PGE PAK Energia Jądrowa tak będzie nazywała się spółka PGE Polskiej Grupy Energetycznej i ZE PAK, która ze strony polskiej wraz z koreańską firmą KHNP ma zbudować w kompleksie Konin-Pątnów elektrownię atomową.
Spółka powstała 5 miesięcy od podpisania listu intencyjnego pomiędzy Polską Grupą Energetyczną PGE, ZE PAK i koreańskim KHNP. Według ustaleń, PGE i ZE PAK będą posiadać w PGE PAK Energia Jądrowa parytet – po 50% akcji, co ma według komunikatu o powstaniu spółki „zabezpieczyć interes Skarbu Państwa w tym projekcie”.
„Elektrownia, której budowę planują polskie spółki PGE i ZE PAK wraz z koreańskim partnerem będzie uzupełnieniem tego programu. Z satysfakcją obserwuję tempo prac nad realizacją projektu, który poza realizacją celów biznesowych wzmocni relacje i współpracę pomiędzy Polska i Koreą Południową” – powiedział wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin, odnosząc się do powstania nowej spółki.
„Jest to ważny dzień dla Polski, polskiej energetyki, mieszkańców regionu, jak i dla mnie osobiście. Działamy bardzo dynamicznie, a powstanie PGE PAK Energii Jądrowej jest tego najlepszym dowodem. Potrzebujemy czystej i taniej, zeroemisyjnej energii i jesteśmy gotowi do realizacji budowy elektrowni jądrowej wraz z naszymi partnerami koreańskimi” – stwierdził Zygmunt Solorz, główny akcjonariusz i przewodniczący Rady Nadzorczej ZE PAK.
Jak stwierdził na uroczystości podpisania umowy o powstaniu nowej spółki Piotr Woźny, prezes Zarządu ZE PAK, jest „przekonany, że przy takim tempie pracy i wsparciu władz państwowych, jak również samorządowych, instytucji, urzędów i organów odpowiedzialnych za wydawanie odpowiednich zgód, pozwoleń i decyzji, uruchomienie pierwszego bloku jest możliwe już w połowie przyszłej dekady”.
„Budowa elektrowni jądrowej będzie klamrą transformacji energetycznej Wielkopolski Wschodniej, realizowaną w warunkach sprawiedliwej transformacji z uwzględnieniem interesów lokalnych społeczności oraz pracowników kompleksu energetyczno-węglowego ZE PAK” – dodał.
Według informacji przekazanej przez powstający podmiot elektrownia Konin-Pątnów ma być oparta na 2 reaktorach APR1400 o łącznej mocy 2800 MWe, przy czym jest możliwe rozszerzenie projektu. Jak stwierdza spółka „dwa reaktory mogłyby dostarczyć do polskich domów i firm około 22 TWh energii, czyli ok. 12 proc. dzisiejszej konsumpcji energii w Polsce”. Elektrownia zalicza się do kategorii średnich siłowni tego typu, porównywalną moc ma francuska elektrownia St. Alban (2700 MWe).
Polska spółka ma za zadanie przygotować takie elementy inwestycji jak studium wykonalności, badania terenu, lokalizacji oraz ocenę oddziaływania na środowisko. Ponadto ma ona reprezentować stronę polską na takich etapach inwestycji, jak badania lokalizacyjno-środowiskowe, pozyskiwanie finansowania i przygotowywanie wspólnie ze stroną koreańską szczegółowego harmonogramu realizacji projektu oraz w kolejnych etapach uzyskiwania pozwoleń i decyzji administracyjnych.
W skład Rady Nadzorczej PGE PAK Energia Jądrowa S.A. wejdzie 12 członków – po 6 ze strony każdego z akcjonariuszy. Zarząd będzie składał się z 4 członków – po 2 z każdej ze stron. Przewodniczącym RN będzie Zygmunt Solorz, prezesem Jakub Rybicki. Siedzibą Spółki jest Konin.
Droga do elektrowni atomowej w kompleksie Konin-Pątnów jest bardzo ciekawa. Zygmunt Solorz był osobiście zainteresowany programami budowy elektrowni jądrowych w Polsce, przy czym zmieniali się partnerzy tych projektów. Kilka lat temu był to nawet rosyjski Rosatom, firma węgierska jako partner, a elektrownia miała powstać w Okręgu Kaliningradzkim. Ostatnim projektem przed nawiązaniem współpracy z koreańską KHNP był program małej energetyki jądrowej opartej na 4-6 reaktorach modułowych SMR o mocy 300 MW każdy. Elektrownia taka miała powstać w Zespole Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin. Obecny projekt z firmą koreańską ma jednak największe szanse realizacji, tym bardziej, że partnerem jest tu Polska Grupa Energetyczna.






