W wielkim dochodzeniu biura prokuratora generalnego w Rzymie dotyczącym przetargów w sektorach telekomunikacyjnym i komputerowym prowadzonych przez państwową technologiczną Sogei dokonano pierwszych aresztowań, ujawniono też, że wśród podejrzanych jest „włoski doradca Elona Muska”, charyzmatycznego właściciela Tesli i SpaceX.
Jak ujawniły włoskie media i agencja ANSA policja finansowa Rzymu przeszukała 15 września biura i domy urzędników państwowych oraz siedziby firm Digital Value i Olidata.
Jak ujawniło ministerstwo spraw wewnętrznych i bezpieczeństwa biuro prokuratora generalnego w stolicy Włoch, ogółem 18 osób i 14 firm jest badanych pod kątem korupcji i ustawiania przetargów.
14 października dyrektor generalny Sogei, Paolino Iorio, został aresztowany wraz z nieujawnionym przedsiębiorcą pod zarzutem korupcji w ramach dochodzenia prowadzonego przez prokuraturę rzymską. Prawdopodobnie był to efekt operacji typu „Sting”, bowiem obu aresztowano kiedy Iorio otrzymywał 15 000 euro od biznesmena.
Władze twierdzą, że ujawniony system korupcyjny wywoływał „konsekwencje zarówno w ministerstwie obrony, jak i w Sogei, a ostatecznie w ministerstwie spraw wewnętrznych”, co ma wynikać z dokumentów śledztwa i co doprowadziło do aresztowań i operacji przeszukiwań 15 października.
W podsłuchanych rozmowach z udziałem przedsiębiorcy aresztowanego 14 października wraz z dyrektorem generalnym Sogei „wykryto częste spotkania” z osobą, którą „później zidentyfikowano jako kapitana włoskiej marynarki wojennej”.
Kapitan był zaangażowany w postępowania przetargowe i prawdopodobnie był częścią korupcyjnego układu. W rozmowach poprosił o pieniądze i o zatrudnienie „pewnej osoby w jednej z firm zarządzanych przez zatrzymanych przedsiębiorców”. Oficer ten po „po dowiedzeniu się o projekcie przetargu mającego na celu nabycie przez rząd systemu satelitarnego”, w którym rozpatrywany był Starlink Elona Muska skorzystał ze spotkania prawdopodobnie zaaranżowanego przez Iorio, aby „poznać, a następnie skontaktować się z włoskim [nieformalnym] przedstawicielem grupy (SpaceX-red.), Andreą Stroppą”. Oficer zaoferował ujawnienie poufnych informacji o decyzjach podjętych na spotkaniach ministerialnych na ewentualną korzyść Stroppy i firmy, którą nieoficjalnie reprezentował.
Iorio miał uchodzić za przyjaciela Elona Muska, natomiast Stroppa był kimś w rodzaju jego specjalnego wysłannika. Nazywano go „doradcą Elona Muska we Włoszech”. Obecnie Stroppa znajduje się wśród osób objętych śledztwem przez rzymską prokuraturę. Jak jednak stwierdził, „nie zrobił nic złego”.
„Chciałbym jasno powiedzieć, że wszystkie moje relacje z urzędnikami publicznymi charakteryzowały się najwyższą poprawnością i przejrzystością” – powiedział w oświadczeniu dla włoskich mediów i Reutersa.






