ISBiznes Logo

Partner merytoryczny

Bank Pekao
wtorek, 28 lipca, 2026
ISBiznes Logo

Partner merytoryczny

Bank Pekao
Strona główna 1 Niemcy wracają do atomu

Niemcy wracają do atomu

Mimo grożącego w rządzie lewicowo-liberalnej koalicji rozłamu, kanclerz Olaf Scholz zdecydował o wydaniu decyzji utrzymania ruchu w trzech jeszcze działających elektrowniach atomowych w Niemczech. Decyzja jest „tymczasowa” i ma obowiązywać do połowy kwietnia 2023 r. Już teraz podnoszą się głosy ze strony niektórych polityków koalicji rządowej, że powinna być bezterminowa

Biuro kanclerza poinformowało, że decyzja została ogłoszona w liście do gabinetu. Jest to niezwykłe posunięcie polityczne, bowiem z listem nie można dyskutować, a przy obecnych poglądach mniejszych koalicjantów taka otwarta dyskusja groziłaby rozpadem rządu.

Przedstawiciele partii Zielonych, kierowani przez ministra gospodarki i energetyki Roberta Habecka, argumentowali, że tylko dwie elektrownie jądrowe w południowych Niemczech – Isar 2 i Neckarwestheim – powinny otrzymać zezwolenie na kontynuowanie działalności po planowanym zamknięciu 31 grudnia. Miałoby to złagodzić ewentualne niedobory energii w zimie. Z kolei minister finansów Christian Lindner z FDP zasugerował, że cała trójka – w tym reaktor Emsland na północnym zachodzie – powinna pozostać przyłączona do sieci nawet po kwietniu, jeśli to będzie konieczne.

Kolejne niemieckie rządy zobowiązały się do zakończenia korzystania z energetyki jądrowej do 31 grudnia 2022 r. w ramach przechodzenia na bezpieczną, odnawialną energię. Jednak wojna w Ukrainie, która spowodowała ostre ograniczenie dostaw gazu ziemnego z Rosji do Europy, skłoniła Niemcy do reaktywowania działania starych elektrowni węglowych i na olej napędowy. To znowu za „wielki błąd” uznali aktywiści klimatyczni m.in. znana szwedzka i międzynarodowa aktywistka Greta Thunberg, stwierdziła iż błędem popełnianym przez Niemcy jest wyłączanie istniejących elektrowni jądrowych, jeśli oznacza to spalanie większej ilości węgla oraz że może nawet „uznać atom za zieloną energię” jeśli spowoduje to sukcesywne wyłączenia energetyki opartej na węglu, oleju napędowym czy gazie.