Kiedy komentowaliśmy czerwcowy odczyt indeksu ISM w amerykańskim przetwórstwie, doszliśmy do wniosku, że za Oceanem dzieją się pozytywne rzeczy. W lipcu jest podobnie, ale kombinacja negatywnych komentarzy respondentów i zmian subindeksów ISM urasta do rangi małego węzła gordyjskiego.
Pod tym względem koniunktura w USA jest nieco odklejona od trendów globalnych (światowy PMI stanął w lipcu w miejscu, z kiepskimi szczegółami). Co zatem się wydarzyło?
Po pierwsze, w lipcu odbiły zarówno wskazania nowych zamówień, jak i produkcji.
Po drugie, głównym powodem, dla którego lepszy wynik zamówień i produkcji nie przełożył się na poprawę całego ISM, było tąpnięcie po stronie zatrudnienia (z 48,1 do 44,4 – tak źle nie było od lipca 2020 r.).
Po trzecie, równoważenie stanu zapasów w firmach trwa: ocena zapasów klientów zbliżyła się znów do neutralnej; lubiany przez część analityków wskaźnik zamówienia-zapasy (O-I) minimalnie wzrósł a alternatywa dla niego w postaci zamówień z zaległościami skorygowanej o zapasy (O+B-I) wygląda nawet lepiej.
Po czwarte, cytowane w raporcie komentarze ankietowanych są wciąż pesymistyczne i dominują tam odniesienia do słabości popytu, niepewności i problemów na rynkach zagranicznych (tym razem dwóch wzmianek doczekały się Chiny).
Wreszcie, w lipcu na niskich poziomach ustabilizowało się wskazanie kosztów produkcji.
Możemy powtórzyć główny wniosek z komentarza do tych samych danych sprzed miesiąca – amerykański przemysł łapie grunt pod nogami. Do niego dodamy pewną wątpliwość wynikającą z faktu, że w świetle twardych danych stan zapasów jest raczej wysoki, zwłaszcza w handlu hurtowym i przetwórstwie (możliwe jednak, że w reakcji na ekscesy z 2021 r. poziom zapasów, który chcą utrzymywać firmy trwale wzrósł). Tym niemniej, lepsza forma amerykańskich firm przemysłowych niż ich europejskich odpowiedników jest kolejnym elementem historii, którą Czytelnicy już znają, mianowicie dotyczącej zaskakującej odporności amerykańskiej gospodarki.
Główne subindeksy ISM

Wskaźniki zamówienia – zapasy

Globalny PMI w przetwórstwie

Analizy Pekao






