Warszawa, 15.12.2022 (ISBnews) – Eksperci Europejskiego Kongresu Finansowego (EKF) spodziewają się wzrostu PKB w wysokości 4,6% w br. i spowolnienia gospodarki do 0,5% w przyszłym roku. Dynamika wzrostu PKB przyspieszy w 2024 r. do 2,5% r/r. Głównym zagrożeniem dla koniunktury gospodarczej w perspektywie najbliższych lat zdaniem ekspertów jest utrwalenie wysokiej inflacji, wysokich stóp procentowych, mocno hamujących wzrost, co może zapowiadać scenariusz stagflacji dla Polski.
Eksperci oczekują stabilizacji stopy referencyjnej NBP w 2023 r. (średnia oczekiwań 6,8 % względem 6,8% na koniec 2022) oraz jej spadku do 5,8% na koniec 2024 r. (wobec 6,75% obecnie).
Według nich, inflacja średniorocznie wyniesie w tym roku 14,7% i nieco spowolni do 13,6% w 2023 r.
„Rok 2023 zapowiada się na czas mocnego hamowania gospodarki: ankietowani eksperci oczekują wzrostu PKB na poziomie 0,5% r/r, względem 4,6% prognozowanego wzrostu w 2022. Spodziewane spowolnienie obserwowane będzie zarówno w zakresie spożycia indywidualnego (0,7% r/r wzrostu prognozowane na 2023 względem 3,8% w 2022) jak i inwestycji ( zerowy wzrost w 2023 względem 3,2 % r/r wzrostu prognozowanego na 2022)” – czytamy w dokumencie X edycji opinii Ekspertów Europejskiego Kongresu Finansowego „Makroekonomiczne wyzwania i prognozy dla Polski”.
Spożycie indywidualne wzrośnie o 3,8% r/r w br., a jego dynamika spowolni do 0,7% w przyszłym roku, odbijając w okolice 2,7% r/r w 2024 r. Wynagrodzenia w gospodarce narodowej wzrosną o 10,7 % r/r w 2023, a więc wolniej niż 12,3% prognozowane na rok bieżący.
Eksperci podkreślają, że hamowanie tempa wzrostu konsumpcji będzie wynikać z tego, iż „wzrost dochodów gospodarstw domowych nie będzie w stanie nadążyć za wciąż silnym wzrostem inflacji, zaś dodatkowo pogorszenie nastrojów konsumentów zmniejszać będzie skłonność do konsumpcji”.
Szacują, że w 2022 r. nakłady inwestycyjne wzrosną o 3,2% w br., by pozostać w stagnacji w przyszłym roku (0,0%) i przyspieszyć do 4,7% w 2024 r.
„Hamowanie inwestycji wynikać będzie z kilku czynników, spośród których kluczowe to: znaczący wzrost niepewności otoczenia gospodarczego, antycypowany znaczny spadek popytu, w znacznej mierze wynikający ze wzrostu cen i spadku realnej siły nabywczej konsumentów, a także utrzymywanie się bardzo wysokich cen energii, które przekładają się na wysokie koszty wytwarzania oraz stawiają pod znakiem zapytania konkurencyjność produkcji producentów europejskich względem konkurentów z innych rejonów świata. Istotnym czynnikiem jest znaczny wzrost stóp procentowych, oznaczający wzrost kosztów finansowania inwestycji. Jeśli chodzi o inwestycje publiczne oraz lewarowane środkami publicznymi, istotnym czynnikiem niepewności jest termin uruchomienia środków z KPO – nawet zakładając relatywnie szybkie decyzje na poziomie politycznym, uruchomienie tego rodzaju programów zawsze zajmuje czas, co w kontekście roku 2023 może oznaczać, iż relatywnie niewielka część tych środków trafi do gospodarki” – czytamy dalej.
Według analityków, średnioroczna inflacja w 2024 r. wyniesie 7,9% r/r.
Eksperci EKF oczekują, że na koniec br. CPI sięgnie 17,6% r/r, na koniec 2023 r. oczekiwana jest na poziomie 9,6%, zaś na koniec 2024 r. – na poziomie 6,1% r/r.
