Warszawa, 26.10.2026 (ISBnews) – Zaledwie 2% polskich sklepów internetowych jest w pełni przygotowanych do współpracy z agentami AI, a prawie 98% przebadanej grupy krajowych e-commerce’ów oblało pierwszy egzamin pod kątem gotowości na rozwój agentic commerce i nieuniknioną transformację w kierunku modelu Business to Agent (B2A), wynika z badania Digitree Group.
W ramach badania Agentic Readiness Index (ARI) krajowe e-sklepy uzyskały średnio 21 punktów na 100 możliwych, podczas gdy średnia dla badanych sklepów europejskich wyniosła 29 punktów, podano.
„Średni wynik polskich sklepów internetowych objętych indeksem ARI wyniósł zaledwie 21,2 punktu na 100 możliwych. Spośród 1665 przebadanych graczy e-commerce tylko 28 (1,7%) uzyskało ocenę A, oznaczającą pełną gotowość do współpracy z agentami AI według modelu przyjętego w indeksie. Kolejny niecały 1% sklepów osiągnął częściową gotowość. Zdecydowana większość, aż niemal 98%, uzyskała ocenę D lub F, wskazującą na niski poziom przygotowania e-sklepu do agentic commerce lub jego całkowity brak. W oddzielnej próbie 395 sklepów z wybranych rynków europejskich średnia wyniosła 29,1 punktu, a ocenę A uzyskało już 10% badanych e-commerce’ów. Wyniki te pokazują, że zachodnie rynki cechuje większe nasycenie podmiotami przygotowanymi technologicznie do rewolucji w e-handlu. Nie świadczą jednak o powszechnej gotowości europejskiego e-commerce. Również tam 86% sklepów otrzymało bowiem ocenę D lub F” – czytamy w komunikacie.
Różnice pomiędzy poszczególnymi branżami e-commerce w Polsce są niewielkie. Średnie wyniki sklasyfikowanych sektorów mieszczą się w podobnym przedziale punktowym. Oznacza to, że wyzwanie nie dotyczy jednej kategorii produktów, lecz całego badanego rynku, zaznaczono.
„Nasz indeks ARI pokazuje, że zdecydowana większość rynku raczkuje na polu zakupów agentowych. Dotychczasowy model e-commerce oparty na klasycznym SEO i walce o pierwsze pozycje w wynikach wyszukiwania wypala się w szybkim tempie. Współczesny konsument coraz rzadziej samodzielnie przeczesuje dziesiątki kart produktowych, delegując to zadanie cyfrowym asystentom. Ten ruch szybko staje się coraz istotniejszy dla sklepów, najlepsi technologicznie sprzedawcy, współpracujący z AI, mogą liczyć na dodatkowy strumień przychodów i zysków” – powiedział head of AI w Digitree Group Jacek Treder, cytowany w komunikacie.
Z analiz Agentic Readiness Index wynika, że pierwszy próg w sklepach agenty AI pokonują z łatwością: zdecydowana większość polskich sklepów internetowych nie blokuje dostępu do swoich publicznych treści narzędziom wykorzystywanym przez firmy rozwijające sztuczną inteligencję. W przypadku rozwiązań OpenAI czy Google odsetek odblokowanych treści wynosi około 90% Nie oznacza to jednak, że sklepy są przygotowane do współpracy z agentami AI, będącymi w stanie samodzielnie wyszukiwać produkty i realizować zakupy zakończone płatnością.
„Dostęp do informacji nie oznacza, że jest ona przyswajalna przez AI. W przypadku zdecydowanej większości polskich e-sklepów problemem pozostaje sposób prezentowania informacji o produktach. Ponad 93% badanych przez nas witryn zawiera braki lub błędy w danych, pomagających systemom AI rozpoznawać oferowane towary. Dodatkowo 94% przebadanych sklepów nie udostępnia w odpowiedniej dla agenta AI formie kompletnych informacji o cenach i dostępności produktów. Oznacza to, że dane łatwe do odczytania przez człowieka nie są równie zrozumiałe dla AI” – zaznaczył Treder.
Według analizy Digitree Group, agenty AI napotykają duże bariery już przy próbie samodzielnego dokonywania zakupów. W obszarze rozwiązań umożliwiających im komunikację ze sklepem i realizację transakcji, polskie witryny uzyskały ranking na poziomie zaledwie 3 pkt na 100 możliwych wobec ponad 12 pkt w przypadku badanych sklepów europejskich. Ponad 97% przebadanych polskich sklepów nie zdobyło w tej kategorii żadnego punktu, a tylko 38 z nich udostępnia informacje o rozwiązaniach pozwalających systemom AI samodzielnie obsługiwać koszyk i zamówienia.
