ISBiznes Logo

Partner merytoryczny

Bank Pekao
poniedziałek, 10 sierpnia, 2026
ISBiznes Logo

Partner merytoryczny

Bank Pekao
Strona główna OKIEM EKSPERTA Stopa bezrobocia nie miała udanych wakacji

Stopa bezrobocia nie miała udanych wakacji

Wczoraj MRPiPS opublikowało wstępne dane o stopie bezrobocia za sierpień. Na pierwszy rzut oka nie ma w nich nic zaskakującego – wskaźnik utrzymał się na poziomie 5,0% zgodnie z konsensusem rynkowym. Jednak liczba bezrobotnych przyniosła negatywną niespodziankę rosnąc do 774 tys. z 765 tys., podczas gdy my spodziewaliśmy się jej lekkiego spadku zgodnie z wzorcem sezonowym.

A więc sierpniowy odczyt jest o tyle ciekawy (i poniekąd alarmujący), że poszedł w poprzek sezonowych tendencji, co ostatni raz miało miejsce w sierpniu 2012 roku. Co więcej, przyglądając się obu wakacyjnym miesiącom (lipiec oraz sierpień), tak słabych danych o liczbie bezrobotnych nie widzieliśmy od 2009 roku. Co prawda przy rekordowo niskich poziomach stopy bezrobocia, z jakimi mamy do czynienia obecnie, dużo łatwiej o oderwanie się od wzorca sezonowego w górę, lecz nie zmienia to faktu, że krajowy rynek pracy wysyła nam negatywne sygnały.

Zmiana liczby bezrobotnych (tys. m/m, po odsezonowaniu)

Źródło: GUS, MRPiPS, Analizy Pekao

Liczymy jednak na to, że wzrostowy trend na stopie bezrobocia niedługo wyczerpie się i nie potrwa dłużej niż trzy miesiące. Skąd taka prognoza? Sugerują to dane o zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw, w których odnotowano chwilowe załamanie na przełomie 1. i 2. kwartału roku. W czerwcu dane o zatrudnieniu przestały zaskakiwać in minus, a w lipcu zaskoczyły nawet lekko na plus. Stąd spodziewamy się, że obecny wzrost liczby bezrobotnych jest przejściowy, nie wskazuje na długotrwałe pogorszenie się kondycji polskiego rynku pracy, a jest jedynie pokłosiem minionego dołka na zatrudnieniu.

Niemniej, sytuacja na rynku pracy nadal nie jest dobra, a co najwyżej stabilna (stagnacja). Nastroje pracodawców są lepsze niż w ubiegłym roku, lecz systematycznie (choć lekko) pogarszają od 5 miesięcy. Dane o zwolnieniach grupowych również nie napawają optymizmem i cały czas rosną. Odbicie krajowej koniunktury nadal pozostaje zbyt słabe, by „odmrozić” krajowy rynek pracy. Szczęśliwie w przyszłym roku powinno nabrać wiatru w żagle (wzrost PKB powyżej 4% r/r) i właśnie wtedy powinniśmy zobaczyć wyraźniejszą poprawę sytuacji na polskim rynku pracy.

Zwolnienia grupowe i zgłoszenia zwolnień (% r/r, średnia ruchoma 12-miesięczna)

Źródło: MRPiPS, Analizy Pekao

Analizy Pekao