Krajowa Unia Producentów Soków (KUPS) i organizacje reprezentujące sadownictwo oraz przetwórstwo owoców i warzyw apelują do rządu o wycofanie się z planów nowelizacji ustawy o podatku cukrowym, w której niespodziewanie opłata ma objąć wartościowe produkty bez dodanego cukru takie jak nektary, wzbogacane soki z witaminami i napoje z co najmniej 20% zawartością soku z owoców czy warzyw. Skutki finansowe dla branży owocowo-warzywnej wynikające z podatku cukrowego, to straty liczone ostrożnie w setkach milionów złotych.
O nowelizacji ustawy o podatku cukrowym pisaliśmy też TUTAJ.
Ministerstwo Finansów pracuje obecnie nad nowelizacją ustawy o podatku cukrowym, wprowadzonej przez resort zdrowia w 2021 r. Na 20 grudnia została zaplanowana konferencji uzgodnieniowa w toku konsultacji.
– Ustawodawca planuje opodatkować cukier zawarty w owocach, które są składnikami nektarów, wartościowych owocowych napojów oraz soków. Nie ma to nic wspólnego ani z daniną (napoje nie są słodzone cukrem) ani z ideą opodatkowania produktów niezdrowych, jako że soki mogą być jedną z rekomendowanych pięciu porcji owoców i warzyw w codziennej diecie. Nałożenie na wspomniane napoje podatku cukrowego spowoduje zmniejszenie ich spożycia, a tym samym owoców i warzyw wykorzystywanych do ich produkcji. W konsekwencji także poważne, nieodwracalne skutki dla rynku w postaci upadku części gospodarstw rolnych, produkujących owoce i warzywa oraz małych firm przetwórczych. Chodzi w szczególności o producentów jabłek i owoców miękkich (wiśni, malin, czarnych porzeczek, aronii)” – mówi Julian Pawlak, prezes KUPS.
– Apelujemy o usunięcie nowych zapisów i utrzymanie wykluczenia z opłaty cukrowej wartościowych nektarów i napojów z wysoką zawartością soku i/lub przecieru bez dodatku cukru. Deklarujemy pełne wsparcie Ministerstwa Finansów w toku konsultacji. Mamy nadzieję na dialog podczas konferencji uzgodnieniowej, którą zaplanowano na 20 grudnia. Jesteśmy przekonani, że uda nam się wypracować rozwiązania z korzyścią dla polskiej gospodarki, konsumentów i budżetu państwa – apeluje stowarzyszenie i dodaje, że argumenty branży dostrzega i popiera również Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Jabłko i porzeczki na cenzurowanym
KUPS podkreśla, że soki z witaminami, nektary i napoje z sokiem czy przecierem z owoców i warzyw – znalazły się na cenzurowanym.
– Nie sposób doszukać się logiki w próbach przeforsowania zmian w dotychczasowej ustawie cukrowej. Nowelizacja nie obejmie wyrobów cukierniczych i pozostałych artykułów dosładzanych białym cukrem. Za to doszukano się go rzekomo w owocach, które pod postacią soku znajdują się w wartościowych napojach owocowych, nektarach i wzbogacanych sokach z witaminami. To celowa dezinformacja – podkreśla Julian Pawlak.
KUPS zaznacza, że wspomniane napoje zawdzięczają swój smak oraz wartości odżywcze owocom, w których cukier występuje naturalnie, więc absurdem jest wprowadzanie dodatkowych opłat na wartościowe produkty, do których nie dodano żadnego cukru – mówi prezes KUPS, Julian Pawlak.
I podkreśla, że Polskie rolnictwo i sadownictwo to obszary strategiczne państwa i powinny być chronione
KUPS jest otwarta na konstruktywny dialog i wierzy, że podobnie jak parlamentarzyści niespełna dwa lata temu przychylili się do argumentów stowarzyszenia, tak teraz, na etapie nowelizacji tej samej ustawy wprowadzone zostaną do niej przychylne sadownikom i rolnikom zmiany.
– Stowarzyszenie KUPS wraz z plantatorami i przetwórcami branży rolno-spożywczej apeluje o dodanie zapisu „z wyłączeniem substancji zawartych naturalnie w soku owocowym lub warzywnym będącym składnikiem napoju”. Taka adnotacja zwolni producentów wartościowych nektarów i napojów na bazie soku z owoców czy warzyw bez dodatku cukru z nieuzasadnionego uiszczania podatku cukrowego – postuluje prezes KUPS.
KUPS zaznacza też, że trudno zgodzić się z aktualną argumentacją MF, że nowelizacja ma charakter porządkujący: „procedowany projekt nowelizacji ustawy o zdrowiu publicznym w zakresie opłaty od środków spożywczych (tzw. opłaty cukrowej) utrzymuje dotychczasowy zakres przedmiotowy ustawy i w żaden sposób go nie rozszerza” – czytamy w informacji resortu przekazanej do mediów.
Tymczasem – jak podaje KUPS – nie jest to zgodne z prawdą. Zakres produktów objętych opłatą cukrową istotnie się zmienia, ponieważ planowane jest objęcie wszystkich produktów bez dodatku cukru, również tak wartościowych jak nektary, a nawet niektóre soki na bazie owoców i warzyw. Pod pretekstem uściślenia niektórych zapisów, podejmowane są próby zwiększenia zakresu oddziaływania daniny cukrowej na wartościowe napoje z owoców i warzyw, które nie są dosładzane (zawierają jedynie cukier naturalnie występujący w owocach).
