ISBiznes Logo

Partner merytoryczny

Bank Pekao
poniedziałek, 17 sierpnia, 2026
ISBiznes Logo

Partner merytoryczny

Bank Pekao
Strona główna 1 Siły Zbrojne RP otrzymały narzędzia rozpoznania satelitarnego

Siły Zbrojne RP otrzymały narzędzia rozpoznania satelitarnego

Agencja Uzbrojenia i firma Airbus Defence & Space podpisały porozumienie o dostawie dla Polski dwóch satelitów obserwacji wraz ze stacją odbiorczą. W ten sposób Siły Zbrojne RP w najbliższych latach otrzymają wreszcie systemy rozpoznania satelitarnego. To niezbędne elementy zintegrowanego systemu obronności kraju. Porozumienie może zapowiadać szerszą polsko-francuską współpracę w dziedzinie rozpoznania satelitarnego.

Umowę podpisano w obecności wicepremiera i szefa MON Mariusza Błaszczaka oraz francuskiego ministra obrony narodowej Sebastiana Lecornu, przebywającego z wizytą w Polsce.

Według jej postanowień Airbus Defence & Space wykona dla Polski dwie satelity obserwacyjne razem z segmentem kontroli naziemnej. Będzie on zawiadywać polskimi satelitami, umożliwi nad nimi pełną kontrolę oraz przydzielanie i nadzorowanie misji dla nich zgodnie z potrzebami nie tylko Sił Zbrojnych, ale także i administracji centralnej, jak np. obserwacja zagrożeń czy akcji przeciwdziałania klęskom żywiołowym.

Całkowita wartość umowy to 575 mln euro, zaś wyniesienie polskich satelitów w kosmos nastąpi do 2027 r. W okresie od zawarcia umowy do chwili samodzielnego zawiadywania znajdującymi się na orbicie polskimi satelitami, Siły Zbrojne Rzeczypospolitej Polskiej otrzymają dostęp do francuskiej sieci satelitarnej Pleiades Neo. Satelity te, podobnie jak zamówione przez Polskę, posiadają systemy obrazowania IMINT działające z dokładnością do 30 cm.

„Nasza współpraca, nasza umowa zatwierdzona przed chwilą, dotyczy pozyskania na rzecz Wojska Polskiego dwóch satelitów, które będziemy mieli pod naszymi barwami do 2027 r., wtedy się ten proces zakończy. Niezwykle ważne jest to, że z obrazowania będziemy korzystać już teraz, od czasu podpisania umowy. Umowa dotyczy więc dwóch satelitów, ale także stacji naziemnej, w której będą przetwarzane te obrazy, jakie będą pozyskiwanie” – zauważył na ceremonii podpisania umowy szef polskiego MON Mariusz Błaszczak, dodając że operowanie wraz z francuskimi satelitami „umożliwi jeszcze bardziej efektywne rozpoznanie”.

„Podpisanie przez nas umowy dotyczącej satelitów w znaczący sposób przyczyni się do zwiększenia zdolności polskich sił zbrojnych w zakresie rozpoznania sytuacji w terenie. Przestrzeń kosmiczna staje się coraz bardziej zmilitaryzowana i ma coraz większy wpływ na działania zbrojne i na to, w jaki sposób rozpoznawana jest sytuacja na polu bitwy, dlatego też zapewniam, że dostarczymy usługę i sprzęt doskonałej jakości” – stwierdził minister MON Francji Sebastian Lecornu.

Jednak, jak twierdzą analitycy, umowa ta może być zaczątkiem ściślejszej i na szerszą skalę zakrojonej współpracy. Według Krzysztofa Kurdyły z Antyweb może chodzić o uzupełnienie francuskiej sieci Pleiades i Pleiades Neo. Satelity tej ostatniej sieci mają IMINT dokładnie taki sam – 30 cm, jak zamówione przez Polskę, prawdopodobnie są też tego samego typu. Tymczasem konstelacja Pleiades Neo miała składać się z 4 satelitów, ale dwa wpadły do Atlantyku po rozbiciu się rakiety Vega-C. Jeśli więc zarówno wicepremier Błaszczak, jak i minister Lecornu mówią o interoperacyjności i współpracy oraz współdziałaniu polskich satelitów z siecią Pleiades Neo, może chodzić o stworzenie wspólnej z Francuzami sieci rozpoznania satelitarnej, gdzie polskie satelity zastąpiłyby rozbite satelity Pleiades Ne nr 5 i nr 6. Stwierdzenie analityka jest tym bardziej prawdopodobne, iż będący już na orbicie satelita Pleiades Neo nr 3 ma problem z przesyłaniem informacji. Tego typu „polsko-francuska sieć rozpoznania satelitarnego” miałaby zaś i dawała bardzo duże możliwości rozpoznania polskim Siłom Zbrojnym i władzom centralnym RP. Istnienie takiego projektu może potwierdzać tweet rzecznika Agencji Uzbrojenia ppłk. Krzysztofa Płatka.

„System Pleiades Neo i tak już działa. Mniejsza ilość satelitów na orbicie w tej chwili przekłada się na niższą cenę jaką płacimy za wejście w roli strategicznego partnera. Interesujące nas podstawowe zdolności i tak pozyskujemy już od przyszłego roku” – napisał na Twitterze.