Jak stwierdził Anatolij Aksakow, przewodniczący Komisji Dumy Państwowej ds. Polityki Gospodarczej, Rosja zamierza wprowadzić cyfrowego rubla na początku przyszłego roku i planuje wykorzystywać tą walutę we wzajemnych rozliczeniach z Chinami, chcąc w tej sposób podważyć hegemonię finansową Waszyngtonu
Rząd i Bank Rosji od kilku lat rozwijają własną cyfrową walutę. Ma to wspomóc modernizację systemu finansowego, przyspieszyć płatności oraz zapobiec penetracji gospodarki przez kryptowaluty jak bitcoin, który właśnie w Rosji zyskuje na znaczeniu. Bank Centralny Rosji miał już przeprowadzić pierwsze testy cyfrowego rubla w rosyjskim środowisku bankowym, w czasie kiedy sankcje Zachodu za napaść Rosji na Ukrainę, odcięły Rosji swobodny dostęp do wielu obszarów światowego rynku bankowego.
Jak stwierdził w wypowiedzi dla rosyjskiej gazety parlamentarnej Anatolij Aksakow, Rosja musi poszukiwać alternatywnych metod prowadzenia transakcji finansowych na rynku.
– Kwestia cyfrowych aktywów finansowych, cyfrowego rubla i kryptowalut jest obecnie coraz częściej podnoszona w społeczeństwie, ponieważ kraje zachodnie nakładają sankcje i stwarzają problemy dla przelewów bankowych, w tym w rozliczeniach międzynarodowych – dodał.
Najważniejsza jego zdaniem jest cyfrowa waluta bowiem wygenerowane tą drogą przepływy finansowe mogą ominąć systemy kontrolowane przez nieprzyjazne kraje.
Jednak przez cały ostatni rok trwała „zimna wojna” między Bankiem Rosji a rządem w sprawie regulacji dotyczących kryptowalut. Aksakow odnosząc się do tej sprawy stwierdził, iż „ma nadzieję że stosowne ustawodawstwo pojawi się w tym roku”.
Jak zauważył, kolejnym krokiem we wprowadzaniu cyfrowego rubla będzie uruchomienie go do wzajemnych rozliczeń z Chinami, które już przetestowały swojego cyfrowego juana.
– Jeśli to uruchomimy, inne kraje zaczną aktywnie z niego korzystać, a kontrola Ameryki nad globalnym systemem finansowym faktycznie się skończy – Aksakov.
Niektórzy eksperci z banków centralnych, zwłaszcza krajów Azji sugerowali również, że dzięki nowym technologiom, kraje te będą mogły współpracować ze sobą bardziej bezpośrednio, co sprawi, że będą mniej zależne od zdominowanych przez Zachód kanałów płatniczych, takich jak system SWIFT, do którego wiele rosyjskich banków straciło dostęp z powodu sankcji. Jednak eksperci walut cyfrowych stwierdzają, iż rosyjskie plany są „na razie co najwyżej planami”. Jak stwierdził ekspert bankowy z Singapuru, zapytywany przez Asian Times Online „nie wiadomo czy cyfrową walutą rozliczeń między Rosją a Chinami będzie rubel czy juan”. Jak dodał „to rosyjskie firmy emitują teraz dług w juanach, a nie chińskie w rublach”.