„W takim przypadku agent AI może odnaleźć produkt i nawet zaproponować go użytkownikowi, ale nie przejdzie do dalszych etapów zakupu. Dla konsumenta oznacza to konieczność powrotu do tradycyjnej ścieżki zakupowej, nawet jeśli wcześniejsze etapy zostały już wykonane z pomocą AI” – wyjaśnił CEO, Euvic Organic Search (Digitree Group) Jakub Mazurkiewicz.
Przygotowanie do agentic commerce nie sprowadza się do wdrożenia jednego protokołu. Już dziś znaczenie ma GEO (Generative Engine Optimization), czyli dostosowywanie treści i danych do sposobu, w jaki systemy generatywnej AI wyszukują i prezentują informacje. Dla sprzedawców oznacza to kolejny obszar konkurencji o widoczność w sieci. Sklep, którego oferta jest uporządkowana, aktualna i zrozumiała dla agentów AI, może zwiększać swoje szanse na uwzględnienie w rekomendacjach proponowanych przez modele AI. W przyszłości odpowiednio przygotowana infrastruktura może także ułatwić przejście od rekomendacji do transakcji, podkreślono.
To potencjalna szansa również dla mniejszych podmiotów w branży. W handlu opartym na agentach AI znaczenie mogą zyskiwać jakość danych, dostępność produktów i zdolność do integracji, a nie wyłącznie skala wydatków reklamowych, wskazano dalej.
„Dla e-commerce oznacza to rosnące znaczenie jakości danych i dostosowania ofert do nowych standardów komunikacji. Dla branży digital będzie to kolejny obszar działań i budowania obecności marek. Tradycyjny e-commerce, SEO czy UX pozostaną istotne, ale dojdzie do nich nowa warstwa widoczności, sprzedaży i pozyskiwania klientów za pośrednictwem agentów AI” – skomentowała Agency Account Manager z ramienia Grupy Roboczej AI w IAB Polska Katarzyna Radomska.
Jednym z rozwijanych globalnie rozwiązań jest Universal Commerce Protocol (UCP), mający ułatwiać komunikację pomiędzy sklepami internetowymi a agentami AI. W polskiej próbie zweryfikowany manifest UCP posiadało zaledwie 37 sklepów, czyli nieco ponad 2% badanych. Nie oznacza to jednak, że pozostałe sklepy nie mogą współpracować ze sztuczną inteligencją. UCP jest jednym z rozwijanych standardów, a nie jedynym możliwym sposobem obsługi agentic commerce, przekazano.
„Rynek znajduje się na wczesnym etapie rozwoju. W Polsce nie funkcjonuje obecnie jeden standard handlu agentowego. Nie oznacza to jednak, że sprzedawcy powinni wstrzymywać inwestycje w ten obszar. Już teraz muszą poprawiać szybkość i stabilność serwisów, porządkować dane produktowe, uzupełniać struktury, dbać o spójność zakupowych feedów oraz świadomie zarządzać dostępem botów AI. Coraz większe znaczenie będzie miał również monitoring tego, czy systemy sztucznej inteligencji prawidłowo odnajdują i interpretują ofertę sklepu. Bardziej zaawansowane wdrożenia, obejmujące komunikację z koszykiem, zamówieniami czy płatnościami, mogą wymagać kilku tygodni lub dłużej, zależnie od architektury sklepu i zakresu zmian” – dodał Mazurkiewicz.
Rozwój agentic commerce zmienia zasady handlu internetowego. Przejście na model B2A – w którym oferta e-sklepu jest technologicznie dopasowana do agentów AI, podejmujących decyzje zakupowe w imieniu użytkowników – daje konsumentom możliwość coraz szerszego wykorzystania AI w zakupach, a sprzedawcom otwiera nowe kanały dotarcia do klientów. Stawia też przed branżą pilne wyzwania technologiczne.
Agentic Readiness Index (ARI) to analityczny wskaźnik oceniający, czy infrastruktura sklepów internetowych jest przygotowana do współpracy z agentami AI. Agentic Readiness Index opracowano na podstawie bezinwazyjnej analizy publicznie dostępnej infrastruktury 1665 aktywnych sklepów z polskiej próby oraz 395 sklepów zagranicznych. Badanie obejmowało m.in. standardy komunikacji, dane strukturalne, deklarowane interfejsy i zasady dostępu botów. Nie przeprowadzano rzeczywistych transakcji. Wyniki opisują badane próby, a nie cały rynek polski lub europejski. Metodologia Agentic Readiness Index ewoluuje wraz ze zmianami w dokumentacji technologicznej gigantów, takich jak Google. Digitree Group na bieżąco monitoruje te aktualizacje. Patronat nad publikacją objął IAB Polska.
Digitree Group (dawniej Sare) to technologiczna spółka oferująca zaawansowane, dedykowane narzędzia IT, służące wspieraniu sprzedaży i automatyzacji marketingu. W 2016 r. przeszła na główny rynek GPW z NewConnect.
(ISBnews)


