ISBiznes Logo

Partner merytoryczny

Bank Pekao
środa, 10 czerwca, 2026
ISBiznes Logo

Partner merytoryczny

Bank Pekao
Strona główna NOWE Inflacja pożera rosyjskie emerytury

Inflacja pożera rosyjskie emerytury

Rosstat podaje, że  realna wysokość emerytur naliczonych w czerwcu br., po uwzględnieniu inflacji jest o 0,8% niższa niż przed rokiem, a w I półroczu 2024 r. niższa o 0,4%. Dodatkowo w swoich wyliczeniach inflacji, jak twierdzą analitycy, Rosstat uwzględnia tylko „koszyk cen podstawowych” bez większości cen żywności oraz energii, co oznacza że nie bardzo wiadomo, ile naprawdę wynosi miesięczna inflacja w Rosji.

Jak wynika z raportu Banku Rosji opłacalność inwestowania rezerw emerytalnych oraz oszczędności, z których mają być wypłacane emerytury niepaństwowe, pozostaje w tyle za inflacją. Oficjalnie w ciągu 6 miesięcy obecnego roku ceny wzrosły o 3,9%, średnioważona rentowność oszczędności emerytalnych wyniosła 3,2%, a rezerw emerytalnych 2,6%. Rentowność jest liczona przed wypłatą rekompensaty do funduszy, co oznacza że mniejsza kwota zostanie zaksięgowana na kontach klientów. W zeszłym roku oficjalnie Niepaństwowe Fundusze Emerytalne NPF wyprzedziły inflację, ale po ostatecznym obliczeniu zysku netto okazało się, że cały zysk wyparował.

Stopa zwrotu brutto z inwestycji oszczędności emerytalnych wyniosła 9,9%, rezerw 8,8%, inflacji 7,4%, a wskaźników netto odpowiednio 7,7% i 7,1%. W sumie wynik ten nie jest zły – rosyjski Bank Centralny przytoczył zmiany będącego benchmarkiem indeksu zrównoważonych aktywów emerytalnych (RUPMI), który w lipcu spadł o 0,6%. Rentowność obligacji wzrosła zgodnie z podstawową stopą procentową, a ceny spadły – indeks obligacji rządowych Moskiewskiej Giełdy (RGBITR) stracił w ciągu sześciu miesięcy 7,3%. W 2023 roku NPF miały osiągnąć lepsze wyniki niż benchmark.

Tyle że nawet NPF nie rekompensują inflacji. Według Banku Centralnego od 2017 r. skumulowany zwrot z inwestycji oszczędności i rezerw emerytalnych wynosi 54,8% i 55,5%. Jest to mniej niż wskaźnik oszczędności emerytalnych wynoszący 57,5% i inflacja ze wskaźnikiem 56,4%.

Rosjanie gotowi są na inwestycje np. chcą inwestować w akcje, zwłaszcza na krótko, ale sceptycznie podchodzą do inwestycji długoterminowych. Jak powiedział „Moscow Times” profesor finansów Oleg Szibanow z Rosyjskiej Szkoły Ekonomicznej, odzwierciedla się to w słabych wynikach funduszy emerytalnych, które nie co roku rekompensują inflację. Bank Rosji wylicza, że z 108 bln rubli inwestycji rosyjskich gospodarstw domowych w niepaństwowe fundusze emerytalne zainwestowano 4,9 bln rubli. W ramach nowego programu długoterminowego oszczędzania (LTS) w 6 miesięcy udało się zebrać ledwie 11 mld rubli, mimo iż państwo chce dopłacać za udział.

Problemem jest też wysokość inflacji w ujęciu miesięcznym. Analitycy zwracają uwagę, że Rosstat liczy ją z podstawowym koszykiem produktów w którymi nie mieści się sporo produktów żywnościowych i po odjęciu cen energii. W efekcie oficjalne szacunki inflacyjne przyjmowane są bardziej jako solidnie niedoważone niż rzeczywiste. Potwierdzeniem tego jest podwyżka głównej stopy procentowej z 16 na 18% w końcu lipca br., mimo iż Rosstat twierdził, że inflacja zaczyna spadać. To także tłumaczy dlaczego zyski funduszy emerytalnych po prostu parują, a rosyjskie emerytury niepaństwowe tracą i będą traciły w najbliższym czasie.