ISBiznes Logo

Partner merytoryczny

Bank Pekao
czwartek, 6 sierpnia, 2026
ISBiznes Logo

Partner merytoryczny

Bank Pekao
Strona główna ISBnews Orlen analizuje wyrok częściowy Trybunału ws. Gazpromu, nie przewiduje żadnych płatności

Orlen analizuje wyrok częściowy Trybunału ws. Gazpromu, nie przewiduje żadnych płatności

Warszawa, 02.07.2025 (ISBnews) – Orlen analizuje treść wyroku częściowego Trybunału Arbitrażowego ad hoc z siedzibą w Sztokholmie w postępowaniu arbitrażowym rozpoczętym w 2022 r. z powództwa Gazpromu, jak również sposób rozpoznania skutków finansowych w wynikach finansowych, podał koncern. Orlen podkreśla, że działa zgodnie z przepisami prawa i przestrzega obowiązujących sankcji, które obecnie uniemożliwiają dokonanie jakichkolwiek płatności wynikających z wyroku.

Orlen poinformował, że otrzymał dziś wiadomość o wydaniu 1 lipca br. przez Trybunał Arbitrażowy ad hoc z siedzibą w Sztokholmie wyroku częściowego w postępowaniu arbitrażowym rozpoczętym 14 stycznia 2022 roku z powództwa przedsiębiorstw/spółek: PAO Gazprom i OOO Gazprom export, które dotyczyło m.in. zmiany ceny kontraktowej za gaz dostarczany do PGNiG S.A. (aktualnie Orlen) od listopada 2017 roku na podstawie kontraktu kupna-sprzedaży gazu ziemnego do Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 25 września 1996 r. (Kontrakt Jamalski).

„Na mocy wyroku częściowego Trybunał:

• oddalił roszczenie Orlen o obniżenie ceny kontraktowej od listopada 2017 roku lub od stycznia 2018 roku;

• oddalił roszczenie Gazpromu o podwyższenie ceny kontraktowej od listopada 2017 roku;

• ustalił nową, wyższą cenę kontraktową na dzień 1 stycznia 2018 roku; oraz

• oddalił wszystkie dalej idące roszczenia Gazpromu o podwyższenie ceny kontraktowej na dzień 1 stycznia 2018 roku” – czytamy w komunikacie.

Wydany przez Trybunał wyrok częściowy obejmuje jeden z etapów wielowątkowego postępowania arbitrażowego. W dalszych fazach postępowania arbitrażowego rozstrzygnięte zostaną m.in.:

• roszczenia stron o zmianę warunków cenowych Kontraktu Jamalskiego na podstawie wniosków o renegocjację, składanych w latach 2020 i 2021; oraz

• roszczenia stron wynikające ze sporu o przyczyny i konsekwencje wstrzymania przez Gazprom dostaw z Kontraktu Jamalskiego w kwietniu 2022 roku, wskazał koncern.

„Wyrok częściowy modyfikuje warunki cenowe Kontraktu Jamalskiego za okres od stycznia 2018 roku do najwcześniejszej potencjalnej daty kolejnej zmiany ceny w ramach wniosków renegocjacyjnych z 2020/2021 roku, o których mowa powyżej” – czytamy dalej.

Trybunał nie określił sposobu rozliczeń stron wynikających z określenia retroaktywnej formuły ceny kontraktowej ani nie zasądził żadnych kwot z tego tytułu, a ustalenie w zakresie ww. rozliczeń zostanie w pierwszej kolejności dokonane przez strony sporu. W przypadku sporu pomiędzy stronami w tym zakresie, kwestia ta zostanie rozstrzygnięta na dalszym etapie postępowania arbitrażowego, wyjaśniła spółka.

