Warszawa, 10.02.2025 (ISBnews) – Po kilku latach kilkuprocentowych wzrostów zużycia paliw w Polsce, w 2024 roku dynamika raczej nie przekroczyła 1%, poinformował ISBnews złonek zarządu Anwimu Paweł Grzywaczewski.
„Hurtowy rynek paliw w Polsce wrócił do normy po zawirowaniach z końcówki 2023 roku. Nie widzimy żadnych anomalii ze strony producentów paliw, natomiast największym wyzwaniem jest obecnie kondycja gospodarki, zarówno polskiej, jak i europejskiej. Zużycie paliw nie rośnie już tak szybko, jak byśmy sobie tego wszyscy życzyli i jak w poprzednich latach, kiedy dynamika sięgała kilku procent. Spodziewam się, że w 2024 roku zużycie paliw wzrosło między 0 a 1%” – powiedział Grzywaczewski w rozmowie z ISBnews.
„Konsekwencją jest zła lub bardzo zła kondycja transportu, a to jest dla rynku trochę taka tykająca bomba. Jeżeli nie nastąpi poprawa popytu na usługi transportowe, to dojdzie jeszcze problem trudno ściągalnych należności dla całej branży paliwowej” – dodał Grzywaczewski.
Spółka Anwim od 2009 roku zarządza niezależną siecią stacji paliw pod marką Moya, która na koniec 2023 r. liczyła 450 placówek i była piątą największą siecią stacji paliw w Polsce. Plany zakładają powiększenie sieci do 500 obiektów do 2024 r. i do 800 w 2030 r.
Piotr Apanowicz
(ISBnews)


