W Polsce przybywa winnic i rośnie uprawa winorośli

W Polsce przybywa winnic – w ostatnim roku zarejestrowano ich 50, a powierzchnia winorośli zwiększyła się o ponad 10%. W roku 2021/2022 w Polsce wytworzono 1,8 mln l wina, z czego dwie trzecie stanowiło wino białe. Polacy najchętniej piją wina włoskie, hiszpańskie i francuskie, ale bardzo chętnie wybierają też wina gruzińskie i mołdawskie – mówi portalowi ISBiznes.pl prezes Związku Pracodawców Polska Rada Winiarstwa, Magdalena Zielińska

Światowa produkcja wina oscyluje zaś wokół 260 mln hektolitrów. W 2022 r. wyniesie średnio 259,9 mln hl, co oznacza spadek o ok. 1% rdr, a także spadek wobec średniej z ostatnich 20 lat. Z kolei produkcja wina w Unii Europejskiej wyniesie ok. 157 mln hl, czyli o 2% więcej niż w ub.r. O światowej produkcji wina piszemy TUTAJ.

ISBiznes.pl: Jak może wyglądać import wina do Polski w 2022 r. i cały rynek wina w Polsce w tym roku pod kątem wartości sprzedaży i wolumenów?

Magda Zielińska, prezes Związku Pracodawców Polska Rada Winiarstwa

Magdalena Zielińska: Ostatni czas przyniósł ogromne wyzwania dla branży winiarskiej, na co nałożyło się wiele czynników związanych głównie z sytuacją geopolityczną i warunkami ekonomicznymi. To, jak  całościowo będzie wyglądał ten rok, można ocenić dopiero na koniec grudnia, gdyż to właśnie końcówka roku jest na rynku wina najbardziej gorącym okresem.

Zauważamy jednak znaczącą zmianę wyborów czynionych przez konsumentów przy zakupie wina – zahamowanie trendu premiumizacji i zwrot w kierunku średniej półki.

Jakie kierunki importu są obecnie najpopularniejsze i jak to może wyglądać w kolejnym roku, czy są jakieś sygnały że jakiś nowy kierunek staje się modny?  

MZ: Głównymi producentami wina pitego w Polsce są Włochy, Hiszpania i Francja. Nie powinno to zaskakiwać i raczej trudno spodziewać się zmiany w tym zakresie. Te trzy kraje są światowymi liderami produkcji i eksportu wina, wyraźnie wybijającymi się w statystykach. Nie oznacza to jednak, że jesteśmy konserwatywni w swoich wyborach, a w kierunkach importu panuje stabilizacja.

Aktualnie obserwujemy na przykład modę na wina z Gruzji. Już od kilku lat widać wzrost zainteresowania nimi, ale w ostatnim czasie nabrał on szczególnego przyspieszenia. Ciekawe jest to, że Polska jest jednym z głównych importerów gruzińskiego wina i przesuwa się w tych statystykach coraz wyżej.

Podobnie wygląda sytuacja z winami mołdawskimi – stają się one w Polsce coraz popularniejsze, a dla tamtejszych producentów również jesteśmy już jednym z kluczowych odbiorców.

Jak może kształtować się produkcja wina w Polsce w 2022 r. i jak to wyglądało w 2021 r. i latach poprzednich? 

MZ: Rok winiarski na rynku wina trwa od dnia 1 sierpnia danego roku kalendarzowego do dnia 31 lipca następnego roku kalendarzowego i w podziale na takie okresy prowadzone są analizy. Dane zebrane 31 lipca na koniec roku gospodarczego 2021/2022 wskazują, że w Polsce wytworzono 1,8 mln l wina, z czego wino białe stanowi dwie trzecie. 

W ostatnim roku zarejestrowano 50 nowych winnic i łącznie jest ich teraz już 380, a uprawiana w Polsce powierzchnia winorośli powiększyła się o ponad 10% i wynosi 619 ha. Takie zjawisko – ciągłe wzrosty – obserwujemy nieprzerwanie od roku 2009, kiedy to polskie winiarstwo gronowe startowało niemal od zera.

Czy produkcja wina w Polsce ze względu na ocieplanie się klimatu będzie coraz bardziej znacząca, a wino coraz lepsze?  

Ocieplenie klimatu niewątpliwie sprzyja uprawie winorośli w Polsce, ale nie jest kluczowym motywatorem dla rozpoczynających produkcję. Ważniejsze są zmiany preferencji odnośnie alkoholi, otwarcie na wzorce docierające do nas z zachodniej części Europy oraz wzrost zamożności.

Ostatnie 10 lat to dla polskich winiarzy okres intensywnego rozwoju i nauki. Uprawa winorośli i wytwarzanie wina nie jest łatwym zadaniem. Nasi winiarze dokładają starań, by możliwie szybko posiąść wiedzę i nabrać praktyki. To ogromne wyzwanie – przecież w krajach winiarskich know-how jest przekazywane wraz z winnicami z pokolenia na pokolenie.

W Polsce produkcja wina gronowego jest ciągle bardzo niewielka i można ją nazwać „butikową”. Dla porównania na terenie Niemiec uprawa winogron zajmuje 103.000 ha i produkuje się tam 84 mln l wina. Polskie winiarstwo rozwija się prężnie i przyciąga tych, którzy cenią lokalne, niszowe produkty a w związku z modą na wina z nowych, nieznanych do tej pory rejonów, wzbudza również zainteresowanie za granicą.

Bardzo dziękuję za rozmowę.