Warszawa, 15.06.2026 (ISBnews) – W Dzienniku Ustaw opublikowane zostało rozporządzenie zmieniające przepisy dotyczące obszarów, na których dopuszcza się lokalizowanie kompleksów podziemnego składowania dwutlenku węgla, podało Ministerstwo Klimatu i Środowiska (MKiŚ). Znowelizowane regulacje umożliwiają prowadzenie prac związanych z poszukiwaniem i rozpoznawaniem potencjalnych miejsc podziemnego składowania dwutlenku węgla w nowych obszarach.
„Zmiana uwzględnia rosnące zainteresowanie technologią wychwytu i podziemnego składowania dwutlenku węgla (ang. Carbon Capture and Storage – CCS) oraz ograniczoną dotychczas liczbę obszarów dostępnych dla tego typu działalności. Do tej pory możliwość lokalizowania kompleksów podziemnego składowania CO2 była dopuszczona tylko w jednym miejscu, znajdującym się pod dnem Morza Bałtyckiego. Znowelizowane rozporządzenie rozszerza katalog takich obszarów, wyznaczając dodatkowe lokalizacje, tj. 18 obszarów na lądzie oraz na morzu, w obrębie wyłącznej strefy ekonomicznej Rzeczypospolitej Polskiej” – czytamy w komunikacie.
Wskazane lokalizacje dotyczą wybranych głębokich struktur geologicznych, których strop jest położony poniżej 900 m p.p.t., takich jak złoża węglowodorów albo poziomy wysoko zmineralizowanych wód podziemnych, tzw. solankowe poziomy wodonośne. Regulacje będą miały również zastosowanie do procesu wspomagania wydobycia węglowodorów połączonego z podziemnym składowaniem CO2.
Obszary zostały wytypowane na podstawie analiz danych geologicznych, hydrogeologicznych, geofizycznych oraz środowiskowych. Wybrane struktury spełniają kluczowe kryteria bezpieczeństwa oraz zapewniają potencjalnie odpowiednie warunki geologiczne niezbędne do trwałego i szczelnego składowania CO2, minimalizując ryzyko jego migracji oraz oddziaływania na ludzi i środowisko, wyjaśniono.
Resort zastrzegł, że podpisanie rozporządzenia nie przesądza o lokalizacji podziemnych składowisk CO2. Wyznacza ono jedynie obszary, w obrębie których dopuszczalne będzie poszukiwanie, rozpoznawanie i dokumentowanie kompleksów podziemnego składowania CO2. Od wejścia w życie znowelizowanych przepisów minie jeszcze wiele miesięcy, zanim możliwe będzie potwierdzenie odpowiednich warunków do ewentualnego składowania CO2 w przyszłości.
„Jednocześnie decyzja o rozpoznaniu potencjalnej lokalizacji nie oznacza zgody na podziemne składowanie CO2. Nie przesądza ona również o tym, że w danej lokalizacji podziemne składowanie dwutlenku węgla będzie możliwe w przyszłości. Tego rodzaju przedsięwzięcia będą wymagały przeprowadzenia odrębnych postępowań administracyjnych, w tym uzyskania decyzji środowiskowej. Proces ten będzie wieloetapowy, a zgodnie z obowiązującymi przepisami przewidziany jest w nim udział społeczeństwa. Każda potencjalna inwestycja będzie podlegała szczegółowej ocenie pod kątem bezpieczeństwa ludzi i środowiska” – czytamy dalej.
Finalne udzielenie koncesji na podziemne składowanie dwutlenku węgla wymagać będzie m.in. uzgodnienia z wójtem (burmistrzem, prezydentem miasta), z dyrektorem właściwego urzędu morskiego lub ministrem właściwym do spraw gospodarki morskiej, a w przypadku podziemnego składowania dwutlenku węgla w łącznej ilości równej lub większej niż 100 kiloton – również uzyskania opinii Komisji Europejskiej, wymieniono w materiale.
MKiŚ ocenia, że wprowadzona regulacja może przyczynić się do rozwoju technologii wychwytywania i składowania dwutlenku węgla, która stanowi ważny element wzmacniania odporności polskiego przemysłu w procesie transformacji energetyczno-klimatycznej. Największym wyzwaniem pozostają sektory, gdzie znaczna część emisji ma charakter procesowy, a emisje gazów cieplarnianych są trudne do uniknięcia bez zastosowania technologii wychwytu CO2. Jej adresatami są przede wszystkim: przemysł cementowy, wapienniczy, stalowy, miedziowy, petrochemiczny i chemiczny. Polski rząd postrzega technologię CCS jako jedno z narzędzi umożliwiających skuteczną dekarbonizację przemysłu energochłonnego i realizację krajowych i unijnych celów klimatycznych. Jednocześnie w sektorze elektroenergetycznym technologia CCS nie będzie konkurować z rozwojem odnawialnych źródeł energii jako dotychczasowego kierunku dekarbonizacji.
(ISBnews)


