ISBiznes Logo

Partner merytoryczny

Bank Pekao
środa, 17 czerwca, 2026
ISBiznes Logo

Partner merytoryczny

Bank Pekao
Strona główna ISBnews Złoty traci na wartości po wystąpieniu Putina, rynek czeka na decyzję Fed...

Złoty traci na wartości po wystąpieniu Putina, rynek czeka na decyzję Fed o stopach proc.

Warszawa, 21.09.2022 (ISBnews) – Od mocnej przeceny złotego rozpoczął się dzień na rynku walutowym. To efekt wzrostu ryzyka geopolitycznego. Rano emocje pogrzał swoim „wojennym” wystąpieniem prezydent Rosji. O tym jednak na jakim poziomie polska waluta będzie kończyła środowe notowania, zdecydują już wieczorne wyniki posiedzenia amerykańskiej Rezerwy Federalnej (Fed). To najważniejsze wydarzenie dnia na rynkach finansowych.

O godzinie 10:13 za dolara trzeba było zapłacić 4,8016 zł, czyli o 6,1 gr więcej niż wczoraj na koniec dnia, o prawie 20 gr więcej niż niespełna 2 tygodnie wcześniej i najwięcej od miesiąca. Euro kosztowało 4,7556 zł, rosnąc o 2,9 gr. Szwajcarski frank natomiast podrożał o 4,5 gr do 4,9617 zł, powoli zbliżając się do szczytu z sierpnia, gdy za tę walutę trzeba było zapłacić 4,9974 zł.  

Samo wystąpienie Putina, w którym m.in. ogłosił częściową mobilizację do wojska w Rosji, jakkolwiek odbiło się szerokim echem na rynkach finansowych, prawdopodobnie będzie miało tylko krótkoterminowy wpływ na te rynki. Pierwszoplanową rolę niezmiennie będą odgrywać banki centralne i ich polityka. Stąd o tym w jakich nastrojach inwestorzy będą kończyć dzień, a więc i na jakich poziomach zamkną go pary walutowe ze złotym, zdecydują wyniki posiedzenia Fed.

Decyzja Fed ws. stóp procentowych zostanie opublikowana o godzinie 20:00 polskiego czasu. Dla nikogo nie powinna ona być zaskoczeniem. Stopy procentowe w USA kolejny raz wzrosną o 75 punktów bazowych (pb). Po tej decyzji przedział wahań dla głównej stopy funduszy federalnych wzrośnie do 3,00-3,25 proc. Taka decyzja jest już w cenach. Stąd o reakcji rynków zdecyduje to jakie projekcje danych makroekonomicznych i stóp procentowych opublikuje Fed i co na konferencji prasowej po posiedzeniu powie Jerome Powell. Jaką ścieżkę przyszłych zmian polityki monetarnej nakreśli. Jeżeli będzie to wciąż ścieżka agresywnego zaostrzania warunków monetarnych to trzeba się liczyć z dalszą ucieczką od ryzykownych aktywów. W tym z osłabieniem złotego. Jeżeli jednak w słowach Powella pobrzmiewać będzie jakaś optymistyczna nuta to reakcja może być odwrotna.

Wystąpienie Putina zepchnęło na dalszy plan opublikowane rano dane z polskiej gospodarki. Dane nieco lepsze od oczekiwań. W sierpniu sprzedaż detaliczna w Polsce wzrosła o 21,5 proc. w relacji rok do roku wobec wzrostu o 18,4 proc. w lipcu, co było wynikiem nieco lepszym od prognoz (20 proc. R/R). Produkcja budowlano-montażowa zanotowała wzrost o 6,1 proc. R/R, co również było wynikiem powyżej oczekiwań (4,3 proc. R/R). I jedynie dane o nastrojach konsumentów pozostają słabe.

Same dane istotnie nie zmieniają spojrzenia na rodzimą gospodarkę. Potwierdzają one wnioski z wczorajszych raportów, że Polska prawdopodobnie uniknęła spadku Produktu Krajowego Brutto (PKB) w III kwartale br., a także wpisują się w scenariusz w którym Rada Polityki Pieniężnej już zakończyła cykl podwyżek stóp procentowych lub zdecyduje się jeszcze na jedną podwyżkę o 25 punktów bazowych.

Amerykański Fed nie jest jedynym bankiem centralnym, który w tym tygodniu będzie decydował o wysokości stóp procentowych. W czwartek takie decyzje podejmie m.in. Narodowy Bank Szwajcarii, Bank Anglii, Bank Japonii i Bank Norwegii. Szczególną uwagę należy zwrócić na to pierwsze wydarzenie. Nie jest wykluczone, że stopy w Szwajcarii zostaną podniesione mocniej niż o 75 punktów bazowych, które zakłada rynek, co miałoby bezpośrednie przełożenie na notowania CHF/PLN. W takiej sytuacji realne jest przełamanie przez tę parę bariery 5 zł.

Marcin Kiepas

analityk Tickmill

(ISBnews)