ISBiznes Logo

Partner merytoryczny

Bank Pekao
wtorek, 25 sierpnia, 2026
ISBiznes Logo

Partner merytoryczny

Bank Pekao
Strona główna OKIEM EKSPERTA Kubeł zimnej wody na rozgrzane wyborami głowy

Kubeł zimnej wody na rozgrzane wyborami głowy

Wspominaliśmy we wczorajszym komentarzu, że rynek zbyt agresywnie żegnał się z ideą cięć stóp procentowych w USA, bo nie uzasadniały tego ani dane makro, ani retoryka Fed. W szczególności, dla samego Fed wybory prezydenckie w USA nie były taką cezurą, jaką stały się dla rynków.

Wyśrubowane wyceny mogły zostać podtrzymane przez zaskakująco wysoki odczyt inflacji CPI za październik, zwłaszcza że oczekiwania ekonomistów w ostatnich dniach i tygodniach przesuwały się w górę pod wpływem informacji na temat drożejących używanych samochodów. Te ostatnie oczekiwania się sprawdziły, bo ta kategoria zdrożała o 2,7% m/m i, zważywszy na wyrównanie cen nowych i używanych samochodów, dezinflacja z tytułu taniejących używanych za chwilę się skończy. Problemem dla inwestorów było jednak wczoraj to, że reszta koszyka konsumenckiego nie współpracowała z ich przewidywaniami.

Indeks cen samochodów nowych i używanych w USA (1982-84 = 100)

Źródło: Macrobond

Inflacja w październiku wyniosła całkiem standardowe +0,2% m/m, inflacja bazowa zaś – niecałe +0,3%. Ten ostatni wynik nie jest standardowy, ale prawdopodobnie warto się przyzwyczaić do takiej inflacji bazowej. Ex post niskie odczyty bazowego CPI z okresu maj lipiec (~0,1% m/m) wyglądają na lokalną anomalię, a nie powrót do normy sprzed pandemii.

CPI z wyłączeniem cen żywności i energii (% m/m)

Źródło: Macrobond

Podobną historię opowiadają tak lubiane przez nas alternatywne miary inflacji, które pozostają w granicach 3-4%. Rynek nie jest więc zupełnie w błędzie, gdy uważa inflację za nie w pełni poskromioną. Nie oznacza to jednak niemal całkowitego wycofania się z cięć stóp procentowych w horyzoncie 2 lat.

Alternatywne miary inflacji w USA (% 3m/3m SAAR)

Źródło: Macrobond

Czy w październikowej inflacji są jakieś dobre informacje z punktu widzenia Fed?

  1. W danych o inflacji mogła zagnieździć się jakaś rezydualna sezonowość. Wystrzał inflacji w 2021 i 2022 był na tyle duży, że nie poradziły sobie z nim modele dostosowań sezonowych. W konsekwencji, dane odsezonowane z lat 2023-24 wykazują zmienność, której w rzeczywistości nie ma. Konsekwencją jest powtarzający się wzorzec wzrostu momentum inflacji na przełomie roku (październik w to wpada) i jego spadku (dezinflacji) wiosną. Wspominał o tym ostatnio J. Powell, ale w tej sprawie wśród ekonomistów nie ma konsensusu.
  2. Dezinflacja w kategorii Mieszkanie trwa, choć nie bez czkawki w przypadku czynszów imputowanych. Te z kolei mają dość specyficzny charakter i miejsce w koszyku, więc delikatne przyspieszenie w październiku raczej nie zwróci niczyjej uwagi i nie spowoduje zaniepokojenia.
  3. Ceny dóbr bazowych znalazły się pod wpływem wspomnianych na początku używanych samochodów, ale zrównoważył to spadek cen odzieży. Siła dolara powinna w kolejnych miesiącach przyspieszyć dezinflację w tej kategorii.
  4. Największym problemem są usługi, które m.in. za sprawą usług medycznych i biletów lotniczych znacząco przyspieszyły. Tej kategorii Fed będzie przyglądał się z uwagą.

Reasumując, październikowy odczyt inflacji był zbyt niski, by uzasadnić bardzo wysoką ścieżkę oczekiwanych stóp procentowych w USA, ale nie na tyle niski, by rozwiać obawy o zakotwiczenie inflacji powyżej celu. Ten scenariusz jest wciąż w grze. W konsekwencji, rynek w dalszym ciągu będzie brał z Fed zakład o wyższe stopy procentowe. Nie znamy oczywiście aktualnych preferencji członków FOMC, ale te z września plasują się ok. 50 pb poniżej aktualnych wycen rynkowych (por. wykres poniżej). Rynek spodziewa się obecnie, że Fed obetnie do końca przyszłego roku stopy o ok. 75 pb z ryzykiem jeszcze mniejszej skali cięć. „Kropki” FOMC z września to 100-125 pb.

Rozkład prawdopodobieństwa dla stopy funduszy federalnych na koniec 2025 r.

Źródło: CME, Fed, Analizy Pekao

Analizy Pekao