„We wstępnej ocenie spółki, wsteczne rozliczenie wynikające z wyroku częściowego w okresie od stycznia 2018 roku do najwcześniejszej potencjalnej daty kolejnej zmiany ceny w ramach wniosków renegocjacyjnych z 2020/2021 roku wskazuje na występowanie różnicy do zapłaty przez Orlen w szacunkowej kwocie ok. 290 mln USD. Przy czym uznanie roszczeń pierwotnie składanych przez Gazprom w postępowaniu skutkowałoby występowaniem różnicy do zapłaty przez Orlen w kwocie ok. 1,7 mld USD” – napisano w informacji.

Spółka analizuje treść wyroku częściowego jak również sposób rozpoznania skutków finansowych w wynikach finansowych Orlen, zapowiedział koncern.

„Wyrok trybunału arbitrażowego jest jednym z etapów wielowątkowego postępowania pomiędzy Orlen a Gazprom, które dotyczy warunków cenowych zakupów gazu na podstawie kontraktu jamalskiego w latach 2017-2022. W kolejnym etapie trybunał będzie ustalał warunki cenowe na lata 2021-22. Orlen działa zgodnie z przepisami prawa i przestrzega obowiązujących sankcji, które obecnie uniemożliwiają dokonanie jakichkolwiek płatności wynikających z wyroku” – czytamy w komentarzu Orlenu przesłanym do ISBnews.

„Orlen jest dobrze przygotowany do kolejnych kroków prawnych i ochrony interesu spółki. Koncern zabezpieczył istotne kwoty na poczet roszczenia wobec Gazprom, które będą rozstrzygane na dalszym etapie sporu. Równolegle trwa postępowanie arbitrażowe o odsetki od nadpłaty w ramach kontraktu jamalskiego w latach 2014-20” – podkreślono w komentarzu.

Orlen zwrócił uwagę, że jako jedna z pierwszych spółek w regionie całkowicie uniezależnił się od dostaw gazu ziemnego z Rosji, a spór prawny dotyczy przeszłości i nie wpływa na bieżącą działalność oraz bezpieczeństwo dostaw do odbiorców w Polsce i regionie. Od kwietnia br. żadna z rafinerii Grupy nie korzysta również z ropy naftowej pochodzącej z Rosji.

„Dostawy gazu ziemnego do Orlen zapewnianie są w oparciu o wydobycie własne spółki w Polsce i Norwegii, długoterminową kontraktację z rejonu Morza Północnego, Kataru, Stanów Zjednoczonych, jak również dodatkowe dostawy z krajów UE, Ukrainy, Egiptu, Nigerii, Trinidadu i Tobago, Gwinei Równikowej, w oparciu o relacje ze stabilnymi i wiarygodnymi dostawcami. Dzięki długoterminowym rezerwacjom w infrastrukturze przesyłowej, ORLEN posiada bezpośredni dostęp do rynku obszaru Morza Północnego oraz rynku LNG, w tym z wykorzystaniem własnej floty statków LNG, dzięki czemu konsekwentnie zacieśnia współpracę handlową z Ukrainą” – czytamy dalej.

Ogłoszony niedawno plan Komisji Europejskiej zakładający całkowite zakończenie importu rosyjskiego gazu i ropy naftowej do końca 2027 r. pokazuje, że to słuszny kierunek w budowaniu niezależności energetycznej, podsumował koncern.

Grupa Orlen zarządza rafineriami w Polsce, Czechach i na Litwie, prowadzi działalność detaliczną w Europie Środkowej, wydobywczą w Polsce, Norwegii, Kanadzie i Pakistanie, a także zajmuje się produkcją energii, w tym z OZE i dystrybucją gazu ziemnego. W ramach budowy koncernu multienergetycznego spółka sfinalizowała przejęcia Energi, Grupy Lotos oraz PGNiG. Jej skonsolidowane przychody ze sprzedaży sięgnęły 296,95 mld zł w 2024 r. Spółka jest notowana na GPW od 1999 r.; wchodzi w skład indeksu WIG20.

(ISBnews)