Wartościowe produkty bez dodanego cukru z wysoką zawartością owoców bogate w witaminy i wiele innych składników niezbędnych dla organizmu człowieka, zostaną zrównane podatkowo z bezwartościowymi pod względem odżywczym, za to mniej kosztownymi w produkcji kolorowymi napojami, zawierającymi w swym składzie wodę, cukier, substancje o charakterze słodzącym, sztuczne barwniki i aromaty.
Sadownicy i przetwórcy apelują o dialog
Sadownicy wraz ze Stowarzyszeniem KUPS i innymi organizacjami rolniczymi i przetwórczymi liczą, że planowana przez Ministerstwo Finansów na 20 grudnia konferencja uzgodnieniowa z udziałem pozostałych przedstawicieli rządu, w tym Ministerstwa Zdrowia oraz Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, przyczyni się do przybliżenia opinii rynku i zaopiniowania projektu z korzyścią dla polskiej gospodarki rolno-spożywczej. W przeciwnym razie czeka nas fala bankructw w polskich branżach: sadowniczej i przetwórczej.
– O naszych obawach, związanych z przyszłością branży owoców i warzyw po wejściu w życie pierwotnej ustawy cukrowej, wielokrotnie informowaliśmy w poprzednim procesie legislacyjnym, na etapie tworzenia nowego podatku. Nasze postulaty i argumenty nie zmieniły się. W dalszym ciągu uważamy, że negatywne skutki ustawy dotkną przede wszystkim sadowników, a także ważny dla polskiej gospodarki sektor małych i średnich przetwórców. Nie skorzystają na tym też konsumenci – po raz kolejny opłata cukrowa skupia się na branży napojowej, a pomija zupełnie wyroby cukiernicze i słodycze – podkreśla KUPS.
– Jeśli celem zmiany przepisów byłyby przesłanki prozdrowotne, opłatą cukrową objęto by kolejne artykuły jak słodycze, zamiast bogatych w witaminy i ważne składniki odżywcze, a pozbawionych dodatku cukru nektarów, soków z witaminami, i pozostałych napojów z owoców i warzyw bez dodatku cukru, poddanych reformulacji dla poprawienia diety – podkreśla Julian Pawlak, prezes KUPS.
Stowarzyszenie wskazuje, że to niewyobrażalne, iż w trudnych realiach ekonomicznych, gdy szereg przedsiębiorców mierzy się z rosnącymi cenami surowców, kosztami pracy i skutkami osłabienia siły nabywczej konsumentów, instytucje reprezentujące państwo proponują rozwiązania, które jeszcze bardziej uderzają w podmioty gospodarcze.
KUPS podkreśla, że pracodawcy ze strategicznych branż, w tym przetwórstwa rolno-spożywczego, powinni być wspierani przez państwo. W momentach największych kryzysów na rynkach światowych ważne jest tworzenie w kraju przyjaznych warunków dla działalności gospodarczej. To nie jest moment na wprowadzanie obciążeń fiskalnych, ograniczających bieżące wydatki i nakłady kosztem inwestycji w rozwój.
– Apelujemy o wsłuchanie się w postulaty przedstawicieli branży, którzy podkreślają, że rosnące opłaty i kolejne, nowe podatki, przypieczętują upadłość wielu przetwórni i gospodarstw – a są to wielopokoleniowe, rodzinne biznesy z bogatą tradycją i uznanymi recepturami napojowymi o wartościowych składnikach odżywczych pochodzących z owoców i warzyw, z których są wyprodukowane – przekonuje Julian Pawlak.
Duży wzrost cen napojów owocowych i warzywnych
KUPS zaznacza, że podniesienie podatku wygeneruje dużą podwyżkę cen na napoje owocowe i warzywne, rzędu 10%.
I podkreśla, że wobec rosnącej inflacji, konsumenci już teraz ograniczają swoje wydatki do podstawowych kategorii produktowych i wybierają artykuły w promocyjnych cenach. Wysoka, jednorazowa, podwyżka wartościowych napojów doprowadzi do szybkiego spadku popytu na nie. Producenci napojów, szukając ratunku, drastycznie obniżą zbyt na polskie owoce i warzywa. Szacuje się go na kilkadziesiąt tysięcy ton rocznie, a wkrótce do upadłości części gospodarstw sadowniczych (głównie zajmujących się uprawą jabłek, wiśni, malin, czarnej porzeczki czy aronii) oraz małych i średnich firm przetwórczych. Ograniczanie zbytu na surowce od polskich dostawców, to poważny problem dla całego krajowego rynku sadowniczego.
– Polska jest jednym z największych producentów owoców i warzyw w Europie i jednym z największych na świecie. Ze względu na problemy w eksporcie owoców i warzyw bardzo ważne jest zagospodarowanie każdej tony polskich owoców i warzyw na rynku krajowym, także jako składnika do soków, napojów i nektarów – mówi prezes Julian Pawlak.
KUPS wskazuje też, że skutki finansowe dla całej branży owocowo-warzywnej wynikające z podatku cukrowego, to straty liczone ostrożnie w setkach milionów złotych.
– Świadome przyzwolenie na spadek konkurencyjności polskich firm, to działanie na szkodę polskiego interesu gospodarczego. Producenci napojów owocowych i warzywnych oraz nektarów to w większości polskie firmy, które po spadku ich wartości, narażone są na zagraniczne przejęcia – ocenia KUPS.






