ISBiznes Logo

Partner merytoryczny

Bank Pekao
środa, 10 czerwca, 2026
ISBiznes Logo

Partner merytoryczny

Bank Pekao
Strona główna HANDEL Na szkolną wyprawkę wydamy średnio 800 złotych

Na szkolną wyprawkę wydamy średnio 800 złotych

Z badania Providenta wynika, że 52,3% respondentów zauważa, że podręczniki są najbardziej kosztowną częścią szkolnej wyprawki. Ankietowani rodzice wolą kupować nowe rzeczy zgodnie z gustem swoich pociech, a niektórzy z nich wydadzą na nie nawet do 1000 zł. 

Połowa wakacji za nami, a na sklepowych półkach coraz częściej będą pojawiać się artykuły szkolne. Instytucja finansowa zbadała jak wyglądają przygotowania i zakupy w okresie przedszkolnym. Z badania wynika, że blisko połowa Polaków kompletuje wyprawkę systematycznie przez całe wakacje. Szczególnie deklarowały to kobiety (56%). Natomiast co trzeci respondent robi to w ostatnich dniach wakacji, a 10% badanych już w czasie trwania pierwszych dni szkoły.

„W tym roku, kompletując wyprawkę dla naszych dzieci rzadziej sięgamy po rzeczy z drugiej ręki. Jeszcze rok temu co dziesiąty rodzic decydował się na zakup tak wielu używanych elementów wyprawki jak to możliwe. W tym roku wskazało tak zaledwie 3,2%. ankietowanych. Natomiast odsetek badanych, którzy kupują używane i nowe rzeczy w podobnych proporcjach utrzymał się na podobnym poziomie niecałych 40%. Jak pokazuje Barometr Providenta, trend zero waste nie ma przełożenia na nasze szkolne zakupy. Choć w przypadku mody coraz częściej decydujemy się na produkty z drugiej ręki, w przypadku wyprawek możemy zaobserwować odwrotną tendencję” – zauważyła Karolina Łuczak, rzeczniczka Provident Polska.

58,8% respondentów deklaruje, że decydują się oni na kupno nowych rzeczy. A 63,4% badanych Polaków przy wyborze artykułów kieruje się gustem dziecka. Natomiast cena produktów już nie jest tak istotna i spadła na drugie miejsce. Dla 60,9% ankietowanych, funkcjonalność tych produktów jest ważnym elementem i tym samym zamyka podium. Według badania co trzeci rodzic zwraca również uwagę na wartości edukacyjne całej wyprawki. 

W 2023 roku Polacy wydadzą dwa razy więcej na wyprawkę niż w roku ubiegłym. Średnio skompletowanie przyborów szkolnych będzie ich kosztowało 802,80 zł. Ojcowie planują przeciętnie wydać 930 zł, a matki 706 zł. Blisko połowa respondentów, którzy zajmują się kompletowaniem całej wyprawki, planują zmieścić się w budżecie między 201 a 500 zł, a co trzeci ma przeznaczyć, w tym celu, kwotę między 501 a 1000 zł.

„Wzrost kosztów wyprawki możemy powiązać z kilkoma czynnikami. Pierwszym z nich jest inflacja, która wpłynęła na wzrost cen artykułów szkolnych, ale to nie jedyny trop. Większe wydatki mogą być spowodowane faktem, że częściej niż w ubiegłym roku decydujemy się na zakup całkowicie nowej wyprawki. Dodatkowo, ważniejszą pozycją w tegorocznym szkolnym budżecie jest sprzęt elektroniczny. Dla co trzeciego respondenta był on w tym roku najkosztowniejszy. To wzrost o 13,5 pp. w stosunku do ubiegłego roku” – podkreśliła Karolina Łuczak.

Według 52,3% badanych najdroższą częścią wyprawki szkolnej są podręczniki, podobnie jak w minionym roku. Poza podręcznikami kosztowne są również nowe ubrania dla dzieci, co wskazało 49,1% ankietowanych, natomiast koszty związane z plecakiem zauważyło 35,8% badanych.

Wielu polskich rodziców, bo dwóch na trzech ankietowanych, wyprawkę szkolną skompletują ze środków bieżących. Tak częściej deklarują mężczyźni (72,5%) niż kobiety (66%). Blisko połowa respondentów (45,2%) odpowiedziała, że skorzysta z programów socjalnych, w tym częściej kobiety (49,1%) niż mężczyźni (40%). Natomiast co czwarty rodzic zapłaci za przybory szkolne z oszczędności. Tak deklarowało 30,8% mężczyzn i 18,9% kobiet.

Niecałe 3% respondentów, aby zrobić szkolne zakupy, pożyczy pieniądze od rodziny, natomiast 1,8% rodziców skorzysta z oferty instytucji finansowej.

Badanie zostało przeprowadzone przez Danae elektroniczną metodą CAWI (czyli Computer-Assisted Web Interview) na próbie N=1002 dorosłych Polaków, w lipcu b.r.