ISBiznes Logo

Partner merytoryczny

Bank Pekao
piątek, 5 czerwca, 2026
ISBiznes Logo

Partner merytoryczny

Bank Pekao
Strona główna ISBnews EY: Polscy operatorzy hazardowi jednymi z najbardziej obciążonych podatkowo w UE

EY: Polscy operatorzy hazardowi jednymi z najbardziej obciążonych podatkowo w UE

Warszawa, 01.02.2023 (ISBnews) – W Polsce średnia efektywna stawka opodatkowania całego rynku hazardowego w 2021 roku wyniosła ok. 50% przychodów netto (zdefiniowanych jako różnica między przychodami operatorów ze sprzedaży gier hazardowych i wypłaconymi wygranymi), wynika z obliczeń EY.

„Wyniki badania EY wskazują, że wzrost efektywnej stawki podatku od gier hazardowych o 1 pkt proc. prowadzi do spadku przychodów netto na legalnym rynku zakładów wzajemnych. Zależność między efektywną stawką podatków od gier hazardowych a wartością przychodów netto legalnych operatorów gier hazardowych pokazuje, że w krajach o wyższej efektywnej stawce opodatkowania przychody licencjonowanych podmiotów są przeciętnie niższe. Wyniki oszacowanego przez EY modelu wskazują, że wzrost efektywnej stawki podatkowej na rynku hazardowym o 1 pkt proc. prowadzi do spadku wartości przychodów netto (przychody ze sprzedaży po odjęciu wygranych) operatorów legalnych na rynku online o 1,74-1,81%. Tym samym zwiększa się szara strefa” – czytamy w komunikacie poświęconym raportowi EY.

„Raport i model ekonometryczny EY pokazują jednoznacznie, że legalni operatorzy hazardowi w Polsce są obciążeni jednym z najwyższych podatków w UE. Należy także zauważyć, że legalni operatorzy gier hazardowych w Polsce płacą nie tylko podatek od gier, ale ponoszą także inne wysokie opłaty np. stanowiące dodatkowy quasi-podatek płacony na rzecz krajowych organizatorów zawodów sportowych w zamian za wykorzystywanie ich wyników w ofercie bukmacherów, co stanowi ewenement na skalę europejską” – powiedział prezes Stowarzyszenia Graj Legalnie Paweł Sikora, cytowany w komunikacie.

Jeszcze w 2016 roku szara strefa gier hazardowych online odpowiadała za 76,5% obrotów na rynku. Przez kolejne lata procentowy udział szarej strefy spadał, by w 2021 roku osiągnąć poziom 51%. Co jednak istotne, w ujęciu nominalnym szara strefa nieprzerwanie rośnie od 2016 roku, gdy obroty wyniosły 3,5 mld zł, a w 2021 roku aż 27 mld zł. Tendencja wzrostowa dotyczy także oszacowanych w szarej strefie przychodów netto, zdefiniowanych jako różnica między przychodami operatorów ze sprzedaży gier hazardowych i wypłaconymi wygranymi, podano w informacji.

Zgodnie z szacunkami EY w 2021 r. w Polsce szara strefa na rynku zakładów wzajemnych stanowiła nawet 45,2% wartości obrotów oraz 22,9% wartości przychodów netto (GGR – tj. obrót pomniejszony o wygrane) całkowitego rynku zakładów wzajemnych online. Natomiast w 2018 roku udział szarej strefy w całkowitym rynku zakładów wzajemnych online wynosił 51,6% wartości obrotów oraz 27,1% wartości przychodów netto.

Jak wskazano, powyższego trendu wzrostowego nie zmieniła nawet nowelizacja ustawy o grach hazardowych, która zaczęła obowiązywać od 2017 roku. Oznacza to, że spadek udziału szarej strefy w całkowitej wartości rynku gier hazardowych wynika nie z ograniczania działalności prowadzonej przez nielegalne podmioty, ale z dynamicznego rozwoju rynku legalnego, do którego w ostatnich latach przyczyniły się m.in. korzystne zmiany w polskim prawie. Nie powstrzymały one jednak równoczesnego wzrostu szarej strefy.

„Im wyższy jest koszt prowadzenia legalnej działalności, tym większa jest przewaga konkurencyjna podmiotów aktywnych w szarej strefie. Nielegalni operatorzy są w stanie jednocześnie osiągać większe zyski, wynikające z nieodprowadzenia części opłat i podatków, oraz oferować wyższe wygrane dla graczy, niż ma to miejsce w przypadku podmiotów prowadzących legalną działalność. Przekłada się to wprost na zwiększenie atrakcyjności oferty podmiotów nielegalnych, co skutecznie przyciąga konsumentów” – zaznaczył Sikora.

(ISBnews)