Notebooki z Microsoft Windows z klawiszem chatbota AI

Od lutego br. notebooki z systemem Microsoft Windows będą wyposażone w nowy klawisz na klawiaturze – Copilot. Ma on uruchamiać chatbota AI Microsoftu.

Naciśnięcie przycisku uruchomi chatbota AI. Microsoft w ten sposób chce z jednej strony wypromować tę technologię w segmencie użytkownika masowego, z drugiej – własne rozwiązania w tym zakresie.

Koncern z Redmond nakłonił na początek współpracujących z nim producentów notebooków i na ich klawiaturach po raz pierwszy pojawi się klawisz Copilot. Microsoft wykorzystał tu także bliską współpracę z twórcami ChatGPT – OpenAI, zaś całe rozwiązanie ma na celu „wprowadzenie rozwiązań AI do powszechnego obiegu” – nie ukrywa koncern.

Jak twierdzą analitycy zapytywani przez agencję AP i Computerworld, jest to jednak „bardziej symboliczne niż rzeczywiste” wprowadzenie rozwiązań Artificial Intelligence do powszechnego obiegu, bowiem większość ludzi łączy się z Internetem i samymi chatbotami AI za pomocą smartfonów, a tam na razie takich rozwiązań nie widać i na tym rynku Microsoft nie ma takich możliwości działania.

Prawnicy są przy tym wręcz sceptyczni. Przypominają o szeregu pozwów znanych pisarzy i pisarek oraz „New York Times” przeciwko OpenAI i Microsoftowi, zarzucających obu firmom, że narzędzia takie jak ChatGPT i Copilot – wcześniej znane jako Bing Chat, zostały stworzone poprzez „stałe i świadome łamanie praw autorskich”, bowiem uczyły się na artykułach i książkach chronionych prawem autorskim. Z kolei analitycy przypominają o losie działu wydawnictw własnych Amazon, który omal nie został zamknięty po zalaniu romansami i literaturą przygodową miernej jakości wystawianą przez rozmaite małe spółki, zwykle chińskie, a tworzoną właśnie przez generatywne aplikacje AI.

Przeprojektowanie klawiatury będzie największą zmianą Microsoftu w klawiaturach komputerowych od czasu wprowadzenia specjalnego klawisza Windows w latach 90. Projekt logo Microsoftu w kształcie czterech kwadratów ewoluował, ale klawisz ten jest stałym elementem klawiatur zorientowanych na system Windows od prawie trzech dekad. Przycisk AI ma być oznaczony wstążkowym logo Copilot i umieszczony w pobliżu spacji. Na niektórych komputerach zastąpi prawy klawisz „CTRL”, podczas gdy na innych zastąpi klawisz menu.

Nie są to pierwsze niestandardowe klucze w klawiaturach. Tu pionierem była Apple, która jeszcze w latach 80. XX wprowadziła klawisz „Command” oznaczony zapętlonym kwadratowym wzorem (przez pewien czas nosił on także logo Apple). Na Chromebookach znajduje się z kolei klawisz wyszukiwania Google i pierwszy klawisz dla rozwiązania zbliżonego do obecnej sztucznej inteligencji – wywoływania asystenta głosowego na obecnie wycofywanym Pixelbooku.

Jednak były to pojedyncze i efemeryczne rozwiązania, obecnie zaś Microsoft ma na rynku o wiele silniejszą pozycję m.in. dzięki stałym umowom licencyjnym z zewnętrznymi producentami sprzętu komputerowego, takimi jak Lenovo, Dell i HP. Według firmy badawczej IDC, około 82% wszystkich komputerów stacjonarnych, laptopów i stacji roboczych działa pod kontrolą systemu Windows, w porównaniu z 9% z zainstalowanym iOS – systemem operacyjnego Apple i nieco ponad 6% w przypadku systemu Google.

Nie ujawniono jeszcze, którzy producenci sprzętu wprowadzą przycisk Copilot. Jedynym ujawnionym urządzeniem jest Surface Microsoftu należący do linii notebooków premium. Pierwsze nowe modele z tym klawiszem mają zostać zaprezentowane podczas styczniowych targów CES w Las Vegas.