ISBiznes Logo

Partner merytoryczny

Bank Pekao
czwartek, 20 sierpnia, 2026
ISBiznes Logo

Partner merytoryczny

Bank Pekao
Strona główna 1 Brazylia ma nadzieję na umowę UE-Mercour

Brazylia ma nadzieję na umowę UE-Mercour

Brazylia ma nadzieję na zawarcie jeszcze w obecnym roku umowy pomiędzy Unią Europejską a południowoamerykańskim blokiem gospodarczym – Mercosur. Jednak w tle jest jej zbliżenie ekonomiczne do Chin i polityczne do Rosji, co znacznie utrudni porozumienie.

Umowa pomiędzy Mercosur a Unią Europejską jest oczekiwana od 2019 roku, kiedy to gospodarcze porozumienie państw Południowej Ameryki – Mercosur – składające się z Argentyny, Brazylii, Paragwaju i Urugwaju zakończyło negocjacje z Unią Europejską. Jednak wtedy zawarcie umowy zostało zablokowane przez Francję obawiającą się wylesiana Amazonii oraz braku zaangażowania Brazylii w działania na rzecz zmiany klimatu.

Obecnie prezydent Brazylii Luiz Inacio Lula da Silva obiecał gruntowną zmianę polityki klimatycznej swojego kraju, jednak Francja czeka na „konkretne działania w tej sprawie”, zaś na szybkie zawarcie  umowy nalegają Niemcy mając nadzieję na szybki wzrost obrotów krajów UE z Mercosur.

W trakcie wizyty w Lizbonie Marcio Elias Rosa, pierwszy wiceminister w brazylijskim ministerstwie rozwoju i przemysłu, stwierdził, że kraje Mercosur omawiają „wymagania społeczno-środowiskowe” narzucone przez Unię i negocjacje trwają.

„Oznaki są bardzo pozytywne. Brakuje szczegółów, ale wierzę, że sfinalizujemy umowę i będzie ona  dobra” – powiedział Elias Rosa. Jak dodał, umowa jest ważna dla wszystkich krajów Mercosur, ale trzeba „uzgodnić niektóre wymagania”.

„Brazylia już spełnia wymogi społeczno-środowiskowe związane z prawem pracy. Konieczne jest, aby inni również się zgodzili, ale jesteśmy bardzo blisko. Powiedziałbym, że zamkniemy (umowę) w tym roku” — powiedział Elias Rosa. Według brazylijskiego wiceministra ważnymi sojusznikami w tej kwestii są Portugalia i Hiszpania. Przy czym ta druga obejmie prezydencję w Radzie UE w drugiej połowie 2023 r. „co może być istotnym ułatwieniem”.

Jednak media francuskie i niektóre południowoamerykańskie zwracają uwagę, że to Brazylia była główną przeszkodą w zawarciu umowy. Najpierw żądania prezydenta Bolsonaro, który chciał po prostu zaakceptowania działań dokonywanych przez rząd brazylijski w Amazonii i nie blokowania eksportu drewna amazońskiego do UE. Obecnie zbliżenie prezydenta Luli do Chin, które zamierzają zbudować fabryki chipów oraz procesorów w Brazylii i mają nadzieję, iż zostaną one w ramach umowy potraktowane jako przedsiębiorstwa brazylijskie, co umożliwi eksport na rynki UE i ominięcie wdrażanego właśnie Chips Act, który ma na celu przeniesienie produkcji półprzewodników na teren UE. Umowę utrudnić może także zdecydowanie prorosyjskie stanowisko Brazylii żądającej zaprzestania przez UE i USA wspomagania Ukrainy w konflikcie z Rosją.