apanowicz
(ISBnews)


