Warszawa, 02.08.2022 (ISBnews) – Eksport wzrósł o 24,8% r/r do 27,86 mld euro w czerwcu 2022 r. (spadek o 0,9% m/m), wynika z szacunków Krajowej Izby Gospodarczej (KIG). Izba szacuje, że w całym 2022 r. eksport wzrośnie o 17,1% do 328,1 mld euro.
„Czerwiec często przynosi obniżenie aktywności eksportowej. Handel ma już zgromadzone towary przeznaczone do sprzedaży w okresie letnim/wakacyjnym. Przedsiębiorstwa produkcyjne mniej intensywnie odnawiają zapasy potrzebne do dalszej produkcji – wszak część z nich w okresie wakacji ma coroczne przestoje na konserwacje ciągów technologicznych (kiedy to też załogi dostają urlopy). Czerwcowe obniżenie aktywności jest też często odreagowaniem wyników z maja – im maj wyższy, tym czerwiec ma większą redukcję” – czytamy w komunikacie.
W czerwcu wycena złotego wobec euro uległa lekkiemu wzmocnieniu w stosunku do notowanej w maju – o 0,1% i wyniosła 4,6457. Równocześnie okazała się o 3,2% słabsza niż przed rokiem (w maju złoty był słabszy niż przed rokiem o 2,7%), podał KIG.
Według danych Narodowego Banku Polskiego w pierwszych pięciu miesiącach 2022 roku eksport wyniósł 131 955 mln euro i okazał się o 16,5% większy niż przed rokiem. Według sprawozdawczości prezentowanej przez Główny Urząd Statystyczny eksport wynosząc w okresie I – V 2022 r. 136 200 mln EUR okazał się wyższy niż rok wcześniej o 19,1%, przypomniano także.
W kontekście perspektyw eksportu na br. Izba wskazuje na negatywny czynnik obniżający wolumeny handlu z uwagi na wojnę na Ukrainie.
„Nie ulega jednak wątpliwości, że atak Rosji na Ukrainę mocno wpływa na procesy gospodarcze, w tym na wielkość sprzedaży eksportowej. W pierwszej kolejności bardzo głębokiej redukcji (przynajmniej czasowej) ulega sprzedaż na trzy ważne dla nas rynki (Ukraina, Białoruś, Rosja). Widoczne są już też perturbacje związane z zaburzeniami w łańcuchach dostaw. Część z zamówień eksportowych może nie być zrealizowana w związku z brakami materiałów czy komponentów. Część zamówień zostanie odwołanych – bo odbiorcami są firmy istotnie eksportujące na rynki wschodnie” – czytamy dalej.
Z drugiej strony, w kierunku pozytywnym dla polskiego eksportu mogą działać poszukiwania krajów UE nieodległych dostawców w miejsce tych z dalekiego i nieodległego wschodu.
„Gwałtownie wzrośnie w Europie popyt związany ze wzmacnianiem obronności i odporności państw. Popyt na wzrost odporności będzie generowany nie tylko na poziomie administracji państw, ale również poszczególnych przedsiębiorstw i gospodarstw domowych – a to może istotnie zwiększyć poziom zamówień z naszej gospodarki” – podano także.
Wyniki eksportu w br. będzie istotnie zwiększać powszechny i gwałtowny wzrost cen, podkreślono.
„To on (w przeciwieństwie do praktyki wielu ostatnich lat) pokaźnie zwiększy realizowane utargi (nawet jeśli wzrosty w wymiarze realnym – liczone w tonach czy sztukach nie będą imponujące)” – podsumowano.
„W roku 2021 nasza sprzedaż eksportowa uległa zwiększeniu z 236 mld euro w roku 2020, do 280,2 mld euro (o 18,7%). Wzrost ten okazał się wyraźnie większy, niż wynikałoby to wyłącznie z poziomu koniunktury u naszych głównych partnerów handlowych. Według naszych szacunków, eksport roku 2022 wynosząc 328,1 mld euro może okazać się o 17,1% wyższy niż w roku 2021, a w roku 2023 wynosząc 378,2 mld euro, zwiększyć się o dalsze 15,3%” – napisano także w materiale.
(ISBnews)


