Merck przejmie Prometheus Biosciences za 10,8 mld dolarów

SEG 2025

Merck przejmie Prometheus Biosciences za 10,8 mld dolarów. W ten sposób do portfolio firmy wejdą eksperymentalne terapie wrzodziejącego zapalenia jelita grubego i choroby Leśniowskiego-Crohna. Firma liczy na lek, który będzie wiodącym w przynajmniej jednym z tych segmentów terapeutycznych, tzw. blockbustera, co odwróci zapowiadany spadek przychodów.

Według oświadczenia, Merck ma zapłacić po 200 dolarów za akcję tej kalifornijskiej firmy biotechnologicznej specjalizującej się w leczeniu chorób autoimmunologicznych. W tej ofercie jest 75% premia w stosunku do giełdowej ceny zamknięcia akcji Prometheus z 14 kwietnia wynoszącej 114,01 dolarów.

„Pozwala nam to na mocne przejście do immunologii i, jak sądzimy, pozwoli nam na zrównoważony wzrost, biorąc pod uwagę długi okres obowiązywania patentu, aż do lat 30” – stwierdził w oświadczeniu dla mediów dyrektor generalny firmy Merck Robert Davis.

Chodzi o lek firmy Prometheus, PRA023, opracowany jako terapia we wrzodziejącym zapaleniu jelita grubego,  chorobie Leśniowskiego-Crohna i  kilku innych chorobach autoimmunologicznych. Lek bardzo pomyślnie przeszedł badania kliniczne fazy II, co ostatecznie przyspieszyło decyzję Merck o akwizycji firmy.

 „Od jakiegoś czasu obserwujemy ich program rozwoju klinicznego” – przyznał Davis.

Transakcja ma być zrealizowana w III kw. 2023 r., zaś Merck może rozpocząć badania kliniczne fazy III tego leku w IV kw. 2023 r. lub I kw. 2024 r.

Według analityków, Merck szukał akwizycji, które odwróciłyby proces utraty przychodów firmy, co jest związane z tym, że patenty na blockbuster koncernu – immunoterapię nowotworową Keytruda zaczynają wygasać pod koniec dekady. Tymczasem w 2022 r. koncern odnotował prawie 21 mld dolarów ze sprzedaży samej Keytrudy, zaś przychody z przejęcia Prometheusa mogą zacząć pojawiać się mniej więcej w tym samym czasie, gdy patenty na Keytrudę mogą potencjalnie wygasnąć. W lutym br. Merck prognozował zyski w 2023 r. poniżej szacunków Wall Street i gwałtowny spadek sprzedaży leku przeciwwirusowego na COVID-19.

Rober Davis porównał umowę o akwizycji Prometheus z podobną o przejęciu firmy Acceleron, co pozwoliło Merckowi na szybkie zbudowanie portfolio leków na schorzenia układu krążenia.

„Wierzę, że mamy teraz bardzo silne portfolio w dziedzinie kardiometabolicznej. Przejęcie firmy Prometheus buduje podobne portfolio w dziedzinie immunologii” — powiedział Davis, dodając, że firma Merck zapewnia globalny zasięg i znaczny kapitał konieczny do wdrożenia nowego terapeutyku. Co ciekawe, dyrektor generalny stwierdził, iż koncern w kwestii przejęć będzie „oportunistyczny” zauważając, że firma nie jest zainteresowana dużymi transakcjami transformacyjnymi lub opartymi na synergii kosztowej.

W 2022 r. Merck ostatecznie nie doszedł do porozumienia z Seagen, jedną z najbardziej obiecujących firm biotechnologicznych, zajmujących się terapiami przeciwnowotworowymi. Ostatecznie Seagen został przejęty przez Pfizer za 43 mld dolarów.