„Średnioroczna inflacja prognozowana na 2023 (13,6% r/r) niewiele odbiegać będzie od tegorocznej (14,7% r/r), zaś na rok 2024 eksperci prognozują 7,9 % r/r, a więc wartość wciąż wyraźnie powyżej celu inflacyjnego RPP. Biorąc pod uwagę przedstawione prognozy, skumulowana inflacja za lata 2021-2024 wyniesie ponad 48%. Już teraz inflacja i problemy, które są jej pochodną, są na szczycie rankingu zagrożeń i wyzwań – zarówno dla całej gospodarki, jak i dla sektora finansowego oraz dla złotego” – czytamy dalej.
W przypadku perspektyw dla rynku pracy eksperci wskazują na wyhamowanie tempa wzrostu liczby pracujących w gospodarce – zarówno w roku 2023, jak i 2024 prognozowany jest zerowy wzrost w tej kategorii.
„Wynikać to będzie z jednej strony z prognozy zerowych inwestycji w 2023 i ich umiarkowanego wzrostu w 2024 (4,7%r/r), a z drugiej strony z ograniczeń po stronie podaży pracy. Ankietowani specjaliści oczekują pewnego wzrostu stopy bezrobocia, do 3,4% na koniec 2023 i 3,3% na koniec 2024 – względem 3% prognozowanego na koniec roku bieżącego – ale wciąż będą to bardzo niskie odczyty” – czytamy w raporcie.
Według ankietowanych ekspertów, deficyt sektora finansów publicznych wzrośnie powyżej 5% PKB w 2023, po 3,7% oczekiwanych w roku bieżącym i względem 3,9% w roku 2024.
Eksperci wskazują na zagrożenia dla prognoz makroekonomicznych. Trzy główne zagrożenia to: utrwalenie wysokiej inflacji i wysokich stóp procentowych, mocno hamujących wzrost (scenariusz stagflacji), wysokie ceny energii, słabnąca koniunktura na świecie i ryzyko recesji w najważniejszych gospodarkach.
„Zagrożeniem, którego łączna waga jest największa w ocenie ankietowanych specjalistów jest 'Utrwalenie wysokiej inflacji i wysokich stóp procentowych, mocno hamujących wzrost (scenariusz stagflacji)’ – i to zagrożenie drugi raz z rzędu jest wskazywane jako najważniejsze. Wskazało nań 97% respondentów. Ujmuje ono syntetycznie konglomerat problemów i zagrożeń dla gospodarki, generowanych przez już teraz bardzo wysoką, a być może także utrwalającą się powyżej akceptowalnych poziomów inflację” – czytamy dalej.
Wśród innych zagrożeń eksperci wymieniają niespójne policy-mix, w tym relatywnie ekspansywną politykę fiskalną oraz brak jasnego kierunku polityki pieniężnej, niewystarczający poziom inwestycji, ograniczający potencjał wzrostu; konflikt z UE – ryzyko opóźnionego i/lub ograniczonego napływu środków, pogarszający się stan finansów publicznych oraz ich przejrzystości, a także ryzyko eskalacji wojny na Ukrainie.
Najważniejsze zagrożenie dla stabilności polskiego systemu finansowego w perspektywie 2025 roku, wskazane przez ekspertów EKF to pogorszenie jakości portfela kredytowego na skutek wzrostu stóp procentowych, osłabienia waluty, niestabilnej sytuacji gospodarczej i pogorszenia perspektyw wzrostu.
W przypadku perspektyw dla polskiej waluty największym zagrożeniem dla wiarygodności PLN jest ekspansywna polityka fiskalna przekładająca się na wysokie deficyty i wzrost zadłużenia publicznego, brak harmonizacji polityki fiskalnej i pieniężnej.
Eksperci przygotowali rekomendacje w polityce gospodarczej polski do 2023 roku:
1. Wdrożenie skutecznej polityki antyinflacyjnej
2. Stabilizacja finansów publicznych oraz wzmocnienie podejścia wolnorynkowego w gospodarce
3. Uruchomienie KPO, pobudzanie inwestycji, przygotowanie do odegrania roli w odbudowie Ukrainy przez polskie przedsiębiorstwa
Przedstawione prognozy i opinie stanowią konsensus ilościowo-jakościowy, napłynęły do dnia 12 grudnia 2022 r. od ekonomistów. Prognozy ilościowe nadesłało 14 ekspertów, a 42 ekspertów przedstawiło swoje opinie nt.: największych zagrożeń dla koniunktury gospodarczej, największych zagrożeń dla stabilności systemu finansowego, rekomendowanych działań w obszarze polityki gospodarczej, zaznaczono w materiale.
(ISBnews)


