ISBiznes Logo

Partner merytoryczny

Bank Pekao
poniedziałek, 24 sierpnia, 2026
ISBiznes Logo

Partner merytoryczny

Bank Pekao
Strona główna OKIEM EKSPERTA Marcowa sprzedaż detaliczna lekko rozczarowuje

Marcowa sprzedaż detaliczna lekko rozczarowuje

Do wczorajszych gorszych od oczekiwań marcowych danych o produkcji przemysłowej dołączyła dziś lekko rozczarowująca sprzedaż detaliczna. Obniża to nasza prognozę wzrostu PKB za 1Q24 bliżej 1,5% r/r.

Marcowa sprzedaż detaliczna w cenach stałych wzrosła w tempie lekko poniżej oczekiwań – o 6,1% r/r wobec spodziewanych przez rynek 6,7%. Dane oczyszczone z wpływu czynników sezonowych wskazują na spadek o 0,2% m/m, chociaż nastąpił on po imponującym wzroście o 2,9% m/m w lutym. Traktujemy to mimo to jako rozczarowujący odczyt biorąc pod uwagę, że zakupy wielkanocne przypadły w tym roku na marzec, co mocno podbiło statystyki sprzedaży żywności. Tymczasem dynamika sprzedaży ogółem rok do roku w marcu była identyczna jak w poprzednim miesiącu.

Dynamika sprzedaży detalicznej w cenach stałych (% r/r)

Źródło: GUS

Szczegóły marcowego odczytu również nie zachwycają:

  • Trochę rozczarowały dane o sprzedaży samochodów (13,5% r/r w marcu), choć tutaj roczne dynamiki pozostają na podwyższonym, ponad 10-procentowym poziomie. Ta branża podąża swoim torem, wyznaczonym przez złagodzenie długoletnich problemów podażowych i realizację odłożonego popytu.
  • W tym roku zakupy wielkanocne przypadły na marzec (zamiast standardowo rozłożenia między marzec a kwiecień), co podbiło silnie sprzedaż żywności (6,6% r/r; 18,2% m/m). Mimo to, spodziewaliśmy się jeszcze wyższej sprzedaży w tej kategorii, m. in. też przez efekt podwyżki stawki VAT na żywność od kwietnia, która mogła zachęcić do większej niż standardowo konsumpcji gospodarstw domowych.
  • Rozczarowująco zachowała się również sprzedaż dóbr trwałych. Na początku 2024 r. widzieliśmy tutaj pierwsze jaskółki odbicia. Kilka niezłych odczytów ożywienia jednak nie czyni, a w marcu dynamika sprzedaży w kategorii „meble, sprzęt RTV i AGD” spowolniła z -5,2% r/r do -8,5%. Nie mają tutaj na razie przełożenia poprawiające się nastroje konsumentów oraz wysokie dynamiki realnych wynagrodzeń.
  • Kategoria „Pozostałe” utrzymuje bardzo wysokie wzrosty, skupiająca wg naszej najlepszej wiedzy głównie sklepy budowlane. Przejście z -11% r/r średnio w 2023 r. do ponad 20% r/r średnio w I kwartale bieżącego roku robi wrażenie i jest to zapewne konsekwencja ożywienia na rynku mieszkaniowym (zakupy i remonty).

W kolejnych miesiącach przyspieszeniu dynamiki sprzedaży będzie sprzyjać niska baza (cykliczny dołek, jak pamiętamy, przypadał na marzec-maj 2023 r.), rosnąca skłonność do dokonywania zakupów i potężny wzrost realnych dochodów konsumentów. Tym niemniej, my pozostajemy sceptyczni co do potencjału, jaki drzemie w polskim konsumencie. Naszym zdaniem rok 2024 będzie raczej rokiem oszczędzania niż boomu konsumpcyjnego. Miesięczne dane z I kwartału na razie to potwierdzają – na ich podstawie szacujemy, że wzrost PKB w I kwartale będzie oscylował w okolicach 1,5% r/r, niżej od prognoz formowanych jeszcze na początku roku. W całym roku powinien sięgnąć 3,0% ze znamionami konsumpcyjnego ożywienia, ale nie boomu.

Analizy Pekao