UE: 20 mld euro z uprawnień do emisji CO2 na nowe inwestycje w energię

Dodatkowe 20 mld euro z rynku uprawnień do emisji CO2 zostanie przeznaczonych na inwestycje, które pomogą zakończyć zależność Unii Europejskiej od rosyjskich paliw kopalnych.

Porozumienie w tej kwestii pomiędzy negocjatorami z ramienia państw-członków Unii Europejskiej a przedstawicielami Parlamentu Europejskiego zostało osiągnięte 14 grudnia. Na jego mocy cała suma zostanie pozyskana z istniejących już funduszy europejskich, przy czym 60% będzie pochodziło z unijnego funduszu innowacji – części dochodów z unijnego rynku uprawnień do emisji dwutlenku węgla, która jest obecnie wydawana na przełomowe zielone technologie, zaś 40% z wpływów z wcześniejszej niż planowano sprzedaży uprawnień do emisji CO2. Inwestycje te to m.in. termomodernizacje, zaopatrzenie w alternatywne źródła  energii, OZE i poprawa stabilności europejskich sieci przesyłowych.

Komisja Europejska pierwotnie proponowała, aby pieniądze na nowe inwestycje w energię, umożliwiające zmniejszenie zależności od rosyjskich dostaw ropy i gazu, pochodziły ze sprzedaży zezwoleń przechowywanych w „rezerwie stabilności rynkowej” rynku uprawnień do emisji dwutlenku węgla – programie mającym na celu wchłonięcie nadwyżki zezwoleń i powstrzymanie nadpodaży na rynku. Jednak kraje skandynawskie oraz Holandia sprzeciwiły się tej propozycji ostrzegając, że manewrowanie finansowe rezerwą może podważyć zaufanie do rynku uprawnień do emisji dwutlenku węgla i obniżyć cenę uprawnień do emisji dwutlenku węgla w UE.

Rynek uprawnień do emisji CO2 wymusza na elektrowniach i zakładach produkcyjnych państw- członków Unii Europejskiej kupowanie pozwoleń na emisję CO2, jeśli działają one w technologiach, które powodują emisję szkodliwych zanieczyszczeń. Cena tych certyfikatów gwałtownie rosła w ostatnich latach. Dochody z nich mają być przeznaczone na sfinansowanie takich obszarów jak rozwój energii odnawialnej, termomodernizacje i projekty pomagające w dekarbonizacji przemysłu ciężkiego Najwięcej w 2021 r. na sprzedaży tych uprawnień zarobiła Polska – ponad 25 mld zł. Tylko niewielka część została przeznaczona na modernizację energetyki i odchodzenie od technologii węglowych, większość zużyto na rekompensaty i dodatki z tytułu wzrostu cen energii i gazu. Prawdopodobnie podobnie będzie w 2023 r.

Ceny uprawnień do emisji dwutlenku węgla w Unii Europejskiej wzrosły wskutek podniesienia celów redukcji emisji, co zmniejszyło podaż zezwoleń na emisję CO2 dostępnych w obecnej dekadzie. Obecna, benchmarkowa cena uprawnień do emisji dwutlenku węgla w UE, wynosiła 14 grudnia około 88 euro za tonę, co stanowi wzrost o 8,7 euro za tonę w stosunku do stycznia 2022 r. Umowa, po zatwierdzeniu przez państwa członkowskie i Parlament Europejski, wejdzie w życie w 2023 r. Obecnie trwają jeszcze negocjacje w sprawie przebudowy rynku uprawnień do emisji dwutlenku węgla, co ma kluczowe znaczenie dla celu UE, jakim jest ograniczenie emisji gazów cieplarnianych netto o 55% w stosunku do poziomu z 1990 r. do 2030 r.