ISBiznes Logo

Partner merytoryczny

Bank Pekao
wtorek, 21 kwietnia, 2026
ISBiznes Logo

Partner merytoryczny

Bank Pekao
Strona główna 1 Zakupy przez internet czy tradycyjnie? Walka trwa

Zakupy przez internet czy tradycyjnie? Walka trwa

Pixabay

Wraz ze znoszeniem pandemicznych restrykcji Polacy chętniej decydowali się na powroty do sklepów stacjonarnych. Podczas, gdy jeszcze w marcu 2021 r. 43% respondentów deklarowało, że odwiedza je rzadziej, to w maju 2022 r. ten odsetek spadł do 20%. Równocześnie rośnie grono konsumentów, którzy wybierają kanał e-commerce – wynika z badania EY Future Consumer Index

– Znoszenie związanych z pandemią restrykcji zadziałało w dwojaki sposób. Dla części konsumentów oznaczało to szybki powrót do starych przyzwyczajeń i robienia zakupów w stacjonarnych sklepach. Inne kontynuowali jednak swoje przyzwyczajenia zakupów on-line lub powrócili do tego modelu po wizycie w galerii handlowej Tymczasem, od kilku miesięcy kluczowym czynnikiem, który ma wpływ na rozwój e-commerce jest inflacja. Dlatego w utrzymaniu dynamiki wzrostu rynku e-commerce największe znaczenie będą miały inwestycje w innowacje, mające wpływ na niższe koszty realizacji zamówień, a także konsolidacja tego sektora, w wyniku której dzięki efektom skali sprzedawcy będą mogli zaoferować konsumentom atrakcyjne ceny – mówi Michał Płotnicki, partner EY Polska, lider sektora e-commerce.

W maju 2022 r. 33% Polaków deklarowało, że będzie zamawiać produkty online zamiast kupować je w sklepach stacjonarnych. To o 9 pkt proc. więcej niż jeszcze w marcu 2021 r. (wzrost z 24%). Według raportu EY aż 37% ankietowanych uznaje wysokie koszty dostawy za jeden z najbardziej frustrujących czynników podczas zakupów on-line, a 36%, że nie ma zaufania do sprzedawców działających wyłącznie w świecie cyfrowym.

Niezmiennie jednak o wszystkim decyduje cena, bo aż 61% ankietowanych twierdzi że rosnące koszty sprawiają że nie stać ich już na wszystko i muszą szukać oszczędności. 

Rozwój kanału e-commerce

Pandemia przyczyniła się do szybkiego rozwoju segmentu e-commerce oraz zmian postaw konsumentów, ale jak pokazują wyniki badania Future Consumer Index w wielu przypadkach było to działanie wynikające „z potrzeby chwili”. W maju 2022 r. już tylko 20% badanych przyznawało, że rzadziej odwiedza sklepy stacjonarne, podczas gdy jeszcze w marcu 2021 r. ten odsetek wynosił 43%. Różnica wynikająca ze znoszenia pandemicznych ograniczeń wynosi więc aż 23 pkt. proc.

Jednak rosnące grono konsumentów wykazuje trwałą zmianę swoich nawyków zakupowych. W maju 2022 r. 33% Polaków deklarowało, że będzie zamawiać online zamiast kupować produkty w sklepach stacjonarnych. W marcu 2021 r. było to 24% – różnica to 9 pkt. proc. Warte podkreślenia jest fakt, że coraz częściej w tym procesie decyzyjnym korzystają ze wsparcia asystentów głosowych – w maju 2022 r. wskazywało na to 22% ankietowanych (wzrost o 3 pkt. proc. w porównaniu do marca 2021 r.).  

Wyniki badania EY wskazują, że to właśnie kosztowne dostarczenie zamówionych produktów (37%), brak możliwości wyboru danego towaru online (24%) oraz uszkodzenie artykułu w czasie dostawy (20%), są uznawane za jednej z najbardziej frustrujących czynników podczas zakupów. Jednocześnie 36% Polaków uważa, że dostępność dostaw stała się w ostatnim czasie jednym z ważniejszych kryteriów zakupowych.

Niska jakość usług w tych obszarach może zwiększać prawdopodobieństwo odejścia konsumentów od danego dostawcy lub zwiększać chęć powrotu do stacjonarnego modelu robienia zakupów. W szczególności, gdy rosnąca inflacja ma coraz większy wpływ na decyzje konsumentów. Już 61% Polaków twierdzi że coraz wyższe koszty towarów i usług sprawiają, że nie stać ich na wszystko i muszą oszczędzać.

Piąta polska edycja badania Future Consumer Index przygotowana przez EY Polska przeprowadzona została w dniach 17-27  maja 2022 r. na grupie 1000 osób w wieku 18-65 lat. Swoim zasięgiem badanie objęło cały kraj i wszystkie grupy społeczne.