ISBiznes Logo

Partner merytoryczny

Bank Pekao
poniedziałek, 6 lipca, 2026
ISBiznes Logo

Partner merytoryczny

Bank Pekao
Strona główna 1 Biometria zamiast paszportu. PLL LOT: Wchodzimy w to

Biometria zamiast paszportu. PLL LOT: Wchodzimy w to

Star Alliance, największy światowy sojusz linii lotniczych, do którego należą także PLL LOT, chce by do 2026 r. połowa z jego 26 członków zaczęła korzystać z technologii biometrycznych do rozpoznawania pasażerów. Przyczyną jest coraz większy tłok na lotniskach i trudne do uzupełnienia braki personelu naziemnego po COVID-19

Star Alliance ma nadzieję, że zwiększając liczbę bramek i punktów kontrolnych na lotnisku, tak by korzystać z technologii biometrycznych, takich jak porównywanie twarzy, będzie można na stałe wprowadzić rozpoznawanie twarzy jako rodzaj karty pokładowej, co rozładuje korki w punktach kontroli bezpieczeństwa, zdawania bagażu rejestrowanego, punktach odpraw i poczekalniach. Jak stwierdził Christian Draeger, wiceprezes ds. obsługi klienta, 12 do 15 linii będących w sojuszu powinno wprowadzić rozwiązania biometryczne, ale według jednej strategii programu biometrycznego, tworzonej właśnie w sojuszu, aby zapewniać kompatybilność w różnych portach lotniczych i u różnych przewoźników. Oprócz linii lotniczych Star Alliance ma również nadzieję, że cztery europejskie lotniska uczestniczące w tym programie biometrycznym dodadzą dodatkowe punkty kontrolne lub bramki. Sojusz chciałby także zwiększenia liczby uczestniczących lotnisk.

Już obecnie niektórzy przewoźnicy należący do sojuszu pracują nad takimi technologiami. United Airlines opracowuje właśnie rozwiązania ułatwienia podróży poprzez implementację danych biometrycznych w kilku bramkach na całym lotnisku. Według oficjalnej informacji przekazanej ISBiznes.pl przez LOT, rozwiązania biometryczne stanowią dla spółki istotny „element poprawy customer experience pasażerów. – Wdrożenie tego typu rozwiązań wymaga współpracy z portami lotniczymi, ale także inwestycji po stronie portów lotniczych. Star Alliance zachęca do wdrażania systemów biometrycznych, a PLL LOT z pewnością będzie chciał być częścią tego procesu” – napisał LOT w oświadczeniu przesłanym do ISBiznes.pl.

Christian Draeger w rozmowie z agencją Reuters zaznaczył, że Star Alliance, który dotąd koordynował usługi u swoich członków oraz projekty takie, jak np. infrastruktura cyfrowa, po raz pierwszy przedstawił konkretny program wprowadzenia nowej technologii. Program teoretycznie nie wiąże członków, ale wiadomo, że ci, którzy się na niego nie zdecydują szybko spadną do roli członków II kategorii w sojuszu. Wpisuje się on bowiem w tworzone od dawna (przez przewoźników i porty lotnicze) projekty zmierzające do walidacji tożsamości w wydzielonych korytarzach przed punktami kontroli bezpieczeństwa. Już obecnie firmy, takie jak Clear Secure, umożliwiają pasażerom z płatnym członkostwem w programach lojalnościowych korzystanie na lotniskach z technologii biometrycznej zamiast kart pokładowych. Wysiłki te współgrają z planami szerszego wykorzystania biometrii, tak by zastąpiła tradycyjne dokumenty podróży. Standardy te są akceptowane przez zaradzającą lotnictwem cywilnym Organizację Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego ONZ (ICAO), zrzeszającą 193 kraje członkowskie.

Jednak wykorzystanie danych biometrycznych w lotach lokalnych, międzynarodowych i międzykontynentalnych różni się w zależności od regionów ze względu na różne zasady ochrony prywatności i brak wiedzy technicznej w niektórych krajach, co utrudnia wprowadzenie właściwych technologii.

W ciągu najbliższych trzech lat 38% lotnisk planuje wdrożyć token biometryczny rozpoznawania twarzy, pozwalający na obsługę pasażerów na wszystkich obszarach kontroli, co oznacza znaczny wzrost w porównaniu z 3% rok temu, jak stwierdza raport SITA, firmy komunikacji lotniczej i IT transportu lotniczego. Zastosowania biometrii w celu ułatwienia identyfikacji osób są coraz powszechniejsze. Według Christiane DerMarkar, specjalisty technicznego w programie identyfikacji podróżnych ICAO, około 80% krajów członków ICAO wydaje obecnie e-paszporty, posiadające m.in szyfrowane chipy ze zdjęciami podróżnych. Christian Draeger przewiduje że jeśli co najmniej połowa podróżnych będzie korzystać z danych biometrycznych, „możliwe jest osiągnięcie znaczących korzyści jeśli chodzi o skrócenie czasu podróży”.