Warszawa, 14.10.2026 (ISBnews) – Kilkanaście projektów lądowych farm wiatrowych o łącznej mocy niemal 1 GW będzie mogło zostać zrealizowanych dzięki decyzji Ministerstwa Obrony Narodowej (MON), dotyczącej zmian w 6 tymczasowych strefach przestrzeni powietrznej, podało Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej (PSEW).
Tymczasowe strefy powietrzne (TSA i TRA) służą Siłom Zbrojnym do szkolenia i realizacji zadań lotniczych. Wiele z nich obowiązuje od poziomu gruntu. W praktyce oznacza to, że w ich granicach lokalizacja elektrowni wiatrowych jest znacząco utrudniona lub niemożliwa. Od 2024 roku branża obserwuje rosnącą liczbę projektów, które napotykają na tym etapie bariery inwestycyjne. Strefy wojskowe obejmują
obecnie ponad połowę powierzchni Polski i, wraz z innymi ograniczeniami lokalizacyjnymi, istotnie zmniejszają obszary dostępne pod rozwój nowych farm wiatrowych, podkreślono.
PSEW wskazywał już wcześniej na potrzebę odejścia od podejścia zero-jedynkowego na rzecz indywidualnej oceny projektów.
W wyniku decyzji Ministerstwa Obrony Narodowej w wybranych fragmentach czterech stref TSA oraz dwóch stref TRA zmodyfikowano zasady korzystania z przestrzeni powietrznej. Zmiana nie oznacza likwidacji tych stref, lecz wyznaczenie obszarów (podstref), w których ograniczenia dla lokalizacji elektrowni wiatrowych zostały złagodzone, przy jednoczesnym zachowaniu wymagań związanych z bezpieczeństwem i realizacją zadań Sił Zbrojnych, wyjaśniono w materiale.
Każda z wprowadzonych zmian zachowuje nadrzędność potrzeb obronności państwa. Nie jest to rezygnacja z wymagań wojskowych, lecz ich bardziej precyzyjne dostosowanie do rzeczywistych potrzeb operacyjnych oraz lokalnych uwarunkowań.
„Ministerstwo Obrony Narodowej zdecydowało się złagodzić ograniczenia przede wszystkim tam, gdzie planowane inwestycje uzyskały wcześniej pozytywne opinie/uzgodnienia lub dla projektów wydano postanowienia lokalizacyjne bądź warunki przyłączenia potwierdzające możliwość ich realizacji, zatem projekty na zaawansowanym etapie dewelopmentu. W efekcie odblokowano kilkanaście projektów o łącznej mocy blisko 1 GW (projekty odblokowane w części lub w całości)” – czytamy w komunikacie.
Z 20 obowiązujących stref tymczasowych zmiany objęły 6. Obszary z podwyższoną granicą to około 9% łącznej powierzchni wszystkich stref tymczasowych. Ten udział będzie relatywnie maleć, bo wojsko podejmuje działania do wyznaczania kolejnych stref.
„Przez ostatnie dwa lata w debacie publicznej utrwalał się obraz konfliktu: wojsko blokuje wiatr, inwestorzy nie rozumieją potrzeb obronnych. Ta decyzja przełamuje ten stereotyp. Pokazuje, że rzetelna analiza konkretnych lokalizacji, oparta na danych i prowadzona w dobrej wierze po obu stronach, prowadzi do rozwiązań akceptowalnych dla wszystkich. Wyniki analiz wskazują też, że istnieje przestrzeń do dalszej weryfikacji obowiązujących ograniczeń. Wszędzie tam, gdzie liberalizacja nie naruszy wymagań obronności i bezpieczeństwa państwa, warto do niej wracać. Pierwszy krok branża ma za sobą. Kolejne powinny opierać się na tym samym modelu: wspólne dane, jasne kryteria i stały kanał rozmowy między MON i branżą” – podsumowano.
Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej jest organizacją pozarządową, która powstała w 1999 roku, działającą na rzecz rozwoju energetyki wiatrowej, zarówno lądowej jak i morskiej. Skupia kluczowe firmy działające na rynku energetyki wiatrowej w Polsce i za granicą: inwestorów, deweloperów, producentów turbin i podzespołów do elektrowni oraz poddostawców.
(ISBnews)


