ISBiznes Logo

Partner merytoryczny

Bank Pekao
czwartek, 6 sierpnia, 2026
ISBiznes Logo

Partner merytoryczny

Bank Pekao
Strona główna 1 Gazprombank pod pełnymi sankcjami USA

Gazprombank pod pełnymi sankcjami USA

Gazprombank, trzeci co do wielkości bank Rosji i ostatni wielki bank nie objęty sankcjami USA, właśnie znalazł się na liście sankcyjnej. Przed Amerykanami sankcje na ten bank nałożyły Wlk. Brytania i Kanada. Gazprombank odgrywa główną rolę w rozliczaniu dostaw gazu do krajów Europy.

Sankcje objęły nie tylko Gazprombank, ale i jego 6 zagranicznych filii. Bank w większej części należy do koncernu Gazprom – największego podmiotu handlującego rosyjskim gazem. Od czasu pełnoskalowej inwazji na Ukrainę, rząd tego kraju regularnie wzywa USA do nałożenia ścisłych sankcji na bank, który otrzymuje płatności za gaz ziemny od klientów Gazpromu w Europie. Wcześniej, niedługo po rosyjskiej inwazji, Departament Skarbu nałożył ograniczenia dotyczące długu i kapitału własnego na 13 rosyjskich banków, w tym Gazprombank, Sbierbank i Rosyjski Bank Rolny.

Uzasadniając nałożenie sankcji, Departament Skarbu poinformował, że wykryto, iż Gazprombank jest rozliczającym transakcje kupna sprzętu i wyposażenia wojskowego przeznaczonego do wysłania dla wojsk walczących na Ukrainie. Rząd rosyjski wykorzystuje również bank do płacenia swoim żołnierzom, w tym premii kontraktowych oraz rekompensat dla rodzin żołnierzy poległych na wojnie. Nowe sankcje mają utrudnić Gazprombankowi działanie na wszystkich rynkach poza rosyjskim.

W obecnej turze sankcji objęto nimi nie tylko Gazprombank, ale także 50 małych i średnich rosyjskich banków, także rolnych, by utrudnić ich działanie i współpracę z bankami chińskimi, gdyż to często przez nie przechodziły płatności, np. za podzespoły i komponenty elektroniczne niezbędne dla rosyjskiego sprzętu wojskowego. Amerykanie ostrzegli także, że zagraniczne instytucje finansowe, które utrzymują relacje korespondencyjne z bankami będącymi celem sankcji, „narażają się na znaczne ryzyko sankcji wtórnych”.

Ponadto sankcjami zostało obłożonych 40 rosyjskich rejestratorów papierów wartościowych, zaś 15 wysokich urzędników rosyjskich dodano do listy osób obłożonych sankcjami personalnymi. Departament Skarbu USA pracuje również nad zapewnieniem Ukrainie funduszy z wpływów z zamrożonych aktywów rosyjskich.

Sankcje zostały nałożone na mocy rozporządzenia wykonawczego prezydenta Joe’go Bidena. Nie jest jasne, czy prezydent-elekt Donald Trump mógłby je znieść, gdyby zdecydował się zająć inne stanowisko wobec Rosji.

„Ta szeroko zakrojona akcja utrudni Kremlowi unikanie sankcji USA oraz finansowanie i wyposażanie swojego wojska. Będziemy nadal podejmować zdecydowane kroki przeciwko wszelkim kanałom finansowym, których Rosja używa do wspierania swojej nielegalnej i niesprowokowanej wojny na Ukrainie” – powiedziała sekretarz skarbu Janet Yellen.

Oprócz sankcji Departament Skarbu wydał również dwie nowe ogólne licencje upoważniające amerykańskie podmioty do zakończenia transakcji z udziałem Gazprombanku oraz do podjęcia kroków w celu wycofania inwestycji z długu lub kapitału własnego wyemitowanego przez Gazprombank.

Sankcje uniemożliwią osobom prawnym i fizycznym, które im podlegają, dostęp do jakiejkolwiek własności lub aktywów finansowych przechowywanych w USA i uniemożliwiają amerykańskim firmom i obywatelom prowadzenie z nimi interesów. Wcześniej oszczędzano rosyjskich dostawców gazu i firmy oraz instytucje z nimi związane, ponieważ gospodarka Europy była od niego bardzo uzależniona. Obecnie Europa jest znacznie mniej zależna od rosyjskiego gazu, którego poziom importu spadł do około 18%. Co ciekawe, mocno przyczyniła się do tego sama Rosja, która odcięła większość dostaw w 2022 r., starając się pogrążyć kontynent w długotrwałym kryzysie energetycznym.

Alternatywnym źródłem dostaw istotnym dla europejskich firm i przedsiębiorstw użyteczności publicznej stały się m.in. dostawy LNG z USA i Kanady. Ukraina poinformowała, że pod koniec roku wstrzyma przepływy rosyjskiego gazu przez gazociąg do Europy stanowiące około 4% europejskiego importu gazu. Kilka dni temu Gazprom wstrzymał dostawy gazu do austriackiego OMV z powodu próby odzyskania przez OMV 230 mln euro przyznanych w arbitrażu, którego to wyroku Gazprom nie uznaje. OMV stwierdził jednak, że ma duże rezerwy i może znaleźć alternatywne dostawy gdzie indziej.

Unia Europejska wyznaczyła sobie niewiążący cel zakończenia całego importu rosyjskiego gazu do 2027 r.