ISBiznes Logo

Partner merytoryczny

Bank Pekao
czwartek, 25 czerwca, 2026
ISBiznes Logo

Partner merytoryczny

Bank Pekao
Strona główna OKIEM EKSPERTA Węgry na tureckiej ścieżce

Węgry na tureckiej ścieżce

Wczoraj urzędy statystyczne Czech i Węgier opublikowały dane o inflacji za wrzesień. Kto śledził polskie dane, będzie mieć małe deja-vu, bo dane z tych państw zaskoczyły w podobnej skali (0,7-0,8 pkt. proc.). Inflacja wg metodyki krajowej to na Węgrzech 20,1%, w Czechach 18% a w Polsce 17,2% r/r. Publikacje te to dobra okazja, by odświeżyć pewne porównania i analizy

Po pierwsze, w danych czeskich i polskich jest najwięcej podobieństw. Inflacja ogółem jest podobna, dynamiki cen żywności są podobne (ok. 20% r/r), dynamiki cen energii zbliżone (45-50% r/r), momentum inflacji bazowej sięgnęło 13%. Można oczywiście niuansować to porównanie (efekty Tarczy Antyinflacyjnej w Polsce, wpływ czynszów imputowanych na czeską inflację), ale to już drugorzędne czynniki.

Po drugie, Węgry od kilku miesięcy grają w swojej własnej inflacyjnej lidze. Ceny żywności wzrosły tam o prawie 40% r/r, ceny energii po odmrożeniu o przeszło 60% r/r, momentum inflacji bazowej wynosi szokujące 32%. Przypadek węgierski jest jeszcze bardziej imponujący, jeśli weźmie się pod uwagę, że ceny paliw płynnych wzrosły tam tylko o 6% r/r (efekt obowiązującego jeszcze mrożenia cen). Polska lub czeska dynamika cen paliw windowałaby węgierską inflację nawet do 25% r/r.

O problemach Węgier już kiedyś pisaliśmy – to gospodarka z podwójnymi deficytami, inflacją poza kontrolą, walutą w trendzie spadkowym, nieortodoksyjną polityką gospodarczą i bankiem centralnym przedwcześnie (zdaniem rynków) kończącym cykl zacieśnienia. Skala tych problemów plasuje Węgry raczej bliżej Turcji niż reszty regionu. Przy takim zachowaniu kursu walutowego (por. wykres) Węgry ryzykują wejście w spiralę deprecjacji kursu walutowego i inflacji z kompletnie zerwaną kotwicą oczekiwań inflacyjnych. Podobnie, jak w przypadku Turcji, wpięcie dużej części przemysłu w europejskie łańcuchy dostaw i będący tego skutkiem naturalny hedging walutowy przedsiębiorstw, ograniczają negatywny wpływ na wzrost gospodarczy. Do pewnego stopnia dla Węgier jest to powrót do nieodległej przeszłości (lata 2008-10).

Taki eksperyment może funkcjonować tak długo, jak istnieje stabilne źródło finansowania rachunku obrotów bieżących. W przypadku Węgier mogłyby to być fundusze unijne. Oprócz tej kwestii warto obserwować tamtejszy bank centralny i ewentualny powrót do zacieśnienia.

Porównanie inflacji CPI (% r/r) w trzech krajach regionu

Momentum inflacji bazowej w trzech krajach (3m/3m SAAR)

Zmiana kursów walut regionu względem euro (wzrost to osłabienie)

Źródło: Macrobond, NBP, Refinitiv, Pekao Analizy

Zespół Analiz i Prognoz Rynkowych Banku Pekao