SOK wspólnie ze służbami i wojskiem ochroni kolej

Komenda Główna Straży Ochrony Kolei zorganizowała i przeprowadziła drugą edycję ćwiczeń taktyczno-medycznych Tac-Med Railway Exercises. Nawiązana została też współpraca ze służbami, przewidywane ćwiczenia przeciw dywersji i sabotażowi na kolei wspólnie z Siłami Zbrojnymi. Nowym szefem SOK jest były operator i zastępca dowódcy JW Grom i zaczyna się przenoszenie doświadczeń ochrony infrastruktury krytycznej na kolej.

Do Straży Ochrony Kolei zawitało „nowe”, bowiem w szkoleniu towarzyszącemu ćwiczeniu towarzyszącemu ćwiczeniu wzięli udział poza SOK także przedstawiciele Grup Operacyjno-Interwencyjnych Straży Ochrony Kolei z Gdańska, Szczecina, Katowic, Łodzi, Lublina, Poznania i Krakowa, funkcjonariusze z Wydziału V Antyterrorystycznego Agencji Bezpieczeństwa, Samodzielnego Pododdziału Kontr terrorystycznego Policji z Krakowa, Wydziału Zabezpieczenia Działań Morskiego Oddziału Straży Granicznej, Grupy Wsparcia Taktycznego Służby Ochrony Państwa oraz Grupy Interwencyjnej Służby Więziennej z Gdańska.

Od 26 czerwca do 2 lipca na terenie grupy odstawczej wagonów PKP Intercity w Gdyni doskonalono w trakcie szkolenia techniki interwencji, prowadzenia działania w specyficznym środowisku, jakim jest kolej, i ćwiczono udzielanie pierwszej pomocy w obiektach infrastruktury kolejowej. Scenariusze szkolenia przewidywały reakcję na zagrożenia terrorystyczne, sytuacje kryzysowe na kolei związane z niebezpieczeństwem dla życia i zdrowia pasażerów.

Według informacji przekazanych ISBiznes.pl przez inspektora Piotra Żłobickiego z Biura Komendy Głównej Straży Ochrony Kolei, obecne ćwiczenia to część większego programu. SOK zaczęła rozszerzoną współpracę z ABW, SKW, pododdziałami antyterrorystycznymi Policji oraz jednostkami Sił Zbrojnych. Chodzi tu nie tylko o program szkoleniowy, ale o stałe monitorowanie i wykrywanie zagrożeń na szlakach kolejowych w całej Polsce. W tym pod kątem możliwych działań dywersyjnych i sabotażowych, które mogą wykonywać agenci obcych służb, głównie Rosji i Białorusi oraz osoby przez niej zwerbowane. Jak wyjaśnił inspektor Żłobicki, chodzi o zabezpieczenie „krytycznych obszarów sieci kolejowej”, gdzie spowodowanie awarii da długotrwały przestój lub nawet zablokowanie ważnego szlaku transportowego. Nie dotyczy to wyłącznie transportów wojskowych, ale także normalnego ruchu transportu towarów oraz osobowego. W działaniach tych będą pomagać polskim służbom także sojusznicy z NATO, w tym także z USA. Według nieoficjalnych informacji Amerykanie już zeszłym roku zwracali uwagę polskich władz i służb na działania białoruskiego KGB oraz rosyjskiej FSB podejmowane w celu pozyskania informacji o kluczowych szlakach transportowych i przygotowania działalności sabotażowej na polskich kolejach. W 2023 roku rozbito 16-osobową rosyjską siatkę obserwującą transporty kolejowe, planującą sabotaż poprzez wykolejanie pociągów oraz rozwieszającą antyukraińskie ulotki i pobicia aktywistów pro ukraińskich. Za wykolejenie transportu wojskowego grupa miała otrzymać 10 tys. dolarów. Byli to głównie Białorusini i Ukraińcy, do Polski trafili jako uchodźcy. Rosjanie zwerbowali ich poprzez komunikator internetowy. Trzy osoby z tej siatki, którym sąd zbyt pospiesznie uchylił areszt tymczasowy, zniknęły i być może nadal działają na fałszywych tożsamościach. Takich siatek FSB czy białoruskie KGB może mieć według analityków służb „nawet kilkanaście”, z czego większość jest uśpiona, próbuje tylko monitorowania portów, lotnisk i szlaków kolejowych.

Według informacji ISBiznes.pl, w nowym programie ochrony transportu spora jest rola nowego komendanta Straży Ochrony Kolei podpułkownika Jarosława „Siwego” Garstki. To operator-weteran JW Grom, zastępca dowódcy tej jednostki i zarazem szef sekcji spadochronowej. Ppłk. Garstka dowodził zespołem bojowym Gromu w Afganistanie, przygotował i wdrożył system desantowania zespołów bojowych z dużych wysokości z wykorzystaniem aparatury tlenowej. Służbę zakończył w 2012 roku, ale nadal szkolił swoich następców. Mianowany 16 kwietnia br. komendantem Straży Ochrony Kolei przez prezesa PKP PLK rozszerzył zaproponowane przez poprzedników systemy ochrony infrastruktury kolejowej oraz zakres współpracy ze służbami i Siłami Zbrojnymi RP.