Sklepy odzieżowe wzmacniają swoje bezpieczeństwo

Aż ośmiu na dziesięciu sprzedawców detalicznych z branży odzieżowej w Europie uważa, że jesienny okres wprowadzania nowych kolekcji i produktów to czas, który najmocniej daje się we znaki bezpieczeństwu fizycznych sklepów i znacząco podnosi podatność sklepów na straty i ubytki

Badanie przeprowadzono jeszcze przed lawinowym wzrostem inflacji, nie tylko w Polsce, ale w całej Europie i na świecie. Towarzyszące jej zjawisko wzrostu ryzyka kradzieży jeszcze mocniej wpływa dzisiaj na nastroje handlowców, którzy z większym zainteresowaniem patrzą w stronę rozwiązań zwiększających bezpieczeństwo i automatyzujących zarządzanie nim.

– W związku z faktem wciąż rosnącej inflacji, a także konieczności zmniejszania marż ze względu na rosnące ceny produkcji i logistyki, handlowcy z branży odzieżowej również nie pozostają obojętni wobec nowej rzeczywistości. O ile na makroekonomiczne czynniki trudno mieć wpływ, o tyle minimalizacja strat w związku z aktywnością nieuczciwych konsumentów jest realnie w zasięgu sklepów i salonów odzieżowych, których zachęca nie tylko skuteczność rozwiązań typu EAS, ale także dość szybkie zwroty z inwestycji. Polski rynek również nie stanowi tutaj wyjątku i bez wątpienia zaznaczy swój wkład we wzrost rynku antykradzieżowych rozwiązań technologicznych – mówi Ewa Pytkowska, business unit director w Checkpoint Systems, dostawcy zintegrowanych rozwiązań RF/RFID dla sprzedawców.

Według analizy Straits Research, to właśnie sektor odzieżowy ma w największym stopniu wpłynąć na wzrost rynku elektronicznych systemów przeciwkradzieżowych EAS (Electronic Article Surveillance), odpowiadając za ponad połowę jego wartości, która do 2030 r. ma sięgnąć globalnie 1,44 mld dol.

Na świecie można znaleźć sporo przykładów wdrożeń rozwiązań zwiększających bezpieczeństwo i minimalizujących ryzyko strat pośród przedstawicieli branży Fashion jak m.in. luksusowa marka modowa BALR, która zadbała o wysoką efektywność systemu wykorzystującego rozwiązania EAS, a także wizualną zgodność zainstalowanych w swoich salonach anten zabezpieczających z designem i projektem swoich sklepów. Z kolei firma Vanilia wdrożyła technologię RFID we wszystkich 17 butikach w Holandii, 7 sklepach typu shop-in-shop w Bijenkorf i we własnym centrum dystrybucyjnym. 

Również rodzima sieć salonów odzieżowych, firma LPP, zarządzającą markami Reserved, Cropp, House, Mohito czy Sinsay, w roku 2019 rozpoczęła kompleksowe wdrożenie RFID, wspierające firmę w całym łańcuchu dostaw – od etapu produkcji po finalne operacje sklepowe. System, wykorzystujący technologię RFID umożliwia montaż anten oraz urządzeń monitorujących w niestandardowych miejscach salonu takich jak np. ściany czy sufity, pozostawiając je niewidocznymi.