Moderna szuka sprzedaży na rynku pozarządowym

Przychody Moderny ze szczepionki mRNA sięgną 4 mld dolarów w kontraktach rządowych i do 4 mld dolarów na rynku komercyjnym jeszcze w 2023 roku – wynika z estymacji analityków. Firma zakłada, że w 2024 roku nastąpi dalszy wzrost sprzedaży, która dorówna sprzedaży szczepionek przeciw grypie.

Estymacje przewidują, że w tym roku sprzedaż szczepionek Moderny na rynku komercyjnym w najgorszym wariancie wyniesie 2 mld dolarów, a w najlepszym zaś – 4 mld dolarów. Firma obniżyła jednak prognozy dla kontraktów rządowych wcześniej mówiące o zyskach rzędu 5 mld dolarów. Wspierany przez rządy rynek szczepionek przeciwko COVID ulega ograniczeniu i zarówno Moderna, jak i rywal Pfizer, odnotowały drastyczny spadek sprzedaży swoich iniekcji w II kw. br. Przedstawiciele amerykańskiej służby zdrowia powiedzieli jednak, że liczba przypadków COVID i hospitalizacji ponownie zaczęła rosnąć. Podobnie dzieje się w Europie – tak wynika z danych ECDC.

Obie firmy planują teraz jesienną kampanię szczepień komercyjnych z wykorzystaniem dawek przypominających skierowanych na podwariant XBB.1.5 Omicron koronawirusa i za znacznie wyższą cenę niż ta, którą pobierały od rządów.

Moderna powiedziała, że spodziewa się, że popyt na zastrzyki w USA osiągnie 50 do 100 mln dawek w sezonie jesiennym, opierając tę prognozę na wielkości rynku grypy, który Moderna szacuje na 150 mln dawek rocznie tylko w USA.

„Z biegiem czasu, biorąc pod uwagę duże obciążenie chorobami, a także myśląc o przyszłych szczepionkach kombinowanych (ze szczepionkami przeciwko wirusowi RSV i grypie – red.), zaczniemy zbliżać się do około 150 mln” – powiedział dyrektor handlowy firmy Arpa Garay podczas telekonferencji z mediami i inwestorami.

Moderna i Pfizer nie ogłosiły jeszcze ostatecznej ceny swoich szczepionek na rynku prywatnym, ale spodziewają się, że będą one znacznie wyższe niż te, które pobierały od rządów w szczytowym momencie pandemii. Moderna w marcu oceniała, iż będzie to 130 dolarów za dawkę w USA. Kiedy firma wprowadziła szczepionkę na COVID pod koniec 2020 r., początkowo wyceniła iniekcję w przedziale od 25 do 37 dolarów.

W II kw. br. sprzedaż szczepionek COVID Moderny spadła o 94% do 293 mln dolarów. Według danych Refinitiv, to wciąż przekraczało średnią szacunkową analityków wynoszącą 233,6 mln dolarów. Firma zauważyła, że 1 mld dolarów z przewidywanej sprzedaży szczepionek rządom w tym roku został przesunięty na 2024 rok. Koszty badań i rozwoju firmy wzrosły w II kw. o 62% do 1,1 mld dolarów.

Analityk Leerink Partners, Mani Foroohar, powiedział agencji Reuters, że niepokojące jest obserwowanie, jak firma nadal traci gotówkę i zmaga się z odroczonymi przychodami i niepewną sprzedażą na rynku prywatnym.

„Określenie konfiguracji do wejścia na rynek komercyjny nadal jest dość trudne, co zwiększa ryzyko po stronie badań i rozwoju” – stwierdził.

Moderna stara się zastąpić słabnącą sprzedaż szczepionek COVID innymi produktami, takimi jak eksperymentalne szczepionki przeciw grypie i RSV, które również wykorzystują technologię mRNA.

„Testy kliniczne (Faza 3 – red.) i pozyskane z nich dane dotyczące szczepionki przeciw grypie, później w tym kwartale będą ważnym wydarzeniem, a reszta pozostaje na dobrej drodze” – napisał analityk TD Cowen, Tyler Van Buren.

Firma przygotowuje się do wprowadzenia na rynek w 2024 r. swojego kolejnego produktu komercyjnego, szczepionki RSV. Obecnie czeka ona na zatwierdzenie przez FDA. Moderna odnotowała stratę netto w wysokości 3,62 dolara na akcję, mniej niż średnia szacunkowa analityków na poziomie 4,04 dolara.