ISBiznes Logo

Partner merytoryczny

Bank Pekao
środa, 5 sierpnia, 2026
ISBiznes Logo

Partner merytoryczny

Bank Pekao
Strona główna OKIEM EKSPERTA Koniec cyklu podwyżek stóp NBP, inwestorzy żyją już dezinflacją

Koniec cyklu podwyżek stóp NBP, inwestorzy żyją już dezinflacją

centrala banku pekao
Centrala Banku Pekao

Na konferencji po posiedzeniu RPP Prezes NBP Adam Glapiński potwierdził, że inflacja będzie spadać i to na razie musi wystarczyć. Szybsza dezinflacja byłaby zdaniem RPP zbyt kosztowna w sensie gospodarczym – tu odkurzylibyśmy tzw. sacrifice ratio, używany lata temu w kontekście polskiej polityki monetarnej

Naszym zdaniem kolejnych podwyżek stóp procentowych w Polsce nie będzie już w tym cyklu… i inwestorzy zdają się w tej kwestii coraz bardziej wierzyć A. Glapińskiemu. Opinia prezesa NBP nie jest jednak podzielana przez wszystkich członków RPP, czemu wyraz dał choćby w opublikowanym 11 listopada wywiadzie L. Kotecki. Kotecki wskazał na wzrost inflacji w kolejnych miesiącach, co podkreślamy jest już w pełni oczekiwanym przez ekonomistów i uczestników rynku scenariuszem oraz możliwość trwałego i znaczącego przekroczenia przez kurs złotego poziomu 5 złotych za dolara, co oczywiście byłoby czynnikiem inflacyjnym. Mamy wątpliwości, czy prawdopodobieństwo wymienionych przez członka RPP ryzyk i scenariuszy jednak znacząco nie spadło w ostatnim okresie. Inwestorzy zdają się obecnie walczyć już na innej wojnie. Napływające z USA (zaskoczenie niższym odczytem inflacji) i Chin (spadek cen producenckich) dane sugerują, że jesteśmy w przededniu nowej dezinflacyjnej fali.

Inflacja CPI i inflacja bazowa w USA

Źródło: Macrobond

Jak bardzo rzeczone dezinflacyjne sygnały były wyczekiwane, świadczyć może skala reakcji na zaskoczenie z USA. 0,2 pkt. proc. niespodzianki w danych o inflacji CPI z USA przełożyło się na znaczące osłabienie dolara (kurs EURUSD przebił poziom 1,01 a po dwóch dniach 1,03) i zepchnięcie rentowności obligacji w odmęty.

Inflacja w Stanach Zjednoczonych jest lepka, ale kierunek jej zmian to raczej południe niż północ. Dla Fedu zapewne to za mało, bo (tak wnioskujemy z ostatniej konferencji Powella) Fed uważa, że ma jedną szansę na pokonanie inflacji, tu i teraz. Ergo: woli podwyższyć za bardzo niż za mało. Dla rynków to jednak przyczynek do wyceniania odwrócenia polityki Fed w bliższej niż dalszej przyszłości.

Alternatywne miary inflacji w USA (3m/3m SAAR)

Źródło: Macrobond, Pekao Analizy

Korekta oczekiwań co do trajektorii polityki pieniężnej w USA to obecnie bardzo wyczekiwany sygnał dla aktywów EM. Na powyższym korzystają oczywiście polskie aktywa (spadek rentowności obligacji, wzrosty na GPW) oraz polska waluta. Czynnikiem, który może minimalizować wymienione przez L. Koteckiego ryzyko trwałego osłabienia złotego poza wymienionymi już nowymi globalnymi trendami, czyli osłabieniem dolara i grą rynków na dezinflację, może być pewna związana z płynnością międzybankową i celowo podtrzymywana anomalia polskiego rynku finansowego. Stopa procentowa, która ma znaczenia dla rynku walutowego, a wiec koszt pożyczenia złotego przez inwestorów zagranicznych ciągle utrzymuje się na poziomie zbliżonym do 10%, a więc znacznie wyższym niż zakotwiczone w świadomości komentatorów wydarzeń gospodarczych stawki repo, czy wibor. Tak wysoki koszt finansowania pozycji w złotym dla inwestorów zagranicznych oczywiście zniechęca ich do zakładania pozycji krótkich w złotym, czego efektem jest obserwowany od miesiąca trend aprecjacyjny polskiej waluty.

Wybrane krótkoterminowe stopy procentowe w PLN

Źródło: Refinitiv

Przyglądając się inflacji, a właściwie jej odsezonowanym miarom w regionie widzimy, że Czechy ewidentnie są już punktem zwrotnym a w Polsce sprawa nadal jest niepewna, bo klarownej i trwałej zawrotki w polskich danych nie widać. Diagnozę będą również komplikować zmieniające się parametry administracyjne, czyli wygaszanie finansowanych z budżetu tarcz i jednoczesne mrożenie cen energii.

Momentum inflacji bazowej w regionie

Źródło: Macrobond, Pekao Analizy

Dla inwestorów obecnie większą rolę mogą już jednak odgrywać czynniki bardziej wyprzedzające, takie jak kontrakcja części agregatów monetarnych w Polsce, czym odróżnia się nasz kraj choćby od grających we własnej lidze Węgier, czy przeszacowywane obecnie szanse uwolnienia środków z KPO.

Zespół Analiz i Prognoz Rynkowych Banku Pekao