Pioruny polecą do Gruzji

Zestaw przeciwlotniczy Piorun

Ministerstwo Obrony Gruzji poinformowało, że zakupiło „nowe zestawy przeciwlotnicze” w Mesko. Według informacji ISBiznes.pl chodzi o zestawy Piorun.

Umowę z ramienia MON Gruzji podpisał wiceminister obrony Giorgi Khaindrava, cały zaś zakup ma być częścią programu modernizacji armii gruzińskiej do 2030 roku.

Według informacji uzyskanych przez ISBiznes.pl chodzi o zestawy Piorun, zaś liczba pocisków ma być „znacząca”. Nie jest to pierwszy polski system przeciwlotniczy, jaki kupiła Gruzja. W 2007 roku Ministerstwo Obrony Narodowej tego kraju zakupiło od ówczesnego Bumaru zestawy przeciwlotnicze Grom. Również tu nie ujawniono liczby mechanizmów startowych i pocisków – według ONZ miało być 30 mechanizmów i 100 pocisków, według innych informacji mechanizmów startowych miało to być „co najmniej 40”. W czasie kilkudniowego konfliktu z Rosją właśnie te zestawy były odpowiedzialne za co najmniej 9 zestrzeleń rosyjskich samolotów i  śmigłowców przy 12 odpaleniach, co daje bardzo dobry stosunek odpaleń do zestrzeleń. Rosjanie zdobyli przynajmniej 10 zestawów startowych i 20-25 pocisków. Uznali je za „najlepszą wersję rosyjskiego zestawu przeciwlotniczego Igła” i mieli użyć przynajmniej kilku na początku konfliktu na Ukrainie. Inne niepotwierdzone informacje mówią o przekazaniu „kilku zestawów z pociskami” prorosyjskim i proasadowskim milicjom w Syrii kilka lat później.

Co ciekawe, nie tylko Gromy polecą do Gruzji. Polska Grupa WB nawiązała współpracę z gruzińskimi firmami i utworzyła z nimi spółkę joint venture. Produkowane w niej będą bezzałogowce rozpoznawcze i bojowe FlyEye i Warmate.