ISBiznes Logo

Partner merytoryczny

Bank Pekao
piątek, 17 lipca, 2026
ISBiznes Logo

Partner merytoryczny

Bank Pekao
Strona główna 1 Rząd Rosji nakazał zwożenie paliwa do Moskwy

Rząd Rosji nakazał zwożenie paliwa do Moskwy

Władze rosyjskie zwożą paliwo do Moskwy by zapobiec wybuchom niezadowolenia w stolicy Rosji. Podobne działania zaczynają się w Petersburgu. Tymczasem trzy indyjskie państwowe spółki naftowe, do których Rosja zwróciła się z prośbą o zwiększenie dostaw benzyny oświadczyły, że nie mają nadwyżek paliwa na eksport.

Jak poinformował „Moscow Times”, a potwierdziły rosyjskie grupy biznesowe, rząd Rosji rozpoczął „skrytą” kampanię mającą na celu priorytetowe potraktowanie dostaw paliwa do Moskwy. Podobna kampania ma się także zacząć w Petersburgu.

Regiony stosują różne ograniczenia w dostępie ludności cywilnej do benzyny: pierwszeństwo mają mobilne grupy przeciwdronowe, służby ratunkowe, Straż Pożarna, milicja i wojsko. Dla zwykłych obywateli zostają wydzielana na zasadzie „kto pierwszy, ten lepszy” kody QR oraz sprzedaż w dni parzyste i nieparzyste.

Tymczasem, jak wynika z danych Sbierbanku, Alfa Banku i T-Banku, region moskiewski pozostaje regionem z najtańszą benzyną mimo faktycznego zamknięcia rafinerii Kapotnia, która dostarczała do 40% stołecznego zużycia paliwa oraz ataków dronów Sił Zbrojnych Ukrainy na pobliskie rafinerie w Riazaniu i Jarosławiu.

Według tych danych 85% stacji benzynowych w stolicy sprzedawało paliwo przynajmniej raz w ciągu dnia 13-14 lipca, podczas gdy w całej Rosji w tym samym terminie 30% stacji benzynowych nie sprzedawało benzyny w ogóle. Rosyjska średnia czynnych stacji wynosiła 67%, ale warto pamiętać, że obejmowała ona stacje, które w tym okresie sprzedały paliwo przynajmniej raz.

W niektórych regionach około połowa stacji benzynowych jest nieczynna: na Krymie, w Nienieckim Okręgu Autonomicznym i Czukotce, gdzie czynnych jest 50% stacji benzynowych, w Jakucji i obwodzie kirowskim, gdzie działa 55% stacji benzynowych.  Z kolei w obwodach tambowskim, briańskim i archangielskim, a także w Republice Mari El i Kałmucji, czynnych jest 60% lub mniej.

Jak zauważył niemiecki ekspert gospodarczy Janis Kluge z Niemieckiego Centrum Studiów nad Bezpieczeństwem Międzynarodowym analizując informacje z Rosji: w Moskwie kolejki na stacjach benzynowych są minimalne – stale czynnych jest 40%, a na paliwo czeka mniej niż pięć samochodów. Tymczasem, ogólnie rzecz biorąc, tylko 20% stacji benzynowych w dużych miastach jest stale czynnych, a na przykład w Rostowie, Noworosyjsku, Lipiecku, Twerze i Jekaterynburgu odsetek ten wynosi mniej niż 10%.

Kluge stwierdza wprost przytaczając dane z serwisu GdeBenz, że dla władz rosyjskich Moskwa i Petersburg są priorytetem.

Jest to dość proste, bowiem od początku maja dystrybucja benzyny znajduje się pod „ręczną kontrolą” rządu, który niemal codziennie spotyka się z firmami naftowymi wydając instrukcje dotyczące dostaw i ich kierunku. Produkcja benzyny pokrywa obecnie jedynie dwie trzecie krajowego zużycia – około 80 tys. ton dziennie – podczas gdy popyt sięga 120 tys. ton.

Jak wykazują dane Energy Intelligence, wolumeny rafinacji ropy naftowej w Rosji w lipcu spadły do ​​3,53 mln baryłek dziennie, co jest najniższym poziomem od co najmniej 2002 roku i o 30% mniej niż w tym samym okresie 2025 roku. Energy Intelligence szacuje, że obecny niedobór produktów naftowych w Rosji sięga 400-600 tys. ton miesięcznie.

Próby awaryjnego importu paliwa też zaczynają zawodzić. Po początkowych dostawach trzy indyjskie państwowe spółki naftowe, do których Rosja zwróciła się z prośbą o zwiększenie dostaw benzyny, stwierdziły, że nie mają nadwyżek na eksport a „priorytet ma rynek krajowy”.

Sondaż w tej sprawie miały przeprowadzać Rosnieft i Gazprom Nieft dostarczające ropę na rynek indyjski, przy czym rosyjskie firmy naftowe zwróciły się o dostawy zarówno do państwowych, jak i prywatnych indyjskich rafinerii. Wśród tych pierwszych sondowano także największe: Indian Oil, Bharat Petroleum i Hindustan Petroleum.

Indie co prawda dostarczyły do Rosji benzynę w dwóch partiach, ale dostawcą była spółka Nayara Energy, w której Rosnieft posiada 49% udziałów. Pierwsza dostawa z największej indyjskiej rafinerii, Vadinar objęła 42 tys. ton benzyny i została załadowana na tankowiec Agni między 18 a 20 czerwca, a następnie przeładowana na statek Garnet u wybrzeży Egiptu. Tankowiec Varg jest drodze do Kanału Sueskiego, gdzie druga partia ropy zostanie przeładowana na inny statek z rosyjskiej floty cieni. Łącznie te dostawy wyniosły mniej niż 100 tys. ton benzyny, podczas gdy niedobory ocenia się na 400-600 tys. ton. Około połowa z tych braków jest jak na razie pokrywana importem z Białorusi i Kazachstanu. Rafinerie białoruskie wysyłają 5000-6000 ton benzyny dziennie, zaś Kazachstan zgodził się wysłać 50 tys. ton w ramach pomocy humanitarnej.

Energy Intelligence twierdzi, że z powodu ataków dronów na rafinerie ropy naftowej około połowa rosyjskich mocy przerobowych ropy naftowej jest niewykorzystana. Analitycy zachodni uważają, że szybkie wznowienie produkcji paliw nie będzie możliwe: zajmie to co najmniej dwa miesiące zakładając, że nie zostaną zamknięte żadne kolejne rafinerie, czyli nie będzie nowych nalotów.